Informacje: Dołączyła 234 dni temu Posty: 2492 Skąd: w krainie marzen...
Profil: Imię: S.
Wzrost: malutka
Włosy: czarnulka
Stan: szczęśliwa żonka:)
Partner: P.
Wysłany: 2008-09-05, 15:07
Kahela napisał/a:
Ale ja czekam na fotki Dolara...
fotki beda beda... musze nowe zrobic...
ostatnio Dolar byl kontuzjowany.. moj maz przytrzasnal mu lape jak zamykal go w kojcu wieczorem... ojjj ale dostal lomot.. oczywiscie PAwel haha ale z DOlarem juz wszystko ok... troche kulal... ale obecnie biega jak szalony
_________________
kocham i jestem kochana... to największe szczęście:*
Nikt za mnie nie umrze, więc niech nikt nie mówi mi jak mam żyć!
A Ja dzis bylam pierwszy raz z Samba na wystawie psow. Jestem troche smutka, sedzia wprawdze postawil ocene 5 ale powiedzial, ze Samba na mala glowe i za krotki nos wiec na innych wystawach bardziej "swiatowych" (bo ta to taka mala ,lokalna) dostanie co najwyzej 4 Kocham mojego pieska takim jaki jest ale przyznaje ze liczylam na cos wiecej. Teraz juz wiem na pewno, ze Samba nigdy nie bedzie miala szczeniakow i chyba to mnie tak zasmuca
_________________ Live as you will die tommorow
Dream as you will live forever
Informacje: Wiek: 21 Dołączyła 231 dni temu Posty: 6236 Skąd: z malej osadki
Profil: Imię: Ola
Stan: zakochana
Partner: Tomek
Wysłany: 2008-09-06, 11:21
milli, nie smuc sie przeciez to nie jest wazne....
po co ci jakies oceny i wystawy masz kochanego pryzjaciela ktory was kocha i jest z wami ciagle... nie przejmuj sie takimi sprawami....
przeciez moze miec szczeniaczki i tak beda rasowe
_________________ Kobieta kochana zawsze odnosi sukces...
wlasnie nie beda, bym musiala hodowle zakladac, ja juz dawno zdecydowalam ze jezeli okaze sie ze Samba nie jest jakos wybitnie piekna przedstawicielka swojej rasy to nie bede jej rozmnazac bo tyle jest na swiecie pieskow ktore czekaja na dom. Jezezdzenie na wystawy to jest sport ktorego zawsze chcialam sprobowac, ale nie widze sensu wywalania pieniedzy skoro do niczego to nie prowadzi. Coz nastepnego pieska wybierzemy bardziej ostroznie. I tak Olcia masz racje, Kocham ja taka jaka jest, jest moim pierwszym swiadomie wybranym psem i zawsze bedzie pierwszy w moim sercu. Smieje sie teraz troche, ze moze glowe mam mala ale za to duzo w glowie A Sasza mowi ze ona jest bardziej inteligentna niz piekna ale i tak dla nas najpiekniejsza
_________________ Live as you will die tommorow
Dream as you will live forever
Informacje: Wiek: 21 Dołączyła 231 dni temu Posty: 6236 Skąd: z malej osadki
Profil: Imię: Ola
Stan: zakochana
Partner: Tomek
Wysłany: 2008-09-06, 11:40
milli, no pewnie przeciez on jest taka slodka... mi sie bardzo podoba i widac po samych oczkach ze jest bardzo inteligentna i madra ni eprzejmuj sie takimi sprawami bo nie warto
_________________ Kobieta kochana zawsze odnosi sukces...
milli, ja byłam z Luną raz na wystawie, tak z ciekawości. nigdy nie mieliśmy zamiaru jej rozmnażać - po 1 - wrodzona wada stawów, po 2 - brak lokum na szczeniaki. ale byłam ciekawa co powie sędzia. Luna też dostała ocenę bardzo dobrą i też byłam troszkę zawiedziona, że nie celującą. sędzina powiedziała, że jak na labradorkę, to jest za długa, że powinna mieć bardziej krępą budowę ciała. a to, że Luna nie jest właśnie taka krótka i krępa uważam za jeden z jej największych atutów i dla mnie (dla nas) jest najśliczniejsza i najkochańsza
Dogadalam sie z mezem i wyszlo na jaw ze Samba dostala ocene doskonala (az te roznice jezykowe) ale powiedzial ze u innego raczej dostanie tylko bardzo dobra (nie wiem, jakos po znajomosci wpisala taka czy co-ja goscia nie znam) i na dobra sprawde Samba moze byc suka hodowlana z trzema osobami bardzo dobrymi bo wczoraj doczytalam. Pogadalam troche z ludzmi z jednego forum poswieconych tej rasie i stwierdzili ze za latwo sie poddaje. Nie jednemu z ich pieskow sedzia nagadal ze jest przecietny a drugi sie znow zachwycal czyli to zalezy od upodoban sedzi. NIe wykluczam wiec ze jeszcze sie wybierzemy na jakas wystawe. Co do szczeniakow to to sa bardzo odlegle plany i niewyrazne bo paradoks jest taki ze tu, w Bosni raczej nie sprzedalabym szczeniakow po tym co widze (chyba ze bym miala klientow ktorzy podpisali by bardzo szczegolowa umowe ze mna co do szczeniakow-a w to kazdy komu powiem watpi) ale moze za jakis czas przeprowadzimy sie do Polski. Nie wiem, zobaczymy z czasem jak to bedzie alke jezeli bede miala tylko okazje to zapewne pojade zeby uslyszec rowniez opinie innych osob a nie tylko jednego ktory specjalizuje sie w psach mysliwskich a nie plochaczach
_________________ Live as you will die tommorow
Dream as you will live forever
Informacje: Wiek: 17 Dołączyła 82 dni temu Posty: 735 Skąd: Anglia
Profil: Wzrost: 170
Włosy: ciemny blond
Stan: panna ;)
Wysłany: 2008-09-09, 01:45
Ja miałam kotki i pieska, mam ich zdjęcia. Ale niestety wszystkie mi tragicznie poginęły, wraz z nowym miejscem zamieszkania chciałabym nowego kotka i pieska, ale strach przed kolejnym cierpieniem mi nie pozwala. Ale Wam dziewczynki gratuluję pięknych i różnorodnych zwierzątek i opiekujcie się nimi najlepiej jak tylko możecie aha i nie krzyczcie na nie
malutka-iwona, o kurcze śliczny tylko to imię to mi sie kojarzy z takim wielgaśnym psiakiem a tu takie małe to to
_________________
to jest ten kraj
popatrz, popatrz, popatrz sam
dobrze go znam, kochanie
dobrze go znam
nietolerancji i znieczulenia raj
to jest ten kraj to jest ten kraj
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum