Informacje: Dołączyła 165 dni temu Posty: 2618 Skąd: Gostyń
Profil: Imię: Klaudia
Stan: panna
Nastrój:
Wysłany: 2008-08-21, 21:33
skinnybitch, a wiesz jakie to jest fałszywe? 10 lat się męczę z tym gościem, ale na starość najwyraźniej mu się nie chce atakować Czasami się ma wrażenie, że on ma ciągle PMS, niewiadomo kiedy nastąpi ta dobra czy zła chwila Każdy kto nas odwiedził, wyszedł z pamiątką... Małą, ale zawsze. Na szczęście tygrys dał już sobie spokój
Informacje: Dołączyła 165 dni temu Posty: 2618 Skąd: Gostyń
Profil: Imię: Klaudia
Stan: panna
Nastrój:
Wysłany: 2008-08-21, 21:48
W gruncie rzeczy jest przyjazny, kiedy widzi coś zjadliwego w rękach "przyjaciela". Wtedy by zakochał, zaszczekał i dał się zabić za kawałek mięska czy słodkości Takim sposobem można go podejść. Ostatnio nawet się domaga o swój obiad. Hałasu narobi w domu, że szkoda gadać
Jamniki do taka troche karykatura psa, male to ale dlugie, krotkie nozki ale duze lapki itd Takie nieproporcjonalne cos dlatego wlasnie sa wyjatkowe. Ja jak odwiedze moja ciotke ktora ma wlasnie jamnika zawsze zawsze mnie rozmieszja jego wyglac, po prostu taki zabawny jest ale i kochany
_________________ Live as you will die tommorow
Dream as you will live forever
dziewczyny coś się obijacie z tymi zdjęciami szczeniaków, tu codziennie powinno być co najmniej po kilka.
Dolar i Tigra
i w ogóle dużo tu ostatnio Waszych zwierzaczków, wrzucajcie zdjęcia, bo to samo radość na nie wszystkie patrzeć
mimo, że nie przepadam za kotami, syjam Olci coś w sobie ma, a może to zasługa cudnych fotek
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum