Informacje: Wiek: 22 Dołączyła 356 dni temu Posty: 308 Skąd: Włocławek
Profil: Imię: Katarzyna
Wzrost: 172 cm
Włosy: ciemny brąz
Stan: panna
Partner: Jarek
Wysłany: 2008-07-01, 13:41
a to "nasz" irlandzki piesek. w rzeczywistości należy do sąsiadów ale tak sie do Nas przyzwyczaił ze większość czasu spędza z Nami i uczy się polskiego
Informacje: Wiek: 24 Dołączyła 368 dni temu Posty: 4652 Skąd: London City ;)
Profil: Imię: Ania
Partner: Lukasz
Wysłany: 2008-07-01, 13:43
katty727, fajowy a reaguje juz na polskie "siad" ?
_________________
Jeśli któregoś dnia ktoś zarzuci Ci, że Twoja praca nie jest profesjonalna powiedz sobie, ze Arkę Noego zbudowali amatorzy a Titanica profesjonaliści......
Informacje: Wiek: 24 Dołączyła 368 dni temu Posty: 4652 Skąd: London City ;)
Profil: Imię: Ania
Partner: Lukasz
Wysłany: 2008-07-01, 13:55
katty727 napisał/a:
jak na razie reaguje na "nie dostaniesz wiecej kiełbasy"
pewnie chodzi o polska kielbase
fajne zwierzaczki
_________________
Jeśli któregoś dnia ktoś zarzuci Ci, że Twoja praca nie jest profesjonalna powiedz sobie, ze Arkę Noego zbudowali amatorzy a Titanica profesjonaliści......
Informacje: Wiek: 23 Dołączyła 680 dni temu Posty: 2961 Skąd: Wałbrzych
Profil: Imię: Ania
Włosy: blondi :P
Wysłany: 2008-07-20, 20:41
No bo ona po prostu śliczna jest cały czas A w ogóle jak teraz jestem sama z nią już 1,5 tygodnia i jeszcze tydzień dalej będę to ją kocham jeszcze bardziej chociaż mam o wiele więcej obowiązków, które wszystkie na mnie spadły
I jeszcze w ogóle w tej Sławie taka grzeczniutka była..
Ale tak przy okazji to Wam opowiem sytuację jak ją musiałam ratować...
Bo ona sobie pływała za piłeczką... i przypłynął zły łabędź wstrętny bo usłyszał chyba chlupnięcie piłki jak jej rzucałam i ją zaczął okładać skrzydłami A ona biedna nie miała jak uciec bo płynęła cały czas i zaczęła piskać... Na co ja tak ja stałam w klapkach we wszystkim w 1 sekundzie byłam już w wodzie i leciałam jej na ratunek. Na szczęście łabędź jak mnie zobaczył taką lecącą to się chyba przestraszył i odpłynął a ja spokojnie z Lunią na brzeg wróciłam. Ludzie patrzyli jak na wariatkę no ale nic jej się nie stało, po 5 minutach to już nie pamiętała o całej sytuacji
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum