Informacje: Wiek: 21 Dołączyła 302 dni temu Posty: 426 Skąd: zza monitora
Profil:
Wysłany: 2008-02-13, 16:49 Narkoza
Cześć dziewczyny!
4 marca czeka mnie narkoza. Będę miała usuwane chirurgicznie ósemki. Zabieg potrwa max 2 godz. W lipcu 2007 miałam już godzinną narkozę. Czułam się po niej bardzo dobrze i wszystko przebiegło pomyślnie. Mimo to na myśl o czekającym mnie zabiegu przeszywają mnie dreszcze. Narkoza to nic fajnego, jeden błąd anestezjologa i mnie nie ma. Czy powinnam się bać? Jest czego?
Powiedzcie coś, pocieszcie, może jakieś artykuły wklejcie odnośnie narkozy. Jakie jest ryzyko, że coś mi się stanie?
Bardzo się boję...
Informacje: Wiek: 20 Dołączyła 252 dni temu Posty: 1236
Profil: Włosy: brązowe
Stan: zaręczona
Partner: S.
Wysłany: 2008-02-13, 17:19
JA miałam 2 operacje pod całkowitą narkozą. Tylko, że to było składanie obojczyka. Nie bój się, ja się też bałam a nie było czego, choć po pierwszej czułam się strasznie. Trzeba tam iść, usnąć, obudzić się i z takim nastawieniem idz:)
Informacje: Dołączyła 420 dni temu Posty: 6472 Skąd: Pokaż na mapie
Profil:
Wysłany: 2008-02-13, 18:41
ryzyko jest zawsze nie tylko jesli chodzi o narkoze ... idac do fryzjera tez musisz miec na uwadze ze mozesz stracic ucho...a od tego wykrwawic sie na smierc...jednak to nie powód aby do fryzjera nie chodzic takie przypadki zdarzaja sie 1 raz na milion wiec narkozy tez nie masz co sie bac tak jak powiedziały dziewczyny : to dla anestezjologow ( tak jak fryzjerów) chleb powszedni
Informacje: Wiek: 24 Dołączyła 372 dni temu Posty: 5536 Skąd: Leeds
Profil: Imię: Monika
Wzrost: 170
Włosy: blond
Stan: panna
Partner: Paweł
Wysłany: 2008-02-13, 19:09
Madae hehehe co za porównanie, swoją drogą LeeLoo moja kumpela miała usuwaną ósemke ale nie miała narkozy, czemu u ciebie tak ?? Nie można inaczej tego zrobić ?? Znieczulenie miejscowe czy jak ??
Informacje: Wiek: 20 Dołączyła 406 dni temu Posty: 3317 Skąd: Łódź
Profil: Imię: Ania
Wzrost: 168
Wysłany: 2008-02-13, 19:14
LeeLoo, wprawdzie ja nigdy nie miałam narkozy i nawet nie wiem jak to jest
Ale tak jak napisały dziewczyny idź i się nie bój, wszystko będzie OK
_________________ Jestem jeszcze trochę zakochana resztkami bezsensownej miłości i jest mi tak cholernie smutno teraz, że chcę to komuś powiedzieć. To musi być ktoś zupełnie obcy, kto nie może mnie zranić..
Ja miałam dwa razy narkozę raz na cztery godziny drugi raz na około 1,5 h . Zarówno po jednej jak i drugiej byly wymioty po tej pierwszej mimo przebudzenia spałam prawie cztery dni ale to była długa i ciezka dla organizmu operacja generalnie chyba wole narkozę niz znieczulenie miejscowe bo jak takie miałam przy migdałach to bolało okropnie a tak sobie spałam
LeeLoo, mój synek miał pobierany szpik w narkozie. Powiem szczerze że najgorsze było jak się wybudzał. Był bardzo niespokojny,płakał że nie może się obudzić,krzyczał. Cały czas był pod monitorem i uspokajali nas że wszystko ok. Jak się wybudził to żle się czuł aż do momentu kiedy zwymiotował. Potem już czuł się dobrze i mógł zjeść posiłek. Lekarze mówią ze każdy organizm inaczej reaguje i inaczej się wybudza. Nie martw się na zapas.Będzie dobrze!!!
Informacje: Wiek: 22 Dołączyła 439 dni temu Posty: 4369
Profil:
Wysłany: 2008-02-14, 07:46
w dzisiejszych czasach nie ma sie co obawiac o narkoze...wiadomo wszystko niesie za soba ryzyko. Ja czas "odplywania" wspominam milo, bo bylo to kilka sekund, zakrecilo sie w glowie i sobie smacznie spalam, natomiast po przebudzeniu...(wiem, ze byly problemy ale nie powiedzieli mi o tym) od razu zwymiotowalam, jeszcze na stole. pozniej trzeslam sie z zimna...i tak caly kolejny dzien przespalam wlacznie z wymiotami nawet po glupiej wodzie...nie moglam tez jesc wiec nie mialam sily ...ja wspominam zle narkoze.
_________________ Cała w twoich rękach, dzięki Tobie wiem co w życiu ważne jest...
Informacje: Wiek: 34 Dołączyła 288 dni temu Posty: 1509 Skąd: Śląsk
Profil: Imię: Dorota
Wzrost: średni
Włosy: blond
Stan: panna
Wysłany: 2008-02-14, 15:02
Ale po co narkoza przy usuwaniu zębów???
Przecież narkoza osłabia serce.
Moja przyjaciółka miała usuwane ósemki w znieczuleniu i nikt jej narkozy nawet nie proponował.
Bólu nie czuła.
Krwi było dużo ale do wytrzymania.
Na dodatek miała korzenie wrośnięte w szczękę
_________________ Przyjacielem jest ten, kto wie o Tobie wszystko i nie przestaje Cię kochać
No właśnie? Mój D. też miał w znieczuleniu usuwane i to z dziąsła,bo mu ząb w poprzek w dziąśle rósł. Nic nie czuł. Wszystko zależy od znieczulenia. LeeLoo, Pogadaj z lekarzem.
Informacje: Wiek: 22 Dołączyła 439 dni temu Posty: 4369
Profil:
Wysłany: 2008-02-14, 15:11
LeeLoo, istnieje jeszcze sedacja. wtedy jestes znieczulona ale kontaktujesz na tyle aby odpowiadac na jakies pytania...
sama wybralas narkoze? napisz cos wiecej
_________________ Cała w twoich rękach, dzięki Tobie wiem co w życiu ważne jest...
Informacje: Dołączyła 420 dni temu Posty: 6472 Skąd: Pokaż na mapie
Profil:
Wysłany: 2008-02-14, 19:12
a ja bym wolała narkoze szczegolnie przy 8 mam dłuuugie korzenie i jak mi ostatnio wyrywali 5 to bezskutecznie hehehehe w koncu mi go usuwali przy znieczuleniu miejscowym...i cieli przez dziąsło
w zyciu juz do dentysty na rwanie bez narkozy nie pojde..... a mam teraz 2 zenby z ktorymi juz nic nie da sie zrobic ...z bolu to nieraz po suficie prawie chodze jak mi sie tam cos dostanie ale to nic w porownaniu z tym rwaniem narkozie mowie tak
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum