Informacje: Wiek: 19 Dołączyła 374 dni temu Posty: 7264 Skąd: Wrocław
Profil: Imię: Weronika
Wzrost: 165
Stan: jeszcze panna :)
Partner: Radzio
Wysłany: 2007-08-01, 20:21
ja ineternetu nie traktuję jak nałogu, bo mogę bez niego żyć. To tylko przyjemność, bez której może i w pierwszej chwili jakoś dziwnie by było, ale to żadna strata w sumie.. to tylko rozrywka
Informacje: Wiek: 20 Dołączyła 364 dni temu Posty: 273 Skąd: zewsząd
Profil: Imię: Ewelina
Wzrost: 169
Włosy: ciemna czekolada
Stan: w stałym związku
Wysłany: 2007-08-01, 20:21
cerrata napisał/a:
a palę 5 lat
o kurde
zatłukłabym zebym miała taką koleżanke
jedną już miałam tyle że ona paliła jak ją chłopak albo rodzice wkurzali ale szybciutko od takiego zachowania się odłuczyła bo jej nie pozwalałam na początku się sprzeciwiała ale później doszła do wniosku ze nie warto
Informacje: Wiek: 22 Dołączyła 342 dni temu Posty: 570
Profil:
Wysłany: 2007-08-01, 20:23
dobra napisał/a:
Nimfetka, ja kiedyś w wieku 14-16 lat też spróbowałam w tym samym czasie tata rzucił palenie po 15-letnim paleniu i temu miałam szarpaniny z rodzicami na temat palenia. a pozatym na szczescie tyton nie posmakował mi jakos. czasami sie zdarzały jednodniowe palenie jak obecny chłopak grał mi na nerwach ale jak sie dowiedził o przypalaniu moim to szybciutko skonczyłam z tym i obiecałam mu ze nigdy wiec nie wezme do ust.
nie zazdroszcze tym co pala
Dobra, to całe szczęście, że dłużej nie paliłaś:) okropny nagłóg.:/
cerrata napisał/a:
Jesli chodzi o 'nałogowość' to lubię to uczucie op zapaleniu, w trakcie.. tak już jest no...
a palę 5 lat
To chyba niedobrze, że tak Ci smakują A probowałaś rzucić?
NudnaBaba napisał/a:
a też pamiętam jak paliłam papierochy, ale pzrestałam gdy się zakrztusiłam I do tej pory nie palę, ale przyznam, że mam ochotę zapalić... ale odmawiam.
jakoś wytrzymałas ale ciekawe co musiałaś w środku siebie przezywac hehehe pewnie to były Twoje najgorsze 2 mies. w zyciu
W tym rzecz, że nie Na początku jakoś to cieżko było, ale potem to się przyzwyczaiłam no może te moje wypowiedzi nie są tak w pełni zrozumiała, bo pisze trzy po trzy
_________________ Bo ja kocham tak
jak wolność kocha ptak....
Informacje: Wiek: 19 Dołączyła 374 dni temu Posty: 7264 Skąd: Wrocław
Profil: Imię: Weronika
Wzrost: 165
Stan: jeszcze panna :)
Partner: Radzio
Wysłany: 2007-08-03, 17:35
Nimfetka napisał/a:
To chyba niedobrze, że tak Ci smakują A probowałaś rzucić?
raz tam jakoś próbowałam, ale problem w tym, że to lubię.
Już wcześniej mówiłam, że do rzucenia nakłoniłaby mnie tylko jedna rzecz: ciąża
Więc trochę jeszcze popalę
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum