Rejestracja Zaloguj  
 

RSS Uzaleznione Rangi Mapa                       Kontakt SzukajAlbum Regulamin Reklama na forum

 



Poprzedni temat :: Następny temat
Nałogi
Autor Wiadomość
Madae 




Informacje:
Dołączyła 399 dni temu
Posty: 6472
Skąd: Pokaż na mapie

Profil:
Wysłany: 2007-07-22, 21:34   

:mrgreen: heeej :-D to ja tu jestem zboczuchem !! :P hihihi

a tak przy okazji .. Viagro na długo wyjeżdzasz??
 
 
REKLAMA







Viagra 
!!!





Informacje:
Wiek: 24
Dołączyła 352 dni temu
Posty: 5536
Skąd: Leeds

Profil:
Imię: Monika
Wzrost: 170
Włosy: blond
Stan: panna
Partner: Paweł
Wysłany: 2007-07-22, 21:35   

Cytat:
On się o to na pewno postara ;-) To chyba najlepsza metoda na zbędny tłuszczyk.


Przyjemne z porzytecznym :mrgreen: :-P
 
 
Madzia81 





Informacje:
Wiek: 26
Dołączyła 579 dni temu
Posty: 3648
Skąd: Wałbrzych

Profil:
Imię: Madzia
Wzrost: niski
Włosy: czarna
Stan: szczęśliwa żonka :)
Partner: Marcin
Wysłany: 2007-07-24, 12:32   

dziewczyny <offtopic>
_________________
 
 
 
cerrata 
keep on rockin'





Informacje:
Wiek: 19
Dołączyła 372 dni temu
Posty: 7208
Skąd: Wrocław

Profil:
Imię: Weronika
Wzrost: 165
Stan: jeszcze panna :)
Partner: Radzio
Wysłany: 2007-07-24, 13:29   

madzia napisał/a:
Ninde napisał/a:
Skoro szczerość, to szczerość. Od 5 lat palę.

No tak. Jak szczerosc to szczerosc - :shock: :shock: :shock: Maj Gad :roll:
Wiesz co, mam siostre mniej wiecej w twoim wieku...ma 14 lat dopiero, przeciez to jeszcze dziecko. Nie wyobrazam sobie zeby zaczela palic papierosy juz 4 lata temu...a nawet teraz...przeciez ona nawet nie wie jeszcze "co sie z czym je" :roll:


ja też palę od 5 lat..
czyli nie miałam 10 a 13 lat, to i tak mało...
Za mało..
ale ...
nie chcę rzucać,,,lubię zapalić...
lubię to i wiem, że jak na razie będę paliła..wiem, że to szkodliwe itd..
Chyba jedynym powodem dla którego rzuciłabym fajki tak w 100%, byłoby zajście w ciąże. ale to jeszcze trochę lat popalę...
;)
_________________
 
 
 
Kociak 





Informacje:
Wiek: 23
Dołączyła 586 dni temu
Posty: 2958
Skąd: Wałbrzych

Profil:
Imię: Ania
Włosy: blondi :P
Ostrzeżeń: [4]
Wysłany: 2007-07-24, 15:59   

cerrata napisał/a:
Chyba jedynym powodem dla którego rzuciłabym fajki tak w 100%, byłoby zajście w ciąże.
a nie przekonuje Cie to, ze tak duzo kasy idzie na ten nalog?? A Twoj facet to toleruje?
 
 
cerrata 
keep on rockin'





Informacje:
Wiek: 19
Dołączyła 372 dni temu
Posty: 7208
Skąd: Wrocław

Profil:
Imię: Weronika
Wzrost: 165
Stan: jeszcze panna :)
Partner: Radzio
Wysłany: 2007-07-24, 20:46   

tak duzo kasy na te fajury nie wydaję, zwłaszcze, że rodzice również palący to się częstuję tytoniem ;)
a facecik mój tyż pali..i to nawet krócej ode mnie!
_________________
 
 
 
dobra 





Informacje:
Wiek: 20
Dołączyła 362 dni temu
Posty: 273
Skąd: zewsząd

Profil:
Imię: Ewelina
Wzrost: 169
Włosy: ciemna czekolada
Stan: w stałym związku
Wysłany: 2007-07-24, 22:54   

moim nałogiem jest zielona herbatka ;-)
_________________
 
 
 
cerrata 
keep on rockin'





Informacje:
Wiek: 19
Dołączyła 372 dni temu
Posty: 7208
Skąd: Wrocław

Profil:
Imię: Weronika
Wzrost: 165
Stan: jeszcze panna :)
Partner: Radzio
Wysłany: 2007-07-25, 10:58   

zdrowy nałóg przynajmniej <sloneczkoo>
_________________
 
 
 
dobra 





Informacje:
Wiek: 20
Dołączyła 362 dni temu
Posty: 273
Skąd: zewsząd

Profil:
Imię: Ewelina
Wzrost: 169
Włosy: ciemna czekolada
Stan: w stałym związku
Wysłany: 2007-07-25, 15:47   

cerrata napisał/a:
zdrowy nałóg przynajmniej


;-)
_________________
 
 
 
Nimfetka 




Informacje:
Wiek: 22
Dołączyła 340 dni temu
Posty: 570

Profil:
Wysłany: 2007-08-01, 16:58   

Ja paliłam 4 lata, nie palę już rok, ale od kilku dni znowu coś mnie ciągnie do nich, nie wiem czemu. <help>
 
 
dobra 





Informacje:
Wiek: 20
Dołączyła 362 dni temu
Posty: 273
Skąd: zewsząd

Profil:
Imię: Ewelina
Wzrost: 169
Włosy: ciemna czekolada
Stan: w stałym związku
Wysłany: 2007-08-01, 17:23   

Nimfetka napisał/a:
Ja paliłam 4 lata, nie palę już rok, ale od kilku dni znowu coś mnie ciągnie do nich, nie wiem czemu.



ja nigdy nie piłam ani nie paliłam nalogowo ... skąd się biorą takie nałogi :?: z domu, z otoczenia czy od siebie samego ... tak się zastanawiam jakie czynniki mają na to wpływ <co>
_________________
 
 
 
Nimfetka 




Informacje:
Wiek: 22
Dołączyła 340 dni temu
Posty: 570

Profil:
Wysłany: 2007-08-01, 18:01   

Dobra, nie wiem czy z domu, bo w sumie moi rodzice palą, ale ja spróbowałam z ciekawości w wieku 16 lat i później nie paliłam. Uzależniłam się dopiero wiele lat później, a to z czystej głupoty-znajomi palili choć nie wszyscy, a było lato, siedziało się gdzieś na ławce, nie było co robić, piło się piwko i z nudów sie paliło. I tak zaczęła sie u mnie era papierochów.

Po rzuceniu moje włosy odżyły, skóra znowu nabrała ładnego kolorytu, nie miałam już problemów z oddychaniem (wcześniej ciężej mi się oddychało), po prostu same plusy.

Niestety osoby palące mają tak, że nawet po rzuceniu, wiele lat później, napada ich czasem głód nikotynowy "ale bym sobie zapaliła" i trzeba to przetrzymać. :!:

Moja mama niestety nie potrafi przestać i to mnie boli. <placze>
 
 
dobra 





Informacje:
Wiek: 20
Dołączyła 362 dni temu
Posty: 273
Skąd: zewsząd

Profil:
Imię: Ewelina
Wzrost: 169
Włosy: ciemna czekolada
Stan: w stałym związku
Wysłany: 2007-08-01, 18:17   

Nimfetka, ja kiedyś w wieku 14-16 lat też spróbowałam w tym samym czasie tata rzucił palenie po 15-letnim paleniu i temu miałam szarpaniny z rodzicami na temat palenia. a pozatym na szczescie tyton nie posmakował mi jakos. czasami sie zdarzały jednodniowe palenie jak obecny chłopak grał mi na nerwach ale jak sie dowiedził o przypalaniu moim to szybciutko skonczyłam z tym i obiecałam mu ze nigdy wiec nie wezme do ust.

nie zazdroszcze tym co pala :-/
_________________
 
 
 
cerrata 
keep on rockin'





Informacje:
Wiek: 19
Dołączyła 372 dni temu
Posty: 7208
Skąd: Wrocław

Profil:
Imię: Weronika
Wzrost: 165
Stan: jeszcze panna :)
Partner: Radzio
Wysłany: 2007-08-01, 20:03   

otóż nałogi biorą się znienacka! :-P

moi rodzice palą, ale mnie do tego nie namawiali, prawda.. Sama zaczęłam i palę do dziś.
A czemu? Lubię. Smakują mi i tyle. Jesli chodzi o 'nałogowość' to lubię to uczucie op zapaleniu, w trakcie.. tak już jest no...
a palę 5 lat
_________________
 
 
 
NudnaBaba 




Informacje:
Dołączyła 375 dni temu
Posty: 2449
Skąd: Kraina Wolności

Profil:
Ostrzeżeń: [1]
Wysłany: 2007-08-01, 20:11   

Ja też pamiętam jak paliłam papierochy, ale pzrestałam gdy się zakrztusiłam <zakrecona> I do tej pory nie palę, ale przyznam, że mam ochotę zapalić... ale odmawiam.

No internet mnie jeszcze bardzo uzaleznił :shock:
_________________
Bo ja kocham tak
jak wolność kocha ptak....
 
 
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - anime | 'babskiswiat' template created by joli for babskiswiat.net

REKLAMA

Kup link reklamowy!

Ranking-Hits


POLECAMY:


Puzzle i gry online

sex shop

Vichy

Wybielanie Zębów

Sex Anonse

kredyt

Buty

Sztuka uwodzenia Kobiet

Gotowe projekty domów

Kosmetyki do włosów

Wirtualny Seks

sukienki satynowe

usługi informatyczne wdrożeniowe

sprzet komputerowy, najwyzsza jakośc, najlepsza cena

Filmy erotyczne

Obuwie damskie

Forum dla Mamy i Taty

MeskiSwiat.NET - Nagie Kobiety

moda, uroda, zdrowie


Części do samochodów amerykańskich