Informacje: Dołączył: 114 dni temu Posty: 316 Skąd: Pokaż na mapie
Profil: Włosy: Blond
Partner: Mary Jane
Nastrój:
Wysłany: 2008-10-02, 11:37
666ilonka777 napisał/a:
Roxi, ale ja z paleniem mam tak, ze moge nie palic np.tydzien, a pozniej mam taki napad, ze moge wypalic z pol paczki naraz i jakos nie mge na dobre rzucic, a myslalam, ze dam rade
przede wszystkim trzeba mieć ogromną motywację. Sama będziesz wiedziała kiedy nadejdzie, tego nie da się przegapić Moją było coś takiego
1. Nie będe płacić pieniedzy(niemałych!!) za truciznę,
2. Nie chcę się później dowiedzieć że mam np , raka przez własną głupotę
3. Jak już mam sobie na coś psuć zdrowie, to wolę coś po czym jest faza
4. Nie będę tak śmierdział, i dzięki temu będe się czuł bardziej atrakcyjny
5. Będę mógł więcej biegać
6 Wybielanie zębów będzie miało jakiś sens
_________________ "Nie ma kobiet nie do zdobycia, są jedynie mężczyźni do dupy."
Andrzej Klawitter
Informacje: Dołączyła 284 dni temu Posty: 2916 Skąd: w krainie marzen...
Profil: Imię: S.
Wzrost: malutka
Włosy: czarnulka
Stan: szczęśliwa żonka:)
Partner: P.
Nastrój:
Wysłany: 2008-10-02, 11:46
lowca_motyli, masz racje.. wystraczy miec odpwiednia motywacje... i wyczuc moment .... ja rzucilam rok temu... nie moge pwoeidziec ze przez ten rok nie zapalilam ani jednego papierosa bo bym skallamala.. szczegolnie na poczatku... ale teraz jest ok... przy odpowiedniej motywacji idzie wszystko.. moja byl Pawel haha... pozatym zdrowie jest wazniejesze i nie mama zamairu puszczac go z dymem... co wiecej kondycja jest lepsza.. clzowiek sie tak nie meczy... zeby bielsze.... oddech swiezy... duzo jest plusow :)wystarczy tylko chciec je dostrzec
_________________
kocham i jestem kochana... to największe szczęście:*
Informacje: Wiek: 24 Dołączyła 115 dni temu Posty: 1304 Skąd: centrum
Profil: Wzrost: 173
Włosy: brąz
Stan: panna
Partner: mr. D.
Nastrój:
Wysłany: 2008-10-02, 11:53
Ja również tak mam, że nie poalę kilka dni, a poźniej palę i palę szczególnie na imorezie..ale na prawdę chcę rzucić!! moją główną motywacją jest zdrowie, o któe w końcu trzeba zacząć dbać, no nie??!!Druga poważna motywacja, która daje mi wiele sił jest - ...ładna cera, bo jak sobie popatrzę na kobiety które mają już ok 40-stki, i palą już od jakiś 20 lat, to normalnie wiem że nie chcę tak wyglądać jak one!! Nie chcę mieć takie ziemistej cery, takie szarej burej i pomarszczonej...A trzecie powód- to po prostu kasa kasa kasa...tyle idzie na ten głupi nałóg
Informacje: Wiek: 21 Dołączyła 281 dni temu Posty: 7244 Skąd: z malej osadki
Profil: Imię: Ola
Stan: zakochana
Partner: Tomek
Nastrój:
Wysłany: 2008-10-03, 10:19
calineczka, jestem tego baardzo ciekawa bo kiedys moja mama mowila ze jak papierosy podrozeja to je rzuci a teraz w dalszym ciagu pali chociaz juz kilka razy poidrozaly...
_________________ Kobieta kochana zawsze odnosi sukces...
Informacje: Dołączyła 165 dni temu Posty: 2618 Skąd: Gostyń
Profil: Imię: Klaudia
Stan: panna
Nastrój:
Wysłany: 2008-10-03, 11:32
lowca_motyli, masz rację. Plastry, tabletki nie pomagają, dzięki nim po prostu sami sobie wpajamy, że rzucimy to palenie, bo one na pewno są skuteczne i często bywa, że przezwyciężamy ten nałog sami, nie wiedząc że te specyfiki wpływu nie miały żadnego. Naprawdę trzeba bardzo chcieć, a nie tylko gadać "od jutra". Silna wola wystarczy Może i wsparcie innych również.
Informacje: Wiek: 17 Dołączyła 181 dni temu Posty: 3303 Skąd: szczecin
Profil: Imię: Marta
Włosy: Czarne
Stan: zniewolona...
Partner: Danielus:*
Nastrój:
Wysłany: 2008-12-02, 23:05
no ja na szczescie wyszlam z jednego nalogu ale zostaly mi jeszcze dwa przestaLAM wkoncu po 16 latach obgryzac paznokcie... ^^ a moj nalog ktory pozostal to prostownica i lozko (spanie do pozna) ^^
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum