Rejestracja Zaloguj  
 

RSS Uzaleznione Rangi Mapa                       Kontakt SzukajAlbum Regulamin Reklama na forum

 

Przyłącz się do najsilniejszego trendu na świecie - wellness


Poprzedni temat :: Następny temat
Najlepszy seks w moim życiu:)
Autor Wiadomość
seli19 
Sylwuśkaaa





Informacje:
Wiek: 19
Dołączyła 32 dni temu
Posty: 81
Skąd: z tamtąd:)

Profil:
Imię: Sylwia
Wzrost: 164
Włosy: brąz
Stan: panna ale zajęta:)
Partner: Piotruś:)
Wysłany: 2008-04-24, 12:54   Najlepszy seks w moim życiu:)

Szał... wczoraj przeżyłam (jak dotąd) najlepszy seks w swoim życiu... musze sie pochwalić bo od rana cieszę się jak głupia:) otóż... wracaliśmy z moim ukochanym samochodem od mojej siostry... długa droga... późny wieczór...ciemno... a ja poprostu miałam taaaką ochotę się na niego rzucić że nie potrafię tego opisać i lepiej nie będę:) zaczełam go drąznić wszędzie ale to wszędzie w uszko w nosek... i tam... też:) on był taki zadowolony, że zjechał gdzies nawet nie pamiętam gdzie w jakąs drogę i zaczęliśmy się rozbierać,a nawet ba! zdzierać z siebie wszystko, a potem to już nie wiele pamiętam bo czułam się oszołomiona i tak mi było dobrze jak nigdy:) ogólnie to wszystko trwało nie długo ale było taaakie namiętne i taaakie spontaniczne że jeszcze mam motylki w brzuchu:):):) :oops:

teraz wy;) nie wstydźcie się opowiedzieć o waszym najlepszym seksie:):)
_________________



"Kochaj ciągle od nowa, kochaj jakbyś nie zaznał krzywd... i żyj jak byś się nie bał... i tańcz jakby nie patrzył nikt..."

Zakuć---Zaliczyć---Zapić--- i Zapomnieć:):)---> matura:(
 
 
 
REKLAMA







Donn 





Informacje:
Dołączyła 85 dni temu
Posty: 1429

Profil:
Wysłany: 2008-04-24, 13:30   

dla mnie to dość dziwne...jechać, stanąć i zdzierac z siebie ubrania :-? i "od tak" <sex>
to raczej przypomina na scenariusz filmu :-|

ja nie mogłabym tak w czasie długiej jazdy <bryka2> po pierwsze nie czułabym sie komfortowo, po drugie taka "nie świerza" po całym dniu (piszesz, że to był późny wieczór)
 
 
angik1683 





Informacje:
Dołączyła 225 dni temu
Posty: 1252
Skąd: Pokaż na mapie

Profil:
Imię: Ania
Włosy: brazzzz
Stan: patrz suwaczek :)
Partner: L
Wysłany: 2008-04-24, 13:36   

a my z Miskiem to nie raz takie przystanki mielismy, fajny taki spontan :)
Donn napisał/a:
nie czułabym sie komfortowo
jak chcica jest to nie myslicz czy komfortowo czy nie :-P :mrgreen:
_________________
 
 
seli19 
Sylwuśkaaa





Informacje:
Wiek: 19
Dołączyła 32 dni temu
Posty: 81
Skąd: z tamtąd:)

Profil:
Imię: Sylwia
Wzrost: 164
Włosy: brąz
Stan: panna ale zajęta:)
Partner: Piotruś:)
Wysłany: 2008-04-24, 13:36   

Oj tak, gdybym była nieświeża to byłoby mi źle, ale byliśmy u mojej siostry pomóc jej urządzić mieszkanie i po cały dniu malowania itp każde z nas przed wyjazdem się wykąpało, a to zmienia postać rzeczy:)
_________________



"Kochaj ciągle od nowa, kochaj jakbyś nie zaznał krzywd... i żyj jak byś się nie bał... i tańcz jakby nie patrzył nikt..."

Zakuć---Zaliczyć---Zapić--- i Zapomnieć:):)---> matura:(
 
 
 
LeeLoo 
zakochana





Informacje:
Wiek: 21
Dołączyła 233 dni temu
Posty: 290
Skąd: Wrocław

Profil:
Imię: Magdalena
Stan: zaręczona
Partner: Sławuś
Wysłany: 2008-04-24, 18:59   

Kurcze nie pamiętam jednej takiej sytuacji...
Dla mnie każdy seks jest najlepszy z moim facetem. No może ze dwa trzy razy trochę gorzej mi było, ale to ze względu na czas cyklu, gdy prawie w ogóle nie miałam chcicy. Wiadomo raz orgazm jest lepszy, raz gorszy, ale zawsze to orgazm i jest cudowny :mrgreen:
_________________


 
 
 
anusek 





Informacje:
Wiek: 21
Dołączyła 175 dni temu
Posty: 3088
Skąd: Pokaż na mapie

Profil:
Wysłany: 2008-04-24, 19:17   

może was zadziwie ale mój pierwszy raz,czuły,delikaty,pełen miłości,z piękną oprawą.pod względem doznań fizycznych były potem lepsze,ale jak to u kobiet dużo dzieje sie w sercu i w głowie.
_________________
"...There aint no ifs, buts, or maybes,
I'm gonna stay down and ride for you baby "
 
 
sweet Shanti 





Informacje:
Dołączyła 42 dni temu
Posty: 231
Skąd: kraków

Profil:
Imię: viktoria
Wzrost: 170
Włosy: czarny
Stan: hmm ....
Wysłany: 2008-04-24, 20:57   

mój najlepszy sex to byl po kłotni i to poważnej bylismy na wspólnym wyjezdzie w wakacje u rodziny mojego chłopaka pokłocilismy sie ja płakałam zazucil mi wtedy romans z swoim kolegą i powiedziałam ze bede spac na fotelu on byl wtedy na mnie zly strasznie ale po pewnym czasie wział mnie na rece i zaniósl na łóżko położył na siebie i nagle zaczął sciagac zemnie ubrania i całowac a potem było tak namietnie :-P
_________________

 
 
Asiiia 
Asiiia





Informacje:
Wiek: 18
Dołączyła 226 dni temu
Posty: 24
Skąd: Chojnice

Profil:
Imię: Asia
Wzrost: 163
Włosy: blond ^^
Stan: panna ;]
Partner: Daniel :*
Wysłany: 2008-04-24, 21:14   

ja mój najlepszy seks przezylam z moim chłopakiem u niego na działce ;) było ładnie słonecznie itp to był chyba sierpień/wrzesień. jakoś tak wyszło, że nie chcialam kochać sie z nim w domku więc w takiej werandzie oszkolnej przed domkiem, na starej kanapie, ktora tam stała ;) ) on był troche zdziwiony, bo każdy kto przechodził ścieżką mógł nas zobaczyć więc nie czuł się "komfortowo", ale mi to było obojętne, taka miałam na niego ochote :oops:
 
 
Olciiia 
marzycielka





Informacje:
Wiek: 21
Dołączyła 43 dni temu
Posty: 431
Skąd: Berlin

Profil:
Imię: Ola
Wzrost: 169
Włosy: ciemny braz
Stan: zakochana
Partner: Tomek
Wysłany: 2008-04-24, 21:43   

Ja pamietam bardzo dokladnie co dzialo sie w naszej sypialni kiedy T. wrocil z Monachium po 2 tygodniach pracy to bylo ubieglego lata, (i szczerze powiem ze jestem juz do niego tak przyzwycxzajona ze na codzien nie jestem az taka zdenerwowana kiedy dochodzi do czegos )
jak zobaczylam go w drzwiach to motylki lataly mi w brzuchu jak najete i cala w srodku trzeslam sie- to bylo pieknie i namietne nic wiecej dodawac nie musze,

mimo to ze bylo tak fajnie wole zeby byl przy mnie niz wyjezdzal, STANOWCZO :p :mrgreen:
_________________
Kobieta kochana zawsze odnosi sukces...

 
 
 
megan





Informacje:
Dołączył: 18 dni temu
Posty: 98

Profil:
Ostrzeżeń: [3]
Wysłany: 2008-04-29, 14:26   

najlepszy...hmmm to było Sylwestra jak po kłotni z swoim chłopakiem zniknełam z jego kumplem i własnie wtedy poraz pierwszy sie z nim przespałam ależ to był sex , ta chemia i to uczucie które tak dlugo narastało :oops:
 
 
seli19 
Sylwuśkaaa





Informacje:
Wiek: 19
Dołączyła 32 dni temu
Posty: 81
Skąd: z tamtąd:)

Profil:
Imię: Sylwia
Wzrost: 164
Włosy: brąz
Stan: panna ale zajęta:)
Partner: Piotruś:)
Wysłany: 2008-04-29, 15:32   

Megan toż to zdrada taka była? :-P opwiedz o tym:)):)
_________________



"Kochaj ciągle od nowa, kochaj jakbyś nie zaznał krzywd... i żyj jak byś się nie bał... i tańcz jakby nie patrzył nikt..."

Zakuć---Zaliczyć---Zapić--- i Zapomnieć:):)---> matura:(
 
 
 
Princessa 
Karolina





Informacje:
Wiek: 20
Dołączyła 80 dni temu
Posty: 63
Skąd: Gdańsk

Profil:
Imię: Karolina
Wzrost: 168
Włosy: blond
Stan: panna
Partner: Marek
Wysłany: 2008-04-29, 15:40   

Ja nie pamiętam tego "najlepszego" razu, bo za kazdym razem jest super. Ale apropo seksu w samochodzie to przedwczoraj pojechaliśmy na taki odludny (prawie bo w drugim kącie stało auto pewnie w tym samym celu hehe) parking i tam sie bzykneliśmy. Super było taka fajna odmiana, pierwszy raz robilam to w samochodzie, mimo ze jakis tydzien temu wracajac z Warszawy mialam straszna ochotę i tez sie zaczełam do niego dobierac , to niestety zatrzymał sie tylko w celu poszukania czegos do jedzenia...hehe
 
 
 
seli19 
Sylwuśkaaa





Informacje:
Wiek: 19
Dołączyła 32 dni temu
Posty: 81
Skąd: z tamtąd:)

Profil:
Imię: Sylwia
Wzrost: 164
Włosy: brąz
Stan: panna ale zajęta:)
Partner: Piotruś:)
Wysłany: 2008-04-29, 15:46   

Princessa gratuluję hihi nie jestem sama:-)
_________________



"Kochaj ciągle od nowa, kochaj jakbyś nie zaznał krzywd... i żyj jak byś się nie bał... i tańcz jakby nie patrzył nikt..."

Zakuć---Zaliczyć---Zapić--- i Zapomnieć:):)---> matura:(
 
 
 
anusek 





Informacje:
Wiek: 21
Dołączyła 175 dni temu
Posty: 3088
Skąd: Pokaż na mapie

Profil:
Wysłany: 2008-04-29, 18:36   

seli19 napisał/a:
Princessa gratuluję hihi nie jestem sama:-)
to jeszcze ja :-P ale najlepszy to nie był...oooo przypomniał mi sie taki jeden super,jakoś tak miał byc na rozstanie...pięknie było,czule powoli delikatnie.no i po już nie było mowy o rozstaniu :mrgreen:
_________________
"...There aint no ifs, buts, or maybes,
I'm gonna stay down and ride for you baby "
 
 
seli19 
Sylwuśkaaa





Informacje:
Wiek: 19
Dołączyła 32 dni temu
Posty: 81
Skąd: z tamtąd:)

Profil:
Imię: Sylwia
Wzrost: 164
Włosy: brąz
Stan: panna ale zajęta:)
Partner: Piotruś:)
Wysłany: 2008-04-29, 18:44   

Anusek seks na rozstanie...hmmm:-) fajna sprawa i sposób na pogodzenie się hihi, gratuluję:-)
_________________



"Kochaj ciągle od nowa, kochaj jakbyś nie zaznał krzywd... i żyj jak byś się nie bał... i tańcz jakby nie patrzył nikt..."

Zakuć---Zaliczyć---Zapić--- i Zapomnieć:):)---> matura:(
 
 
 
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group | 'babskiswiat' template created by joli for babskiswiat.net

REKLAMA

Kup link reklamowy!

Ranking-Hits


POLECAMY:


sex shop

Vichy

Wybielanie Zębów

Sex Anonse

kredyt

Buty

Gotowe projekty domów

Kosmetyki do włosów

Wirtualny Seks

sukienki satynowe

usługi informatyczne wdrożeniowe

Filmy erotyczne

Obuwie damskie

Forum dla Mamy i Taty

MeskiSwiat.NET - Nagie Kobiety

moda, uroda, zdrowie


Części do samochodów amerykańskich