Informacje: Dołączyła 350 dni temu Posty: 6473 Skąd: Pokaż na mapie
Profil:
Wysłany: 2008-04-10, 18:17
zaraz wam dam linka do tego sklepu są taaaanie taka mała sadzonka juz nawet za 8,99 zł zalezy od gatunku sklepik ten oferuje sie tez na allegro zainteresowane prosze o kontakt pw to linki wyślę
najlepsze jest to ze np tillandsii sie własciwie nie podlewa one prawie korzeni nie maja i jak mamy np jakis ładny korzen ( taki z lasu np) lub gałąź to wystarczy je przywiązac do niegożyłką lub przykleic nietoksycznym takim specjalnym klejem i pryskac co jakis czas woą ( piją liscmi:P) i beda nam rosły na nim i kwitły )
Informacje: Dołączyła 350 dni temu Posty: 6473 Skąd: Pokaż na mapie
Profil:
Wysłany: 2008-04-10, 21:57
łoj to juz Diabliczka potrzebna... ja nawet nie wiem co to za kwietok obstawiałabym ze to Aphelandra jakas ( i wtedy to albo przez zimne powietrze i przeciągi na ktore ta roslina jest wrazliwa, albo ma za sucho wokół korzeni)
zeby sie upewnic czy to ta roslinka o ktorej mysle... Jewelku czy ona kwitnie na zółto
i czy wcześniej wyglądała podobnie do tych
Informacje: Dołączyła 350 dni temu Posty: 6473 Skąd: Pokaż na mapie
Profil:
Wysłany: 2008-04-10, 22:13
no to najprawdopodobniej go przesuszyłaś albo biedaka przewiało
jest wiosna wiec idealna pora na przesadzanie kwiatkow sugetuje zmienic ziemie i obciąc czubeczki zrobic z nich sadzonki i beda nowe kwiatki bo listkow tych dolnych juz nie da sie odzyskac
mozna kupic taki ukorzeniacz w płynie co sie smaruje taki obcięty pęd i on szybciej korzonki puszcza
ja tez choruje na tego kwiatka dokładnie to on sie nazywa Aphelandra squarrosa( tzn tak obstawiam )
wymagania:
Temperatura: średnia taka domowa nie powinna spasć ponizej 13 stopni
Światło: Jasno oświetlone miejsce z dala od bezposredniego działania promieni słonecznych.
Woda:Podłoże stale wilgotne, ale nigdy nie zalane, zimą podlewać skąpo. Lubi miękką, letnią wodę
Wilgotność powietrza:lubi jak się jej często spryskuje liście
Przesadzanie:Wiosną co roku
Rozmnażanie:Sadzonki pędowe wiosną. Użyć ukorzeniacza ( jesli postawimy w miejscu gdzie podłoze bedzie lekko podgrzewane ukorzeni sie jeszcze szybciej)
Informacje: Dołączyła 350 dni temu Posty: 6473 Skąd: Pokaż na mapie
Profil:
Wysłany: 2008-04-10, 22:20
ziemia to na bank ta wygląda na suchą i jałową miałam kiedys podobną kupiłam to była czarna i piekna a po kilku podlaniach wszystko sie wypłukało zrobiła sie potem siwa i taka grudziasta taka twarda
w poscie poprzednim napisałam co radza w mojej mądrej księdze hehehehe
Dziękuję pięknie Diabliczko co do koleusów to z kolei ja nie mam reki do nich hehehehe miałam 3 odmiany od babci i tez je ukatrupiłam pokrzywki mnie nie lubią hehehehe za zebrinke bedę diabelnie wdzięczna mi jedna tillandsia wypuszczac zaczęła odnóżke jak troszkę podrosnie to spróbuje cyknąc fote lub znalezc w necie podobną i tez jak Ci sie spodoba to chętnie Ci wyślę
Informacje: Dołączyła 350 dni temu Posty: 6473 Skąd: Pokaż na mapie
Profil:
Wysłany: 2008-04-11, 20:48
nie napisze nyt na temat wyglądu zeby nie zapeszyć oby sie dobrze chowała mnie tyz korci i chyba sie skusze na jakiegos dzbanecznika
a tak z innej beczki skąd wiesz ze w poniedziałek wpłaciłas kaske tego samego dnia co zamówiłaś ( jesli tak to tego samego dnia co ja czyli oze tyz bede miała w poniedziałek moje 4 tillandsie )
Informacje: Dołączyła 285 dni temu Posty: 2999 Skąd: Pokaż na mapie
Profil:
Wysłany: 2008-04-12, 11:05
Jewel, fajna ta owadożerna Musisz napisać potem, jak się sprawuje Ja chciałabym taką kupić w prezencie dla Piotrka, bo on zawsze taką chciał
Ogólnie rzecz biorąc, to z nas dwojga on ma lepszą rękę do kwiatów Ja to nawet nie pamiętam, żeby podlać
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum