Informacje: Wiek: 23 Dołączyła 581 dni temu Posty: 1505 Skąd: Wałbrzych
Profil: Imię: Marzena
Wzrost: 155 cm.
Włosy: Brunetka
Stan: Na smyczy :)
Wysłany: 2008-03-26, 06:23
Madae napisał/a:
sliczny ten klonik i jak urósł na tej foci z 1 str kilka listkow miał tylko
ale jak dla mnie za duuuzy troszku nie mam miejsca na takiego duzego kwiatka
One rosną w tempie rakiety ale mają swój plusik mianowicie można je formować ja jednego zostawiłam w spokoju z drugiego uformowałam drzewko na pniu i fajnie to teraz wygląda
A drugi postnowił kwitnąć na całego
Informacje: Dołączyła 400 dni temu Posty: 6472 Skąd: Pokaż na mapie
Profil:
Wysłany: 2008-03-26, 16:50
a ten pierwszy na rózowy wygląda a ten drugi na pomarańczowy one takie są czy tylko tak fotki wyszły
ten na drzewku bomba a jak zakwitnie tak jak ten 2 to juz całkiem superowy bedzie
Informacje: Dołączyła 400 dni temu Posty: 6472 Skąd: Pokaż na mapie
Profil:
Wysłany: 2008-03-26, 19:44
a to trza poszukac na necie jak na paczkach nie pisze ja zaglądne do moich ksiąg tajemnych ( Dr D. G. Hessayon- rośliny pokojowe ) i jak znajde to napisze bo rozumiem ze o klonika chodzi
Informacje: Wiek: 26 Dołączyła 272 dni temu Posty: 744 Skąd: tu i tu... i tam
Profil: Imię: Marta
Włosy: blond
Stan: zakochana
Partner: Aruś
Wysłany: 2008-03-29, 22:31
Diabliczko, nie znałam kloników, ale ślicznie Ci kwitną.
A mi w środku "zimy" trawka zakwitła na całego. Szczerze mówiąc to nie wiedziałam, że to coś kwitnie w ogóle
_________________ Last night I asked my angel to watch over you but he came back soon.
I ask: Why?
He smile and said:
An angel doesn't watch over anotcher angel.
Informacje: Dołączyła 400 dni temu Posty: 6472 Skąd: Pokaż na mapie
Profil:
Wysłany: 2008-03-30, 14:05
Shamatu napisał/a:
A miała któraś z Was do czynienia z drzewkiem bonsai??
takie tycie ja miałam troszkę o nich wiem i miałam 3 (2 bardziej zajebiaszcze -jedno zmarnowałam 2 prawie - i takie z benjaminka ..wszystkie oddałam kolezance i o dziwo maja sie dobrze)
bonsai potrzebuja duzo zabiegow pielegnacyjnych, sporo wiedzy, i sporo czasu by sie nimi zajmowac dlatego mimo ze piekne ja przy nich wymiekłam
miałam benjaminka (ficus benjamina) typu nieformalnego pionowego -jedyny z ktorym jako-tako sobie radziłam
takiego duzeeego klonika ( acer...jaliśtam ...cos na p. ... sliczny był bo miał czerwono-zółte listki i był duuuuzy ) typ formalny pionowy, ale go troszke zmarnowałam bo nie miałam drucikow a on rósł szybko...ale kolezanka obcieła ( duuuuzo) co trza i dzis jest sliczny...i jeszcze wiekszy
i miałam jakiegos iglaka ale tego to juz nazwy całkiem nie pamietam...był połkaskadowy-zakorzeniony w skale i spsółam go bardzo...znaczy wszystkie igły mu opadły i tez go nie wyginałam ale tez odzył
Shamatu ja na początek polecam benjaminki sa najodporniejsze na błedy,najłatwiej dostepne i rosną nieduze
Informacje: Dołączyła 400 dni temu Posty: 6472 Skąd: Pokaż na mapie
Profil:
Wysłany: 2008-03-30, 14:39
2 pierwsze boooskie swojej mamci kupiłam taki jak ten 1 tylko ciut jasniejszy chyba a te przedostatnie malenstwa sporawe ale tez sliczne ooo mam takiego samego kuktasika jak ten na 3 fotce ( pierwszy od prawej kolczysty taki)
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum