A my wlasnie wczoraj cos tam nieco nieco,ale chyba pierwsze dni okresu wiec bylo troche za duzo no wiecie
Czekolada napisał/a:
nie odrzuca was ta krew i ten dyskomfort?dajmy na to kocham sie z facetem przy zapalonym swietle w dosc akrobatycznych pozycjach i co widok zakrwawionego penisa ma mnie rajcowac co gorsza jego?faceci czasem tez nie maja ochoty na ten widok
Mojemu mezowi to nie przeszkadza i jest mu to bez roznicy
Informacje: Wiek: 17 Dołączyła 110 dni temu Posty: 91 Skąd: Oslo
Profil: Imię: Patrycja Helene
Wzrost: 170
Włosy: blond
Stan: w związku ;***
Partner: Patrik <3
Wysłany: 2008-02-18, 00:05
mojego to odrzuca, nawet bardzo... ale jak juz koncowka to nie wtedy tylko tak malutko bo on wie, ze na poczatku to poprostu sie ze mnie leje.... wiec wtedy to bym nawet nie chciala... bo sama czulabym sie zle, dziwnie itd.
pozdrawiam
Informacje: Wiek: 23 Dołączyła 224 dni temu Posty: 493 Skąd: ...
Profil: Imię: Pajunia
Wzrost: 178 cm (duuuża urosłam :P)
Włosy: Różnie, choć z przewagą czarnych:P
Stan: Zaręczona:)
Partner: Rafcio :*
Wysłany: 2008-02-18, 13:45
No właśnie- jeśli to nie przeszkadza obojgu to czemu nie? Poza tym czasem jest tak wielka ochota, że nawet jeśli trochę przeszkadza to się nie da powstrzymać... A tak w ogóle to nie sądzę, żeby facet kochając się ze swoją kobietą w czasie okresu myślał: ojejku krew a fuuuu! Raczej odwrotnie (nie zwraca na to uwagi i myśli o tym co jest fajne).
Informacje: Wiek: 17 Dołączyła 110 dni temu Posty: 91 Skąd: Oslo
Profil: Imię: Patrycja Helene
Wzrost: 170
Włosy: blond
Stan: w związku ;***
Partner: Patrik <3
Wysłany: 2008-02-18, 14:32
impresja napisał/a:
A tak w ogóle to nie sądzę, żeby facet kochając się ze swoją kobietą w czasie okresu myślał: ojejku krew a fuuuu! Raczej odwrotnie (nie zwraca na to uwagi i myśli o tym co jest fajne).
dokladnie tak samo uwazam, facet wtedy nie mysli o krwi i o tym jak bardzo ona mu przeszkadza:) skupia sie na kobiecie... i przyjemnosci
Informacje: Wiek: 18 Dołączyła 283 dni temu Posty: 364 Skąd: Pokaż na mapie
Profil: Wzrost: Stanowczo za mało ;)
Włosy: brąz
Stan: panna.. jeszcze ;)
Wysłany: 2008-02-18, 16:17
Exactly Zagdzam sie z wypowiedziami poprzedniczek. Jesli sie nie chce to sie nie uprawia w te dni seksu i sprawa jest jasna.. i tu nawiaze do wypowiedzi Czekolady.. Szczerze watpie, ze jakas kobieta uprawia w te dni seks nawet jesli nie chce. To by oznaczalo, ze jest jakas cierpietnica czy cos .
_________________
Myśleli, że jak będe mała to będzie mniejszy problem
Informacje: Dołączyła 104 dni temu Posty: 28 Skąd: warszawa
Profil:
Wysłany: 2008-02-19, 01:04
Ja uprawiałam bo jak brałam tabletki to okres był mały...ale zawsze mnie bolało i czułam tak jakby mi partner naciskał na macicę...nieziemski ból...jedyne co to w klasycznej niekiedy nie bolało ...ogólnie nie npolecam bo łatwo mozna się zrazić..
[ Dodano: 2008-02-19, 01:05 ]
chyba nikt nie uprawia seksu kiedy sie z kobity leje:P
Raz się nam zdarzyło. Był to już 5 czy 6 dzień więc "resztki", nawet już nic nie leciało, więc czemu nie .... A później gumka cała czerwoona.. nieprzyjemny widok był
Informacje: Wiek: 21 Dołączyła 21 dni temu Posty: 45 Skąd: Z Daleka
Profil: Wzrost: średni na jeża
Włosy: blond
Partner: Daniel
Wysłany: 2008-05-06, 11:20
Ja się kocham z moim skarbem nawet jak mam okres oczywiście biorę tabletki więc nieleic ze mnie tak bardzo.Oczywiscie nigdy bym o tym nie pomysłała ale wtedy gdy masz okres taka masz ochotę że aaaaaach!!!! No i mój skarb tez ma,z reszt zawsze :)
ostatni raz kiedy bralam tabletki to mialam plamienie/okres przez 21 dni wiec nie bylo opcji ze wytrzymamy Ale jesli juz dopadnie nas ochota w te dni to wytrzymujemy chociaz do ostatnich dni, kiedy krwawienie jest minimalne i zazwyczaj staramy sie dogodzic sobie pod prysznicem- bardziej higieniczna opcja
Informacje: Wiek: 21 Dołączyła 38 dni temu Posty: 385 Skąd: Pasłęk
Profil: Imię: Asia
Wzrost: 160
Włosy: braz
Stan: panna
Partner: Andrzej
Wysłany: 2008-05-06, 13:53
my tez staramy sie nie robic tego podczas okrsu, chyba ze w wannie to bardziej higieniczne wydaje mi sie. Staramy sie wytrzymywac a jak juz sie chce mojemu to sa inne sposoby na zaspokojenie
_________________ Życie może istnieć tylko dzięki miłości.
Ktos mi kiedys powiedzial ze taka opcja to sposob "na indianina" ciekawe okreslenie ja sprobowalam raz ale wiecej tego nie zrobie bo nie lubie czegos takiego... jest to dla mnie troszke wstydliwe kiedy widze na interesie T. krew nie lubie tego i nie robie no chyba ze ktos uzywa prezerwatyw ale nie ja wiec u mnie ODPADA!!
_________________ Kobieta kochana zawsze odnosi sukces...
hm.. nam sie czasem zdarza.. ale oczywiscie juz pod koniec okresu kiedy plamienie jest nprawde skape.. jakos nam to wtedy nie przeszkadza.. a na poczatku okresu radzimy sobie inaczej.. sa przeciez inne sposoby.. pozatym pare dni da sie wytrzymac...
_________________
jak mawia mój mąż: "człowiek uczy się przez całe życie a i tak głupi umiera"
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum