Moj mis na szczescie roumie ze w te dni nie ma nawet co myslec o seksie. Ja nawet sobie tego nie wyobrazam, dla mnie to bylby duzy dyskomfort. W te dni wystarczy mi przytulanie i zadowolenie mojego miska. A po moich "dniach" on odwdziecza sie z nawiazka
jak mnie najdzie ochota to przecież i tak mogę Marcinowi zrobić dobrze.
Cytat:
mi wystarczy kiedy podniece się pieszcząc mojego Miśka
ble napisał/a:
W te dni wystarczy mi przytulanie i zadowolenie mojego miska
wszystkie coś bardzo zgodne jesteście co do jednego mnie w tej chwili ten temat nie dotyczy, ale.....
jak miałam miesiączkę w ani 1% nie czułam się w jakiś sposób zobowiązana do tego, aby zaspakajać w jakiś sposób Marcina a co to, facet 5 dni bez seksu i orgazmu nie wytrzyma??
Informacje: Wiek: 21 Dołączyła 231 dni temu Posty: 6239 Skąd: z malej osadki
Profil: Imię: Ola
Stan: zakochana
Partner: Tomek
Wysłany: 2008-08-29, 19:15
Madzia81 napisał/a:
a co to, facet 5 dni bez seksu i orgazmu nie wytrzyma??
no wreszcie ktoras to napisala cos innego bo w sumie nie wiem jak u was jest ale z tych waszych wypowiedzi wynika ze wszystkie jestescie sexomaniaczkami i nawet jak macie okres to o tym myslicie
ja sie nie wstydze napisac ze nawet przez mysl Tomkowi chyba tez bo nic mi nigdy nie mowil... no nie wiem moze nie mam racji ale przeciez mozna nie bzykac sie przez 2 tygodnie i nic sie nie dzieje
_________________ Kobieta kochana zawsze odnosi sukces...
Informacje: Wiek: 20 Dołączyła 446 dni temu Posty: 614
Profil: Partner: mam Cię na oku
Wysłany: 2008-09-01, 12:09
Zgadzam się z Madzia81 i Olciiia. Gdybym w czasie okresu nie uprawiała seksu i tak nie czułabym się zobowiązana do tego by chociaż zrobić mu dobrze w te kilka dni, kiedy nie mogę lub nie chcę się z nim kochać.
Próbowalam 2x , w ostatnie dni , co powodowało u mnie wiekszy krwotok, okres sie przedłuzał, a ból brzucha byl niemiłosierny.
Poza tym uczucie seksu podczas okresu mi nie odpowiadało. Czulam sie niekomfortowo, wiec podziekowalam .
To , ze mam okres i nie chce sie wtedy kochac, nie wyklucza tego zeby piescic partnera
Informacje: Wiek: 24 Dołączyła 65 dni temu Posty: 864 Skąd: centrum
Profil: Wzrost: 173
Włosy: brąz
Stan: panna
Partner: mr. D.
Wysłany: 2008-10-10, 12:58
Ja z kolei sporo razy kochałam się podczas @, i powiem Wam, że wiem że jest to niehigieniczne, ale ppodobało mi się nie czułam tgeż żadnych bólów i temu podobne, ale z kolei mój partner nie za bardzo był zadowolony, więc nie praktykujemy już sdeksu w czasie okresu..
Informacje: Wiek: 19 Dołączyła 60 dni temu Posty: 56 Skąd: Z domq
Profil: Włosy: Czarne
Stan: panna
Wysłany: 2008-11-10, 10:46
A Czy kochając sie podczas okresu stosujecie jakies zabespieczenia??Ja kochalam sie pierwszy raz bez zabezpieczenia w ostatni dzien okresu.. tzn juz go prawie nie mialam . Tylko że chlopak nie "skonczyl " we mnie. I musze powiedziec ze bylo bardzo przyjemnie... tylko krotko:)
Ja tez podpisuje sie pod tymi z Was ktora nie sa za normalnym seksem podczas okresu. Szczerze nigdy nie probowalam, ale widok tej wszedobylskiej krwi wydaje mi sie straszny! Rzeczywiscie wtedy ochota jest znacznie wieksza... zwlaszcza pod koniec, dlatego wtedy uwielbiam sie kochac, ale tylko analnie.
a ja podczas @ w tym miesiącu spróbowałam... ale nawet nie rozkręciliśmy się dobrze bo nie było fajnie... dziwne uczucie, nie dla mnie. Tak więc te parę dni da się wytrzymać a co do zaspokajania faceta jestem za ale nie traktuję tego jak obowiązku...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum