Informacje: Wiek: 21 Dołączyła 231 dni temu Posty: 6236 Skąd: z malej osadki
Profil: Imię: Ola
Stan: zakochana
Partner: Tomek
Wysłany: 2008-07-17, 20:41
grzeczna 22, no to moze pogadaj z nim najprostsze rozwiazanie a jak nie podziala to na jakis czas bac troche bardziej niedostepna.. to dziala ja juz probowalam
_________________ Kobieta kochana zawsze odnosi sukces...
Informacje: Wiek: 26 Dołączyła 165 dni temu Posty: 534 Skąd: Dublin
Profil: Imię: Agatka
Włosy: czane/czerwone:)
Stan: panna
Partner: Jacek
Wysłany: 2008-07-17, 20:54
grzeczna 22 napisał/a:
zero sexu
heh a co jak nie dziala???
_________________ Your higher power may be God or Jesus Christ
It doesn't really matter much to me
Without each others help there ain't no hope for us
I'm living in a dream of fantasy...
Informacje: Wiek: 21 Dołączyła 231 dni temu Posty: 6236 Skąd: z malej osadki
Profil: Imię: Ola
Stan: zakochana
Partner: Tomek
Wysłany: 2008-07-17, 20:57
Yeahaaa....!!! wiadomo ze poskutkuje jak zabrakinie top bedzie blagal na kolanach hahah a pani laskawie pozwoli sie pocalowac no i mozse cos jeszcze probuj probuj pa ja lece
_________________ Kobieta kochana zawsze odnosi sukces...
Informacje: Wiek: 26 Dołączyła 165 dni temu Posty: 534 Skąd: Dublin
Profil: Imię: Agatka
Włosy: czane/czerwone:)
Stan: panna
Partner: Jacek
Wysłany: 2008-07-17, 20:59
grzeczna 22 napisał/a:
a myslisz, że nie poskutkuje?????
kochana ja wiem ze nie skutkuje bynajmniej w moim zwiazku... probowalam
_________________ Your higher power may be God or Jesus Christ
It doesn't really matter much to me
Without each others help there ain't no hope for us
I'm living in a dream of fantasy...
Informacje: Wiek: 25 Dołączyła 413 dni temu Posty: 5567 Skąd: London City ;)
Profil: Imię: Ania
Partner: Lukasz
Wysłany: 2008-07-18, 13:14
calineczka napisał/a:
Nie ma moim zdaniem przyzwyczajenia bez miłości bo wtedy kazdy dzien z człowiekiem którego nie kocham byłby męczarnią
zgadzam sie i zgadzam sie z tym co wczesniej pisala Olcia nie ma milosci bez przyzwyczajenia,my z L jestesmy razem od 7 lat,mieszkamy razem juz jakies 3-4 lata i chocby nie wiem co to poza tym,ze jest milosc to jest tez przyzwyczajenie i przywiazanie.Inaczej sie nie da
_________________
Jeśli któregoś dnia ktoś zarzuci Ci, że Twoja praca nie jest profesjonalna powiedz sobie, ze Arkę Noego zbudowali amatorzy a Titanica profesjonaliści......
Informacje: Dołączyła 234 dni temu Posty: 2492 Skąd: w krainie marzen...
Profil: Imię: S.
Wzrost: malutka
Włosy: czarnulka
Stan: szczęśliwa żonka:)
Partner: P.
Wysłany: 2008-07-18, 13:27
angik1683 napisał/a:
jest milosc to jest tez przyzwyczajenie i przywiazanie.
moze i racja.... przywiazani jestesmy do siebie napewno.. bardzo sie kochamy co tez nie ulega watpliwosci... a jelsi chodzi o przyzwyczajenie to tez jestesmy do siebie przyzwyczajeni.. do swoich nawykow.. itp... ja wczeniej gdzies w poscie mialam na mysli bycie ze soba tylko i wylacznie z przyzwyczajenia... dla wygody.. ze wzgledu na rutyne... na wspolne dizeci dom.. tego bym chciaal uniknac.... a nie takiego zwyklego przyzwyczajenia do drugiego czlowieka..
ehhhh nie wiem czy cos z tego zrozumialycsie babeczki:P
_________________
kocham i jestem kochana... to największe szczęście:*
Nikt za mnie nie umrze, więc niech nikt nie mówi mi jak mam żyć!
Informacje: Wiek: 25 Dołączyła 413 dni temu Posty: 5567 Skąd: London City ;)
Profil: Imię: Ania
Partner: Lukasz
Wysłany: 2008-07-18, 13:32
saja, rozumiem o co ci chodzi (tzn. wydaje mi sie ze rozumiem )
Sa zwiazki gdzie ta milosc wygasla...a moze nigdy jej nie bylo i ludzie sa razem nie z milosci ale
saja napisał/a:
z przyzwyczajenia... dla wygody.. ze wzgledu na rutyne... na wspolne dizeci dom..
Moim zdaniem jesli jest milosc to napewno sie tez pojawia przyzwyczajenie i przywiazanie ,ale moze byc tak ze jest tylko przyzwyczajnie i jakies tam przywiazanie a brak milosci...i tego tez bym nie chciala
no to teraz nie wiem czy sie nie zaplatalam za bardzo i czy wy mnie teraz zrozumiecie
_________________
Jeśli któregoś dnia ktoś zarzuci Ci, że Twoja praca nie jest profesjonalna powiedz sobie, ze Arkę Noego zbudowali amatorzy a Titanica profesjonaliści......
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum