Informacje: Dołączyła 538 dni temu Posty: 6460 Skąd: Pokaż na mapie
Profil:
Wysłany: 2007-12-12, 08:44
mnóż mnóż hahahahaha normalnie popłakałam sie ze śmiechu hahaha tym bardziej ze kilka z tych przykładow przydazyło sie równiez mi hahahaha np z tymi śmieciami
sierra napisał/a:
-no co, znając moją babeczkę, to skoro sam zaczął to niech się sam broni...(i się odsunął) :
hahahaha ten wymiata
sierra napisał/a:
ja: tak? To byłam taka dobra?
on: Nie, Ikea jest taka zła
ten też mi sie podobał zreszta wszystkie mi sie podobały
Informacje: Wiek: 22 Dołączyła 363 dni temu Posty: 3588 Skąd: Pokaż na mapie
Profil:
Wysłany: 2007-12-12, 22:57
to z łóżkiem- byłam kiedyś z facetem który też miał podobne poczucie humoru-ciągle wyłam ze śmiechu,bardzo miło go wspominam i wszyscy moi znajomi też,bo nie dało sie z nim nudzic
_________________ wiesz kto-tego czego szukasz ja już tu nie napisze,nie marnuj czasu!!!!!!!!!!!!!
Informacje: Wiek: 20 Dołączyła 446 dni temu Posty: 614
Profil: Partner: mam Cię na oku
Wysłany: 2007-12-17, 09:15
Wczoraj dzwonie do K. Chciałam się troche ponabijać więc mówie:
- Co robi mój rycerz najdzielniejszy z najdzielniejszych?
K:
- Kochanie tocze zacięty bój.
Ja:
- Ooo. Czyli co robisz?
K:
- Kupe.
moja znajoma do swojego mez:kochanie dzisiaj bedziemy kochac sie dziko szalenie.,..wiec on na to..najpierw zdarl z niej bluzeczke nastepnie sciagnal jej spodnie zerwal majtki nastepnie chca ja zaniesc na blat stolu w kuchni zazucil ja na swoje biodra i....................................... wtedy szczelilo mu cos w krzyzu
Informacje: Dołączyła 538 dni temu Posty: 6460 Skąd: Pokaż na mapie
Profil:
Wysłany: 2007-12-28, 23:02
o matko nie powinnam sie smiac hahaha ale to mnie rozbroiło brakuje tylko zakonczenia w stylu : i tak z nogamni w rozkroku lekko nachylony do przodu, lekko kucając ze swą kobieta na biodrach pozostał do przyjazdu pogotowia nie powinnam sie smiac
Informacje: Dołączyła 473 dni temu Posty: 2990 Skąd: Pokaż na mapie
Profil:
Wysłany: 2007-12-29, 00:09
To ostatnio Piotrek do mnie (z podkreśleniem, że on przy mnie NIE przeklina ):
- Widzisz kochanie, to już nasze trzecie święta razem.
Ja: Czwarte, miśku, czwarte.
On: P.....lisz?!
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum