Rejestracja Zaloguj  
 

Chat [0] Uzaleznione Rangi Mapa                   Kontakt SzukajAlbum Regulamin Reklama na forum

 



Poprzedni temat :: Następny temat
meżczyzni- i wasze problemy
Autor Wiadomość
iwka




Informacje:
Dołączył: 248 dni temu
Posty: 24

Profil:

Wysłany: 2008-04-04, 13:19   meżczyzni- i wasze problemy

mam takie pytanko:)
jak wasi meżczyźni reaguja na to , gdy zwierzacie im sie z jakis problemów,
wydaje mi sie , ze nie lubia takich rzeczy sluchac, ze chcieliby zeby dziewczyna zawsze byla usmiechnieta, zadowolona... a wy jakie macie zdanie
 
 
REKLAMA







Dorotea 
Zapach lata:)





Informacje:
Wiek: 34
Dołączyła 421 dni temu
Posty: 1509
Skąd: Śląsk

Profil:
Imię: Dorota
Wzrost: średni
Włosy: blond
Stan: panna

Wysłany: 2008-04-04, 13:51   

To zależy od mężczyzny.
Są panowie, którzy wiedzą,że związek między dwojgiem ludzi,to nie wieczna zabawa, że czasami trzeba podejmować trudne decyzje.
Oczekiwanie,że ktoś będzie zawsze uśmiechnięty i zadowolony jest niepoważne, bo to niemożliwe.
To by znaczyło,że kiedy jest nam źle to mamy to ukrywać przed naszym partnerem życiowym i uśmiechać się przez łzy?
Oczekujemy od niego pomocy w trudnych chwilach więc ciągły uśmiech i zadowolenie byłoby kłamstwem a przecież nie o to chodzi w związku.
Ludzie są ze sobą na dobre i złe.
Jeżeli ktoś nie chce wysłuchać co leży na sercu bliskiej osoby, to znaczy że albo jest egoistą albo nie traktuje tego związku poważnie.
Czy można liczyć na pomoć takiego partnera?
Na pewno nie a po co komu taki związek
_________________
Przyjacielem jest ten, kto wie o Tobie wszystko i nie przestaje Cię kochać
 
 
iwka




Informacje:
Dołączył: 248 dni temu
Posty: 24

Profil:

Wysłany: 2008-04-04, 13:54   

ja tezx tak uwazam.. tzn moj m , zawsze mi pomaga kiedy tego potzrebuej, ale nie raz ,mam takie wrazenie , ze jak opowiadam mu cos, o swoim problemie, to w sumie nie przejmuje sie tym , bagatelizuje to.. moze robi to , zeby mnie pocieszac, zawsze mowi wszystko bedzie dobrze! sama nie wiem
a jak tam u was:))
 
 
Zielonooka 
Lady in red





Informacje:
Wiek: 20
Dołączyła 384 dni temu
Posty: 1820

Profil:
Włosy: brązowe
Nastrój:
anielska

Wysłany: 2008-04-04, 14:25   

Nie, to moj woli, zebym jemu powiedziala, bo bedzie mogl mi pomoc.
 
 
angik1683 





Informacje:
Wiek: 25
Dołączyła 427 dni temu
Posty: 5875
Skąd: London City ;)

Profil:
Imię: Ania
Partner: Lukasz
Nastrój:
zmeczona

Wysłany: 2008-04-04, 14:58   

L. zawsze mnie wysluchuje i czasem zdarza mu sie stwierdzic ze przesadzam ( i czesto ma racje) ale zazwyczaj pomaga mi ten problem rozwiazac
_________________

 
 
calineczka 





Informacje:
Wiek: 26
Dołączyła 524 dni temu
Posty: 6045
Skąd: stąd :))

Profil:
Imię: Alina
Wzrost: niziutki :))
Stan: narzeczona :)
Partner: Krzysztof
Nastrój:
neutralna

Wysłany: 2008-04-04, 15:03   

iwka napisał/a:
jak wasi meżczyźni reaguja na to , gdy zwierzacie im sie z jakis problemów,
wysłuchuje mnie
iwka napisał/a:
wydaje mi sie , ze nie lubia takich rzeczy sluchac,
pewnie czasami nie lubia kiedy np przesadzam i po raz setny gadam o tym samym ( zmojego punktu widzenia ) problemie
iwka napisał/a:
ze chcieliby zeby dziewczyna zawsze byla usmiechnieta, zadowolona...
oj to by było za slodko , nudno i nie prawdziwie

Na poczatku zwiazku to wiadomo trudno od razu zameczać nowego faceta jakimis problemami ale kiedy ludzie razem ze soba zyja lub sa ze soba dłużej to jest po protu naturalne według mnie dzielenie sie zarówno radoscia ale i smutkami
_________________
 
 
 
iwka




Informacje:
Dołączył: 248 dni temu
Posty: 24

Profil:

Wysłany: 2008-04-04, 15:39   

no właśnie:) my kobitki czesto lubimy przesadzac i wyolbrzymiac pewne rzeczy, i chyba to ich denerwuje:P

poprawiona literowka
Ostatnio zmieniony przez madzia 2008-04-04, 15:51, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Zielonooka 
Lady in red





Informacje:
Wiek: 20
Dołączyła 384 dni temu
Posty: 1820

Profil:
Włosy: brązowe
Nastrój:
anielska

Wysłany: 2008-04-04, 17:24   

iwka, Czy ja wiem? Mój mi to wtedy od razu mówi, że wyolbrzymiam. Szczerze to związek bez mówienia o problemach, jak się razem mieszka czy nawet nie jest dla mnie bez sensu, bo on ma być najbliższą mi osoba, a jak inaczej to zrobić bez zwierzania się?
 
 
Madzia81 





Informacje:
Wiek: 26
Dołączyła 732 dni temu
Posty: 4370
Skąd: Wałbrzych

Profil:
Imię: Madzia
Wzrost: niski
Włosy: czarna
Stan: szczęśliwa żonka :)
Partner: Marcin
Nastrój:
zakochana

Wysłany: 2008-04-04, 21:47   

iwka napisał/a:
i chyba to ich denerwuje:P

mojego tam nie denerwuje. zawsze ze stoickim spokojem mnie wysłucha i postara się pomóc. kiedy trzeba - uspokoi, utuli, ogólnie pod tym względem na 5+ :-)
_________________


 
 
 
niki 





Informacje:
Wiek: 25
Dołączyła 685 dni temu
Posty: 2436
Skąd: wałbrzych

Profil:
Imię: monika
Wzrost: 170
Włosy: blond
Partner: Michał :*
Nastrój:
zakochana

Wysłany: 2008-04-04, 21:49   

Misiek mnie słucha, tylko nie wiem do końca czy w pełni świadomie, tzn stwarza pozory, że słucha jak go zamęczam niby problemami, ale w naprawdę poważnych i trudnych chwilach wspiera mnie i słucha , mówi, żebym się nie martwiła i pomaga szukać rozwiązania
_________________
Kobieta chce być kochana bez powodu, bez dlaczego, dobrych manier, wdzięku, inteligencji, ale dlatego, że ona jest.

 
 
Olciiia 
marzycielka





Informacje:
Wiek: 21
Dołączyła 245 dni temu
Posty: 6413
Skąd: z malej osadki

Profil:
Imię: Ola
Stan: zakochana
Partner: Tomek
Nastrój:
skolowana

Wysłany: 2008-04-05, 09:13   

Moj man tez mnie zawsze slucha, ale zawsze mowi mi ze my kobiety mamy taka "wspaniala" sklonnosc do dopisywania sobie dodatkowych wymyslonych przez siebie scenariuszy i w sumie ma racje bo kiedy cos dzieje sie nie po naszej mysli, (przynajmniej mnie ) probujemy domyslic sie jaki jest tego powod itd. Wiec Tomek zawsze sprowadza mnie na ziemie i problemy staja sie nagle jakies takie mniej straszne.

Mysle ze faceci nie lubia kiedy za duzo gadamy lepiej naswietlic im krotko jaka jest sprawa i na pewno jesli potrafia to chetnie pomoga ;-)
_________________
Kobieta kochana zawsze odnosi sukces...

 
 
 
SpryCiulaaa 
Rakieta :D





Informacje:
Wiek: 18
Dołączyła 485 dni temu
Posty: 411
Skąd: Pokaż na mapie

Profil:
Wzrost: Stanowczo za mało ;)
Włosy: brąz
Stan: panna.. jeszcze ;)

Wysłany: 2008-04-05, 13:16   

Mnie chłopak wysłuchuje.. zawsze! Czasem ( ale raczej rzadko) jak sie wyda, ze nie chcialam mu o czym powiedziec zeby go nie martwic .. to jest zły bo chcialby o tym wiedziec i pomoc mi rozwiazac problem. Mowi wtedy, ze jestesmy sobie najblizsi i musimy mowic sobie o roznych dreczacych nas sprawach bo jestesmy ze soba na dobre i zle.. Ma racje.
_________________


Myśleli, że jak będe mała to będzie mniejszy problem :)
 
 
psychophazuś:* 





Informacje:
Wiek: 19
Dołączyła 459 dni temu
Posty: 383
Skąd: z nibylandi...

Profil:
Stan: Zaświergolona ;)
Partner: Bartuś ;*

Wysłany: 2008-04-05, 20:20   

O tak! Nie mam B. pod tym względem nic do zarzucenia :) Zawsze wysłucha i stara sie wraz ze mna rozwiazac problem...Zawsze!

A co gdy mam problem z nim ? Żale sie friendsowi mojemu ( płeć męska ) i on mi też zawsze pomoże ... chociaż B. jest potem zazdrosny X)
_________________
"W tej chwili, jest 6, 470, 818, 671 ludzi na świecie.

Sześć miliardów ludzi na świecie.
Sześć miliardów dusz.
A czasami...
...wszystkiego czego potrzebujesz jest jedna."
 
 
Olciiia 
marzycielka





Informacje:
Wiek: 21
Dołączyła 245 dni temu
Posty: 6413
Skąd: z malej osadki

Profil:
Imię: Ola
Stan: zakochana
Partner: Tomek
Nastrój:
skolowana

Wysłany: 2008-04-05, 20:52   

To prawda czasami dobrze jest miec takiego znajomego sama mam takiego ale znamy sie tylko z gg uwazam ze to jest super bo jak mamy problem z wlasna "polowka" to bez zobowiazan mozemy sie wyzalic i doradzic sobie wzajemnie, T. wie o tym ale rowniez nie pochwala... ;p i tak kocham co najbardziej na swiecie
_________________
Kobieta kochana zawsze odnosi sukces...

 
 
 
Viagra 
!!!





Informacje:
Wiek: 25
Dołączyła 505 dni temu
Posty: 5526
Skąd: Leeds

Profil:
Imię: Monika
Wzrost: 170
Włosy: blond
Stan: panna
Partner: Paweł

Wysłany: 2008-04-05, 21:15   

Na Pawła zawsze mogę liczyć.. zresztą nie musze nic mówić, a on widzi po mnie, ze jest cos nie tak, więc często wydusza ze mnie te moje ,,problemy"... bo ja raczej nie lubie o nich mówić.... no a jak juz wydusi to skutecznie pomaga je rozwiązać :-)
 
 
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group | 'babskiswiat' template created by joli for babskiswiat.net

REKLAMA

POLECAMY:

Twój sklep z bielizną

Szlachetny Smak

Grupa niezależnych analityków, rzeczoznawców, ekspertów, brokerów

Sex Shop Artykuły erotyczne

Wybierz/Zmień Fundusz Emerytalny

Wybielanie Zębów

Vichy

Fryzjer

Projekty domów

Fryzury

Kosmetyki

Końcówki kolekcji światowych marek

Informacje o Tybecie
HOTELE Warszawa

Duma i uprzedzenie Jane Austen

Części do samochodów amerykańskich

Hurtownia opakowań Jana