Informacje: Dołączyła 399 dni temu Posty: 6472 Skąd: Pokaż na mapie
Profil:
Wysłany: 2007-10-12, 11:48
hyhyhy racja albo dopiero rozpala hyhyhy to wszystko to wszystko jest zalezne od nas samych ja np lubie od czasu do czasu takie "sam na sam" ze sobą ale wiem ze mi to nie zastapi mojego mezczyzny ( zreszta czas najwyzszy zeby go w koncu wypróbowac chyba hyhyhy) jednak ja nie probuje go tym zastepowac dla mnie to zupelnie inny rodzaj przyjemnosci jak anal i oral cos czego raczej nie mozna porownywac, mozna bez tego zyc, ale ma sie od czasu do czasu ochote na jedno i drugie
Informacje: Dołączyła 399 dni temu Posty: 6472 Skąd: Pokaż na mapie
Profil:
Wysłany: 2007-11-03, 15:38
fajna zabawa szczegolnie jesli siedzisz na przeciwko i robisz to samo patrzac na niego
sulinka76 napisał/a:
ale mysle sobie potem ze moze ja mu nie wystarczam?
eee złe myslenie tu chodzi bardziej o rodzaj perwersyjnej przyjemnosci podniecasz go tak bardzo ze nie moze sie powstrzymac perwersyjnym akcentem jest to ze mógłby przeciez to z Tobą zrobić jednak nie robi tego i zaspokaja sie sam powoduje to jeszcze wieksze podniecenie on odczówa olbrzymi głód Twojego ciała i bliskosci jednak powstrzymuje sie przed rzuceniem sie na Ciebie co go podnieca jeszcze bardziej to tak jakbys mu nie pozwalała i musiałby sie zadowolic samym widokiem Twojego pieknego ciała ktorego nie moze miec ( tzn w danej chwili:P ) ..nie umiem tego wytłumaczyc lpiej taka perwersja mała
z moim poprzednim chłopakiem tez nam sie tak zdarzało czasem z obecnym jeszcze nie za krótki staz noo i ostatnio widujemy sie rzadziej niz bysmy chcieli ...
Informacje: Wiek: 19 Dołączyła 314 dni temu Posty: 172 Skąd: Sanok
Profil: Imię: Kasia
Wzrost: 167
Włosy: jasne
Wysłany: 2007-11-03, 23:20
i ja tez się z tym zgadzam;) moim zdaniem to jest seksowne wiadomo..sa granice..ale od czasu do czasu zrobic cos takiego i pozwolic zadzialac tylko wyobrazni..a jak cos nie wyjdzie zawsze mozna wrocic do lozka..
_________________ ..gdy jest bardzo smutno, to kocha sie zachody słońca..
Informacje: Wiek: 21 Dołączyła 267 dni temu Posty: 198 Skąd: Krakow
Profil: Imię: Agnieszka
Wzrost: 158
Stan: panna
Partner: Rico
Wysłany: 2007-11-07, 18:20
Jak bylam troche mlodsza to mylsalam ze to cos nienormalnego.. teraz mysle ze to fajne, i moze nawet lepsze niz fajne.. jakas taka zupelnie inna przyjemnosc.. Niestety przed chlopakiem nie potrafie.. strasznie mnie to krepuje i nie wiem w ogole jak ta moja niesmialosc pokonac :(
Ja w dzień to sporadycznie się onanizuję częsciej w nocy ,nieraz się obudzę w nocy jak mój mąż sie onaniz€je ale udaję że śpię i jak on skończy i uśnie to ja jedną ręką złapie go za mokre genitalia i się nimi bawię ,nieraz mu jeszcze stanie a drugą ręka się onanizuję.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum