Informacje: Dołączyła 588 dni temu Posty: 4256 Skąd: Pokaż na mapie
Profil:
Wysłany: 2007-10-07, 08:10
Viagra dzięki za radę poszukam w necie czegoś o tej książce
a z czytaniem to jest u nas tak, że Matik sam sobie książki czyta mam w domu geniusza, który nie radzi sobie z emocjami
Informacje: Wiek: 23 Dołączyła 775 dni temu Posty: 2959 Skąd: Wałbrzych
Profil: Imię: Ania
Włosy: blondi :P
Wysłany: 2007-10-07, 09:23
Nymphadora, i tak dobrze, że mówi Ci tak niż jakby miał się całkiem zamknąć w sobie i nie dopuszczać Cię do swoich problemów poza tym czasami naprawdę jest tak, że nie można nic innego zrobić, tylko po prostu być, przytulić, pocałować. Mam nadzieję, że wszystko rozwiąże się pozytywnie
Informacje: Wiek: 25 Dołączyła 541 dni temu Posty: 5526 Skąd: Leeds
Profil: Imię: Monika
Wzrost: 170
Włosy: blond
Stan: panna
Partner: Paweł
Wysłany: 2007-10-07, 12:35
Magdaru napisał/a:
a z czytaniem to jest u nas tak, że Matik sam sobie książki czyta mam w domu geniusza, który nie radzi sobie z emocjami
tej książki dziecko nie powinno czytać samodzielnie, bo wybiera sie z niej tylko to opowiadanie, które jest w danej sytuacji potrzebne , powodzenia Magda Nymphadora, ale czasem, a nawet bardzo często to wystarcza. Oby szybko się wszystko ułożyło
Informacje: Dołączyła 523 dni temu Posty: 2990 Skąd: Pokaż na mapie
Profil:
Wysłany: 2007-10-07, 21:20
Kociak, Viagra, dziękuję Wam dziewczynki I powiem Wam, że coraz lepiej się układa... emocje już trochę opadają, a w piątek może być po problemie Na to liczę, żeby się nic nie pogmatwało i nie narobiło więcej problemów Ale trzeba myśleć pozytywnie, no nie? A Wy mi w tym bardzo pomagacie
Informacje: Dołączyła 588 dni temu Posty: 4256 Skąd: Pokaż na mapie
Profil:
Wysłany: 2007-10-11, 17:44
Madzia81 napisał/a:
z nerwów, że Ciebie przy Nim nie było? to chyba rzeczywiście trzeba porozmawiać z lekarzem. bo On przecież niedługo do szkoły będzie musiał pójść!
on tak ma dzień w dzień po kilka razy do łazienki lata, a dzisiaj mu się popuściło w przedszkolu byłam już u lekarki, narazie dała mu jakiś syrop na uspokojenie i zobaczymy jak bedzie po nim, jak to nie pomoże, to wybiorę się do psychologa, nie bedziemy się męczyć, bo to nie ma sensu a takie nerwicowe dolegliwości moze mieć po mnie
a w sobote i niedziele jest spokój, nie ma latania do kilbelka, bo nie ma przedszkola
Informacje: Dołączyła 588 dni temu Posty: 6460 Skąd: Pokaż na mapie
Profil:
Wysłany: 2007-10-12, 18:50
nooo moze nie mam doła ale mi przykro..... nasprzataam sie straszliwie az mi rece opadaja i na bóstwo sie zrobiłam bo miała do mnie przyjaciólka ze swoim nowym menem przyjechac i Ashramek z Orsonkiem i moja siostra tyle ze moja siostra ich ( i siebie) otruła ......teraz wszyscy poza Adamem maja rozwolnienie hyhyhyhy nie powinnam sie smiec no i qrde nie przyjada dzisiaj...... a ja jutro mam dobe w pracy a pojjutrze bede spac....tylko Adaś do mnie przyjedzie bo sie nie struł był na uczelni kiedy moja siostra targneła sie na ich i swoj żołądek ale przyjedzie dopiero kolo 23 a ja musze sie wyspac na jutro
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum