Informacje: Dołączyła 96 dni temu Posty: 777 Skąd: z wody :P
Profil: Imię: Karolina
Nastrój:
Wysłany: 2008-09-22, 18:02
Mirabelka__22 Twoje życie a raczej sytuację z niego w pewnym stponiu są podobne do moich. Wiesz co ja wtedy robię, wychodzę i newt nie komentuję bo wtedy powstaje kłótnia, idę do siebie dzwonie po ludziskach aby się wygadać włączam muzyczkę i jakoś mi to mija, ewentualnie wychodzęz domu to mnie odpreża i nie pozwala myśleć o tym co było. Rano ja wstaje to temat mija i jest good.
Informacje: Wiek: 20 Dołączyła 383 dni temu Posty: 1815
Profil: Włosy: brązowe
Nastrój:
Wysłany: 2008-09-22, 18:17
Mirabelka__22, tez mam cięzki i czasochłonny mocno kierunek i wszyscy mi mówili, że się nie da, bo on jest absorbujący i siedzi się po nocach, a jednak dało się trochę chociaż pracować.
Informacje: Wiek: 21 Dołączyła 224 dni temu Posty: 3446
Profil: Nastrój:
Wysłany: 2008-09-22, 18:22
Zielonooka, za pol roku koncze wiec juz niech takzostanie. Mam i tak tylko pol roku na napisanie pracy. A to nie bedzie latwe. A pozniej nie dzienne napewno, bo sie zastanawialam. A widze ze nie ma nad czym, bo nie mam wyboru.
Informacje: Wiek: 24 Dołączyła 78 dni temu Posty: 1008 Skąd: centrum
Profil: Wzrost: 173
Włosy: brąz
Stan: panna
Partner: mr. D.
Nastrój:
Wysłany: 2008-09-29, 14:12
Zielonooka napisał/a:
Mirabelka__22, tez mam cięzki i czasochłonny mocno kierunek i wszyscy mi mówili, że się nie da, bo on jest absorbujący i siedzi się po nocach, a jednak dało się trochę chociaż pracować.
Ja studiuję prawo, jestem na 5 roku, a mimo to od 2 roku cały czas pracuję, dałąm jakoś radę, ale skoro mirabelko mówiesz, że za pół roku kończysz, to ok, skończysz studia i będzie ok, znajdzisz szybako jakąs pracę, głowa do góry!!
Dziewczyny postanowiłam się wygadac,bo w sumie nie mam komu..Od 8 lat choruję na cukrzyce.Pogodziłam się z tą chorobą,chodz nie do końca.Ostatnio znów zadaję sobie pytania "Dlaczego właśnie ja?""Dlaczego tak musi byc?" No ale co zrobic takie życie.
Kiedyś tak o siebie nie dbałam jak teraz,nie zdawałam sobie sprawy czym jest cukrzyca,poprostu to olewałam.Ale wszystko się zmieniło,gdy poznałam Darka..zaczełam o siebie dbac,czytac o cukrzycy jak najwięcej.
Darkowi nie przeszkadza,że choruję na cukrzycę..bynajmniej tak mówi.Ale ja mam jakieś wyrzuty sumienia,że on zasługuję na lepszą dziewczyną,która będzię zdrowa,z którą będzię miał normalne życie..a ja jestem dla niego i będę w przyszłości jakimś obciążeniem..
Kochamy się bardzo..nie wyobrażam sobie życia bez Niego.Jest bardzo dobrym,wporządku chłopakiem..jest najukochańszy,najsłodszy itp.Dba o mnie,stara się strasznie..Widzę to,i doceniam.Można powiedziec,że jest chłopakiem na medal Owszem,ma też swoje za uszami..jak każdy no ale i tak bym go nie oddała za żadne skarby.
Przepraszam Was dziewczyny,że musicie to czytac,wysłuchiwac mojego marudzenia..
Przepraszam Was dziewczyny,że musicie to czytac,wysłuchiwac mojego marudzenia..
nie przepraszaj bo od tego jest ten temat i my tutaj aby Cię wysłuszac no i jak sie uda wesprzec lub doradzić
Madziuś napisał/a:
Ale wszystko się zmieniło,gdy poznałam Darka..zaczełam o siebie dbac,czytac o cukrzycy jak najwięcej.
to bardzo dobrze świadczy o Tobie rozumiem , że bierzesz leki i kontrolujesz poziom cukru we krwi
Madziuś napisał/a:
Darkowi nie przeszkadza,że choruję na cukrzycę..bynajmniej tak
faceci jak mówia to tak mysla to nasza kobieca domena dopowiadac sobie coś czego często nie ma
Madziuś napisał/a:
Ale ja mam jakieś wyrzuty sumienia,że on zasługuję na lepszą dziewczyną,która będzię zdrowa,z którą będzię miał normalne życie..a ja jestem dla niego i będę w przyszłości jakimś obciążeniem..
moim zdaniem ranisz w ten sposób siebie i Jego tez jesli dasz mu odczuc , że nie wierzysz w Jego uczucia bo z tego co piszesz to fajny i rozsądny chłopak więc ciesz się tą miłościa i nie zadreczaj
Informacje: Wiek: 20 Dołączyła 16 dni temu Posty: 78 Skąd: Kraków
Profil: Imię: P.
Wzrost: 171
Włosy: ciemny brąz
Partner: E. :)
Nastrój:
Wysłany: 2008-11-28, 10:01
Roxi napisał/a:
Zielonooka napisał/a:
Mirabelka__22, tez mam cięzki i czasochłonny mocno kierunek i wszyscy mi mówili, że się nie da, bo on jest absorbujący i siedzi się po nocach, a jednak dało się trochę chociaż pracować.
Ja studiuję prawo, jestem na 5 roku, a mimo to od 2 roku cały czas pracuję, dałąm jakoś radę, ale skoro mirabelko mówiesz, że za pół roku kończysz, to ok, skończysz studia i będzie ok, znajdzisz szybako jakąs pracę, głowa do góry!!
Bardzo trudny kierunek- podziwiam. ja studiuje filologie angielska- tez jest ciezki widac chociazby po tym ze pierwszym roku zostalo nas.... 1/3 ...........
Informacje: Dołączyła 96 dni temu Posty: 777 Skąd: z wody :P
Profil: Imię: Karolina
Nastrój:
Wysłany: 2008-11-28, 17:26
Madziuś, kochan nasza posłuchaj, jak sama wiesz choroba nie wybiera, a życię lubi nas doświadcza w różny sposób, dlatego o nic sie nie obwiniaj, to nie twoja wina, tak się stało i z tym trzeba sie pogodzić, nigdy nie bedziesz dla nikogo ciężarem, moja bratowa też ma cukrzycę ma dwójkę wspaniałych córeczek, szczerze to ona nie daje po sobie poznac ze ma cukrzycę przeszczega diety itd., i wszystko jest oki. Wiesz jak człowiek bardzo kocha to żadne utrudnienia w życiu niepozwola mu przestać kochac dlatego głowa do góry i uśmiech na twarzy ciesz się z tego że jesteście razem, bo to pięknie i tylko to się liczy
Informacje: Wiek: 34 Dołączyła 204 dni temu Posty: 206 Skąd: Grodzisk Maz.
Profil: Stan: mężatka
Partner: Sławek
Nastrój:
Wysłany: 2008-11-28, 18:55
Madziuś wszyscy ludzie muszą wreszcie zrozumiec , że nie można ludzi chorych omijać z daleka.Oni sa przeciez tacy sami jak my tylko mają jedna "zaletę" więcej niż my.Tym bardziej cieszy mnie to , że na tym forum sa same porządne forumowiczki
Ja mam pewne problemy z dzieckiem to wiem co mówię.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum