Informacje: Wiek: 24 Dołączyła 368 dni temu Posty: 4652 Skąd: London City ;)
Profil: Imię: Ania
Partner: Lukasz
Wysłany: 2008-07-30, 12:35
Donn przykro mi...biedny kotecek
_________________
Jeśli któregoś dnia ktoś zarzuci Ci, że Twoja praca nie jest profesjonalna powiedz sobie, ze Arkę Noego zbudowali amatorzy a Titanica profesjonaliści......
Miałam doła do wczoraj,strasznego,ogólnie mam ostatnio ciezkie dni.Jednak na pewnym forum przekonałam sie ze nie wolno miec doła,nie wolno dzielic sie kłopotami a na pewno nie za dużo.Po tym co tam przeczytałam to jak porządny kopniak,nie wiem jak to nazwac ,jestem zła bo przykro mi sie zrobiło,ale jednocześnie ciesze sie ze wylazłam z niego.Obiecałam sobie że już nikt nigdy nie dowie sie co przeżywam,czy jest mki cieżko czy nie.Zachowuję to dla siebie ,rycząc w samotności w poduchę ...
Informacje: Wiek: 24 Dołączyła 368 dni temu Posty: 4652 Skąd: London City ;)
Profil: Imię: Ania
Partner: Lukasz
Wysłany: 2008-08-18, 12:24
edunia napisał/a:
Zachowuję to dla siebie ,rycząc w samotności w poduchę ...
ee,czasem lepiej sie wygadac,wyzalic i wtedy czlowiekowi sie lzej na duszy robi,tyle ze trzeba tez trafic na kogos kto zechce wysluchac
z nami mozesz sie spokojnie dzielic smutkami i dolkami,a na pewno znajdzie sie ktos kto chociaz sprobuje pocieszyc
_________________
Jeśli któregoś dnia ktoś zarzuci Ci, że Twoja praca nie jest profesjonalna powiedz sobie, ze Arkę Noego zbudowali amatorzy a Titanica profesjonaliści......
jestescie kochane kiedy nie ma sie w pobliżu nikogo bliskiego,kogoś komu można wszystko wypłakac ,powiedziec ,wtedy cudem okazuje sie internet.Tak tez było,internet to jedyne miejsce gdzie mam kontakt z ludzmi,moge porozmawiac ,własnie czasem sie wypłakac ...Jednak przekonałam sie ze trzeba bardzo uwazac,chyba za bardzo przywiązuje sie do ludzi hihi.Ciesze sie ze tutaj trafiłam
Informacje: Wiek: 21 Dołączyła 186 dni temu Posty: 5281 Skąd: z malej osadki
Profil: Imię: Ola
Stan: zakochana
Partner: Tomek
Wysłany: 2008-08-18, 16:16
edunia, tak jak dziewczyny juz pisaly lepiej wywalic z siebie niepotrzebne smutki i zlosci u nas kazda sluzy pomoca i wszystkie chcemy byc szczesliwe a kiedy u jednej dzieje sie cos zlego to wszystkie ja pocieszamy jak mozemy.....
_________________ Kobieta kochana zawsze odnosi sukces...
Informacje: Wiek: 21 Dołączyła 167 dni temu Posty: 2020 Skąd: sprzed kompka:)
Profil: Stan: panna
Partner: P.
Wysłany: 2008-09-22, 11:50
Wiec jednak dzien jest zly. Mam dosc wszystkiego.. Wiem juz ze nie moge na nikogo liczyc. Studiuje, jestem na utrzymaniu rodzicow, co mi now zaczeli wypominac. Nie moge zaczac pracy pisac bo codzien wymyslaja co mam robic. Bo to moj obowiazek przeciez. Bo mi daja pieniadze.. Mamdosc studiow, chce sie stad wyprowadzic i isc do jakiejkolwiek pracy. Na faceta tez nie mam co liczyc. Co ja mam zrobic
[ Dodano: 2008-09-22, 11:52 ]
I oczywiscie slysze ze nie robie nic. Jak ma byc porzadek w domu skoro nikt po sobie nie sprzata.. Mam za nimi lazic wkolko?
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum