Rejestracja Zaloguj  
 

RSS Uzaleznione Rangi Mapa                       Kontakt SzukajAlbum Regulamin Reklama na forum

 




Poprzedni temat :: Następny temat
Mam doła :(
Autor Wiadomość
Olciiia 
marzycielka





Informacje:
Wiek: 21
Dołączyła 157 dni temu
Posty: 4425
Skąd: z malej osadki

Profil:
Imię: Ola
Stan: zakochana
Partner: Tomek
Wysłany: 2008-07-08, 16:06   

katti napisał/a:
oby wypalilo
na pewno wypali i bedzie super a z kim planujesz jechac ?
_________________
Kobieta kochana zawsze odnosi sukces...

 
 
 
REKLAMA







angik1683 





Informacje:
Wiek: 24
Dołączyła 338 dni temu
Posty: 4443
Skąd: London City ;)

Profil:
Imię: Ania
Partner: Lukasz
Wysłany: 2008-07-08, 16:10   

Katti no to teraz trzymamy kciukasy za to zeby wypalilo,rozerweisz sie troche i dolki przejda ;*
_________________


Jeśli któregoś dnia ktoś zarzuci Ci, że Twoja praca nie jest profesjonalna powiedz sobie, ze Arkę Noego zbudowali amatorzy a Titanica profesjonaliści......
 
 
Agula 




Informacje:
Wiek: 31
Dołączyła 272 dni temu
Posty: 1471
Skąd: Pokaż na mapie

Profil:
Wysłany: 2008-07-08, 17:33   

Olciiia napisał/a:
katti napisał/a:
oby wypalilo
na pewno wypali i bedzie super a z kim planujesz jechac ?


wypali, wypali zobaczysz, będzie dobrze kochana, baw sie tam dobrze!! ;*

a ja mam doła, bo mi racuchy nie wyszły.. :cry: :cry:
 
 
Olciiia 
marzycielka





Informacje:
Wiek: 21
Dołączyła 157 dni temu
Posty: 4425
Skąd: z malej osadki

Profil:
Imię: Ola
Stan: zakochana
Partner: Tomek
Wysłany: 2008-07-08, 17:40   

nastepnym raem wyjda nie od razu Krakow zbudowano :)
_________________
Kobieta kochana zawsze odnosi sukces...

 
 
 
dora_to 





Informacje:
Dołączyła 229 dni temu
Posty: 20

Profil:
Imię: Dorota
Wysłany: 2008-07-09, 13:13   

Ja mam doła bo czytam teraz filary ziemi Folleta i normalnie nie mogę, taka ta książka smutna :( ( trzyma mnie tylko świadomość, że wszystko się musi dobrze skończyć...ale jeszcze tyle stron został ;(
 
 
Agula 




Informacje:
Wiek: 31
Dołączyła 272 dni temu
Posty: 1471
Skąd: Pokaż na mapie

Profil:
Wysłany: 2008-07-11, 11:02   

Kochane mam doła.. i to poważnego.. bo nie wiem, co mam zrobić..
ale zacznę od nowa.. napiszę w skrócie bo nie chcę mi się za bardzo rozpisywać otóż..
rok temu poznałam mojego M byliśmy, że sobą 10 miesięcy. ale zerwał ze mną bez żadnego słowa wyjaśnienia, tak ot nagle.. potem po kilku tygodniach zaczął do mnie pisać i przepraszać i oczywiście obiecał poprawę, że będę ważna i pierwsza przed kumplami.. ok wybaczyłam i dałam szansę, no i okazało się, że nie dotrzymał słowa, więc ja mu powiedziałam bye!ale nie tylko z tego powodu, bo kiedy z nim byłam, okazało się, że ( oczywiście ja tak myślałam ) że chodzi mu o sex i nic po za tym, bo jak chciałam z nim gdzieś pójść, to nie chciał.. jakby się mnie wstydził.. o tym też już tu gdzieś pisałam.. tylko nie pamiętam gdzie.. <bezradny>
no teraz znowu do mnie pisze i nawet przysłał mi kwiaty.. w e-mailu napisał mi, że wcale się mnie nie wstydził.. tylko on myślał, że to ja do końca mu nie ufałam, że byłam do niego na dystans, pisze mi, że tak to odbierał po moim zachowaniu. Bo nie żartowałam z nim i nie wygłupiałam się z nim, w końcu podeszłam do związku poważnie i przez to on myślał, że ja sie jego wstydzę i nie chcę.. itp.. więc mu odpisałam, że tak nie było.. że skoro wybaczyłam, to miało być jak dawniej, tylko dojrzalej.. z resztą uprzedzałam go do tego..
więc teraz się okazało, że on nie był pewny, że ja mu wybaczyłam myślał, że mu gdzieś tam w głębi jeszcze nie ufam itp.. więc wolał być też ostrożny i nie angażować się, bo bał się, że nagle mu wyskoczę typu.. "to koniec" a ja, z kolei myślałam, że on mnie się wstydzi i, że chodzi mu tylko o sex.. Jeżu!!! ja już nie wiem, co mam robić.. jak do niego dotrzeć, by zrozumiał, że nie musi się bać, że go porzucę.. ?? ja już nie wiem, co mam robić.. jestem w takiej kropce, że szkoda gadać!! :-( :-(
pogadać z nim i wyjaśnić mu jak dziecku, że źle myślał i, że źle zrobił? ..i nie potrzebnie tak się bał..? że mógł mi zaufać..? czy olać go dokumentnie? i dać sobie z nim spokój..?
P.S. Mam nadzieję, że rozumiecie, bo z nerwów nie jestem wstanie tego normalnie napisać.. co za to z góry przepraszam.. :-|
 
 
angik1683 





Informacje:
Wiek: 24
Dołączyła 338 dni temu
Posty: 4443
Skąd: London City ;)

Profil:
Imię: Ania
Partner: Lukasz
Wysłany: 2008-07-11, 11:49   

Agula napisał/a:
pogadać z nim
mysle,ze to powinno byc pierwszym krokiem,porozmawiajcie i wyjasnijcie sobie wszystko,a pozniej bedziesz sie zastanawiala co dalej :*
_________________


Jeśli któregoś dnia ktoś zarzuci Ci, że Twoja praca nie jest profesjonalna powiedz sobie, ze Arkę Noego zbudowali amatorzy a Titanica profesjonaliści......
 
 
Zielonooka 
Lady in red





Informacje:
Wiek: 20
Dołączyła 296 dni temu
Posty: 1499

Profil:
Włosy: brązowe
Wysłany: 2008-07-11, 11:57   

Agula, porozmawiać możesz szczerze i w 4 oczy, ale decyzję zostaw sobie na później daj sobie czas na spokojnie, bo to za duże emocje i nie ma gdzie się spieszyć.
 
 
fajna babka 
szczęsliwa :*





Informacje:
Dołączyła 77 dni temu
Posty: 1549

Profil:
Imię: fajna babka
Wzrost: 156
Włosy: brunetka
Stan: jeszcze panna ;)
Partner: Tomasz ;*
Wysłany: 2008-07-11, 12:07   

Agula,
Cytat:
pogadać z nim i wyjaśnić mu jak dziecku, że źle myślał i, że źle zrobił?


wydaje mi sie że choć będzie to ciężkie to powinnaś z nim porozmawiać tak otwarcie z serduszka.. usiądź i powiedzieć wszystko co myślisz co czujesz czego sie boisz a co ci sie podoba czyli czego oczekujesz a potem dać mu czas aby on powiedział co o tym sadzi... tylko taka na prawdę długa rozmowa pozwoli wam na oczyszczenie się z nie wyjaśnoinych spraw i niedomówień ... a uwierz mi wiele może zdziałać da inny obraz sprawy ... trzymaj się i spotkaj z nim tak osobiście jak najszybciej tak by nikt wam w tej rozmowie nie przeszkadzał wyłącz tele. i mów .... <pocieszacz>
_________________
 
 
saja 
szaleńczo zakochana





Informacje:
Dołączyła 160 dni temu
Posty: 1886
Skąd: w krainie marzen...

Profil:
Imię: Sandra
Wzrost: malutka
Włosy: czarnulka
Stan: szczęśliwa żonka:)
Partner: P.
Wysłany: 2008-07-11, 12:25   

Agula, kochanie moje.. ja znam ta twoja cal historie... i rozumiem co czulas... pamietasz tez opowioadlam ci jak traktowal mnie moj byly.. ale do rzeczy.. mysle ze skoro znowu nawiazal kontakt to wypadaloby z nim porozmawiac.. powiedziec mu co ci lezy na sercu.. wyjasnic wszystko od poczatku do konca... tak szczerze... a potem przemyslec czy wasz zwiazek ma szanse... ale to juz pozniej.. najpier z nim pogadaj.. to bedzie najlepsze wyjscie... szkoda potem zalowac ze zaprzepascilas moze szanse na swietny zwaizek.. rozmowa do niczego nei zoboiwazuje.. jesli uznasz ze jednak to nie to... to przeciez na sile z nim nie ebdziesz... ale jesli uznasz ze warto sprobowac to rozmowa jest najlpeszym poczatkiem :)
_________________

kocham i jestem kochana... to największe szczęście:*
Nikt za mnie nie umrze, więc niech nikt nie mówi mi jak mam żyć!
 
 
Agula 




Informacje:
Wiek: 31
Dołączyła 272 dni temu
Posty: 1471
Skąd: Pokaż na mapie

Profil:
Wysłany: 2008-07-11, 13:38   

dziękuję kochane za pomoc!!! ;*
tak też zrobię umówię się z nim na jakiś dzień i stanowczo mu wszystko powiem.. a potem on.. tylko kurcze, czemu mi nie powiedział, że tak myślał <bezradny> bo przez to ja też myślałam, że jemu zależy tylko na seksie.. i wpadliśmy przez to w błędne koło.. bo tak on nic nie mówi, bo sam się boi! a ja myślę, przez to, że się mnie wstydzi i w ogóle, rapla można przez niego zostać! ach te chłopy!!!!!!!!!!! :evil: :evil: :evil: udusić ich to mało! :-P ;-)
ok dzięki ;*
pogadam na pewno!! ;-)
jesteście kochane!! ;*
 
 
Zielonooka 
Lady in red





Informacje:
Wiek: 20
Dołączyła 296 dni temu
Posty: 1499

Profil:
Włosy: brązowe
Wysłany: 2008-07-11, 13:41   

Agula, powodzenia życzę i trzymam kciuki!
 
 
Agula 




Informacje:
Wiek: 31
Dołączyła 272 dni temu
Posty: 1471
Skąd: Pokaż na mapie

Profil:
Wysłany: 2008-07-11, 13:45   

nie dziękuję by nie zapeszyć! ;*
 
 
Donn 





Informacje:
Dołączyła 199 dni temu
Posty: 4399

Profil:

Wysłany: 2008-07-11, 14:03   

Agula,napisz nam jak już będziesz z Nim po rozmowie ;-) co i jak :-)
_________________
Ci, których kochamy - nie umierają. Bo miłość to nieśmiertelność...
<serducho> Serce ma tylko ten, kto go ma dla innych <serducho>
 
 
Agula 




Informacje:
Wiek: 31
Dołączyła 272 dni temu
Posty: 1471
Skąd: Pokaż na mapie

Profil:
Wysłany: 2008-07-11, 14:04   

na pewno napiszę i na pewno spytam czy dobrze zrobiłam.. ;*
 
 
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group | 'babskiswiat' template created by joli for babskiswiat.net

REKLAMA

Kup link reklamowy!

Ranking-Hits


POLECAMY:


Sex Shop Artykuły erotyczne

Wybielanie Zębów

sukienki

Vichy

salon kosmetyczny gdańsk

Fryzury

Bielizna damska i męska

Fryzjer

Końcówki kolekcji światowych marek

kostiumy na plażę i na basen

Informacje o Tybecie
HOTELE Warszawa

Duma i uprzedzenie Jane Austen

Sexshop:środki dla pań na mocne libido i super orgazm

Części do samochodów amerykańskich