Agula jestes tak wyjatkowa kobietka ze znajdziesz swojego ksiecia.. a on nie jest ciebie wart... naprawde.. wyglad to nie wszystko.. pozatym ten twoj aparacik pewnie jest tak amlenki ze go nie widac.. a jelsi jemu zalzy tylko na wygaldzie to daj sobie spokoj... uroda przemija... ale wewnetrzne pekno towarzyszy nam przez cale zycie:)
_________________
kocham i jestem kochana... to największe szczęście:*
Nikt za mnie nie umrze, więc niech nikt nie mówi mi jak mam żyć!
Informacje: Wiek: 31 Dołączyła 271 dni temu Posty: 1471 Skąd: Pokaż na mapie
Profil:
Wysłany: 2008-06-10, 19:24
Cytat:
pozatym ten twoj aparacik pewnie jest tak amlenki ze go nie widac.. a jelsi jemu zalzy tylko na wygaldzie to daj sobie spokoj... uroda przemija... ale wewnetrzne pekno towarzyszy nam przez cale zycie:)
bo jest maleńki.. bo ja mam małe uszy, więc go nie widać..
to prawda uroda przemija.. zaczynam bardzo poważnie o tym myśleć, aby tym razem na 10000% dać sobie z nim spokój.. bo mnie wnerwia na maksa..
dzięki
zaczynam bardzo poważnie o tym myśleć, aby tym razem na 10000% dać sobie z nim spokój.. bo mnie wnerwia na maksa..
to chyba najlepsze wysjcie.. po co caly czas masz sie zastanawiac dlaczego on z toba jest.. skoro juz teraz stwierdzilas ze raczej chodiz mu o seks.. jesli nawt miedyz wami sie poprawi to takie watpliwosci beda do ciebie wracac.. zameczysz sie.. a wierz mi dla niego nei warto.. jestes bardzo wartosciowa.. uswiadom to sobie... rzuc go.. i znajdz ksiecia z bajki..
_________________
kocham i jestem kochana... to największe szczęście:*
Nikt za mnie nie umrze, więc niech nikt nie mówi mi jak mam żyć!
Informacje: Wiek: 31 Dołączyła 271 dni temu Posty: 1471 Skąd: Pokaż na mapie
Profil:
Wysłany: 2008-06-10, 19:42
saja napisał/a:
wiem ze mam racje
no ba!! nie zawsze, ale masz!! żartuję!!
ale jeszcze raz dzięki!!
wszystkim dziękuję, postawiliście mnie na nogi i sprawiliście, że mam ten uśmiech na ustach no i dodałyście mi wiary i skrzydeł!! jesteście naprawdę kochane!!!
[ Dodano: 2008-06-11, 13:04 ]
dzis to ja mam troszke dola.. poklocilam sie z dziadkami... nie rozumiem ich poostepowania i nigdy nie zrozumiem.. faworyzuja jednego syna podczas gdy drugi syn i moja matka (czyli ich corka heh) sa najgorsi.. ostatnio do tego gorna najgorszych dolaczylam takze ja... bo wyszlam za maz.. mamy tylko cywilny wiec wedlug nich zyjemy w grzechu.. pozatym twierdza ze mnostwo pieniedzy mi dali a tak nie bylo.. dostalam 3 tys zl od mojej prababci 2 lata temu z zastrzezeniem ze sa to pieniadze na studia i na to zostaly przeznaczone.. a oni potrafua mi nawet wygadac ze babcia mi dala... przeciez nie oni tylko babcia... sama.. ja nie prosilam.. nie moga na mnie patrzec... bo mowie im prawde i nie daje soba pomiatac.. boli ivh to ze potrafie im wyrypac wszzystko...
[ Dodano: 2008-06-11, 13:04 ]
mam juz dosyc.. i chyba dzis kogos zabije..:p
_________________
kocham i jestem kochana... to największe szczęście:*
Nikt za mnie nie umrze, więc niech nikt nie mówi mi jak mam żyć!
Informacje: Wiek: 21 Dołączyła 156 dni temu Posty: 4337 Skąd: z malej osadki
Profil: Imię: Ola
Stan: zakochana
Partner: Tomek
Wysłany: 2008-06-11, 21:50
ja mam w sobote 3 egzaminy i w niedziele 1
i powiem szczerze ze jestem rowniez zalamana bo materialu jest tyle ze ledwo zdolalam sie na 2 nauczyc a co dopiero 2 nastepne.... do mnie jeszcze chyba nie doslo to wszystko tak jak do ciebie Mirabelka__22, ale uwierz mi ze tak chyba wszyscy maja....
jakos musimy to przezyc najwyzej bedzie poprawka swiat sie nie zawali
_________________ Kobieta kochana zawsze odnosi sukces...
Informacje: Wiek: 25 Dołączyła 90 dni temu Posty: 476 Skąd: Dublin
Profil: Imię: Agatka
Włosy: czane/czerwone:)
Stan: panna
Partner: Jacek
Wysłany: 2008-06-12, 04:08
ehhh a ja liczylam na to ze moj ksiaze sie oderwie od kompa... i wiecie co jest 3 w nocy i on dalej gra... jak dzieciak normalnie... 30 lat konczy w tym roku.. zalamka poprostu........
_________________ Your higher power may be God or Jesus Christ
It doesn't really matter much to me
Without each others help there ain't no hope for us
I'm living in a dream of fantasy...
Informacje: Wiek: 21 Dołączyła 136 dni temu Posty: 1161
Profil: Włosy: randomowy)
Stan: panna
Partner: P.
Wysłany: 2008-06-12, 09:52
Black_Angel, moj tez duzo przy kompie ale dlatego ze informatyk. Ale nie gra w gry... I nie siedzi az tak dlugo. Az Cie podziwiam ze to wytrzymujesz... A on pracuje wogole? Czy tylko komputer widzi? Bo tak tez sie zdarza..
Ale P mowi ze polowa jego kolegow tak spedza zycie...nad grami. Moze to jakas choroba spoleczna
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum