Informacje: Wiek: 20 Dołączyła 538 dni temu Posty: 3312 Skąd: Łódź
Profil: Imię: Ania
Wzrost: 168
Wysłany: 2008-05-29, 19:44
malenka przykro mi [*]
_________________ Jestem jeszcze trochę zakochana resztkami bezsensownej miłości i jest mi tak cholernie smutno teraz, że chcę to komuś powiedzieć. To musi być ktoś zupełnie obcy, kto nie może mnie zranić..
Informacje: Wiek: 19 Dołączyła 246 dni temu Posty: 163 Skąd: księżyc :D
Profil: Wzrost: Taaka duuża oo o, o taka :)
Włosy: ciemny brąz
Wysłany: 2008-05-31, 22:13
krótko?
mysli samobojcze wrocily.
moja dusza jest w rozkladzie.
jestem szalenie zdolnym, ambitnym i dobrym mlodym czlowiekiem.
jestem szalenie samotnym i nieszczesliwym czlowiekiem.
oddalabym polowe zdolnosci, ambicji i polowe dobra, ktore w sobie mam.
... bylebym byla choc troche szczesliwa. i o polowe mniej wrazliwa.
wmawiano mi, ze depresja nie jest moim przeznaczeniem. ze dam rade.
po 8 miesiacach walki, poddaje sie. po prostu sie poddaje. nie oddalam walkowerem, a szkoda, zaoszczedzilabym czasu i trudu. tyle miesiecy walki a ja stoje.. wlasciwie leze w tym samym miejscu.
Informacje: Wiek: 23 Dołączyła 738 dni temu Posty: 2960 Skąd: Wałbrzych
Profil: Imię: Ania
Włosy: blondi :P
Wysłany: 2008-05-31, 22:29
cropca, to pewnie tylko chwilowe załamanie...nie daj się.
nie poddawaj się. właśnie nawet po to aby nie okazało się, że tyle miesięcy walki nie poszło na marne...poza tym...zawsze warto walczyć o swoje szczęście do końca. aż się uda.
Trzymam kciuki aby złe myśli odsunęły się w dal
Cropeczko nie poddawaj się, walcz o siebie, o swoje szczeście. nie daj się złemu nastrojowi, wyjdź do ludzi, daj sobie pomóc. życie jest piękne, poszukaj w nim dobrych aspektów i zauważ dla ilu osób jesteś ważna
_________________ Kobieta chce być kochana bez powodu, bez dlaczego, dobrych manier, wdzięku, inteligencji, ale dlatego, że ona jest.
Informacje: Wiek: 21 Dołączyła 280 dni temu Posty: 1393 Skąd: Kraków
Profil: Nastrój:
Wysłany: 2008-06-01, 08:34
Ja się cały czas boje tego pogrzebu (w sensie mojej rekacji, bo wtedy dopiero , na pogrzebie, zdam sobie sprawę z tego co się stało) jak o nim myślę boli mnie brzuch i w ogóle...
Informacje: Wiek: 31 Dołączyła 359 dni temu Posty: 1471 Skąd: Pokaż na mapie
Profil:
Wysłany: 2008-06-01, 19:07
cropca napisał/a:
mysli samobojcze wrocily.
moja dusza jest w rozkladzie.
cropeczko kochana, nie poddawaj się WALCZ!!
nie jesteś sama, jak widzisz jest choćby tu na forum, sporo ludzi, którzy wierzą w Ciebie i są z Tobą!! wiem, że to nie jest łatwe.. ale uwierz mi.. jeszcze słoneczko zaświeci nad Twoją głową, będzie dobrze.. tylko nie poddawaj się, jestem z Tobą!!
Informacje: Wiek: 19 Dołączyła 246 dni temu Posty: 163 Skąd: księżyc :D
Profil: Wzrost: Taaka duuża oo o, o taka :)
Włosy: ciemny brąz
Wysłany: 2008-06-01, 22:54
nie moge spac......... mam tak przerazajacy bol glowy, ze ciezko jest mi to nawet opisac.
jakby cos rozsadzalo mi czaszke od srodka.
caly dzien dzis przelezalam. znowu, jak roslina. caly dzien w pizamie.
mam takie zawroty glowy, ze wole nie otwierac oczu.
od 2 h tluklam sie w lozku az musialam zapalic swiatlo, wlaczyc telewizor, bo nie chce ciszy.
pare dni temu odstawilam leki. tak po prostu. skonczyly sie, nastepna wizyte u lekarza mam w tym tyg, a do rodzinnego nie mialam ochoty isc. nie powinnam tego robic, bo to co sie ze mna dzieje teraz to efekt odstawienny.
fuck.
nie mam sil. chce tak bardzo upodlic swoje cialo, jak upodlona jest moja dusza.
wracaja zle wspomnienia z dziecinstwa, ciagly lek, niedocenianie. znow sie czuje gorsza.
Informacje: Wiek: 23 Dołączyła 738 dni temu Posty: 2960 Skąd: Wałbrzych
Profil: Imię: Ania
Włosy: blondi :P
Wysłany: 2008-06-02, 09:37
cropca, weź się w garść, ja wiem, że to pewnie w Twoim stanie nie jest łatwe.... ale musisz coś z sobą zrobić, bo taki stan sam nie przejdzie. idź do lekarza, wyjdź z domu. Jakby człowiek przeleżał cały dzień w piżamie w domu to też by miał do razu złe myśli. Jest piękna pogoda, wyjdź chociaż na jakąś ławkę czy polankę niedaleko domu, weź książkę (oby nie jakąś dołującą).
Porozmawiaj z kimś bliskim, niech wyciągnie Cię na spacer, jakaś koleżanka na jakieś opalanie... gdziekolwiek.
Informacje: Wiek: 31 Dołączyła 359 dni temu Posty: 1471 Skąd: Pokaż na mapie
Profil:
Wysłany: 2008-06-02, 15:37
cropca napisał/a:
i wbrew pozorom, ja nie chce umrzec.
-ja po prostu nie chce juz zyc.
ale ta sztuka polega właśnie na tym, aby żyć.. i zmierzyć się w życiu ze wszystkim, na tym polega to życie kochana!!
wyjdź gdzieś na jakiś długi spacer, z koleżanką albo z mamą, byle nie sama.. poczytaj jakąś fajną książkę.. albo posłuchaj wesołej muzyczki.. tylko nie zaszywaj się w domku ok? będzie dobrze.. jakby, co to pisz wyżalaj się tu.. pomożemy, pocieszymy tak jak będziemy potrafili.. zawsze np, na mnie możesz liczyć
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum