Jejku Cropka smutne to co napisalas moze powinnas pochodzic na jakies imprezki albo zapisac sie na kurs tanca np towarzyskiego tam jest zawsze duzo fajnych i wartosciowych facetow moze akurat sie uda...
Wiem ze samemu jest ciezko bo tez to przezylam najgorsze uczucie jest wieczorami lub kiedy potrzebujesz oparcia i troski... jestem pewna ze gdybys tylko znalazla kogos ponad polowa twoich problemow zniknelaby.
Skoro sama zauwazasz ze jestes ladna to polowa sukcesu wykorzystaj to w dobry sposob a z tymn kursem tanca nie zartuje chyba ze nie masz kasy lub czasu no to.. trzeba zastanowic sie nad czyms innym...
_________________ Kobieta kochana zawsze odnosi sukces...
cropca
podziwiam Cię kochana naprawdę, mam nadzieję, że rodzice wiedzą jaką mają wspaniałą córkę.. ale, że się nie boisz jechać za granicę..?
ja wierzę, że zdasz i, że dostaniesz się do szkoły teatralnej będzie dobrze, ja trzymam już kciuki za Ciebie aby Ci się udało kochana, tylko nie dziękuj bo zapeszysz, sobie..
bardzo Ci współczuję jeśli chodzi o chorobę.. ale uwierz mi wszystko z czasem przechodzi zobaczysz wyjdziesz na prostą i będziesz się cieszyła a my razem z Tobą, będzie dobrze, zobaczysz kochana.. tak więc wchodź tu na forum i zdawaj relacje ok? bo sama jestem ciekawa, jak Ci idzie, ok?
pamiętaj tak jak wszyscy nie jesteś tutaj sama, mimo że wirtualnie ale to zawsze, coś.. wspieramy się!
a jeśli chodzi o miłość, to ona zawsze nieoczekiwanie puka do serduszka, więc i do Twojego zapuka z czasem, wiec.. uszka do góry..
Informacje: Dołączyła 95 dni temu Posty: 163 Skąd: księżyc :D
Profil: Wzrost: 170 cm
Włosy: ciemny brąz
Wysłany: 2008-05-14, 22:08
kochane jestescie..
widzicie, to nie jest tak, ze ja sie izoluje. chodze na imprezy, jestem dusza towarzystwa, szaleje na parkiecie. ale w moim stanie emocjonalnym to jest tylko gra. gra pozorow. ze jest fajnie. a nie jest. nikt, absolutnie nikt, patrzac na mnie gdy nie siedze zamknieta w moi pokoju, nie powiedzialby ze cos jest nie tak. ja innych pobudzam do dzaialania. a sama po prostu zaniemoglam.
tanczylam taniec towarzyski, dwa lata ponad. teraz mam ponad roczna przerwe. myslalam o wznowieniu treningow od pazdziernika, jakbym zostala w kraju.
wiesz co Agula, ja sie nie boje wyjazdow. ale wiem co mnie tam czeka - poniewierka, spojrzenia glupich amerykanskich czy brytyjskich nastolatek, ktore mysla, ze ktos pracujacy jest od ich gorszy, bo mi nikt nie daje karty kredytowej na cotygodniowy "shopping". bo sam musi sobie poradzic.
wiecie, do tej pory dzielnie sobie z tym radzilam, bo nawet jak bylo bardzo zle, to ja wierzylam, ze przeciez tak nie moze byc caly czas. ze w koncu musi byc choc troche lepiej. bo gorzej juz byc wierzcie mi nie moglo.
ale od paru tygodni ja zaczynam wierzyc ze depresja jest moim przeznaczeniem. jak fatum...
Informacje: Dołączyła 151 dni temu Posty: 347 Skąd: Pokaż na mapie
Profil: Wzrost: 160 cm
Włosy: kręcone,ciemny blond
Wysłany: 2008-05-14, 22:37
cropca, powiem prosto z mostu bez owijania w bawełnę... depresja jest chorobą która tak naprawdę całkowicie nie mija, co nie znaczy że jesteś skazana na ciągły smutek i poczucie bezsensu, tylko oznacza tyle że jesteś na to bardziej poddatna. Wierz mi da się tą chorobę pokonać - mam tego przykład obok siebie - mój połówek i choć byłam przy nim to powiem szczerze że tak naprawdę to niewiele daje ponieważ największa walka jest w Tobie.... Każdy chce żyć i być szczęśliwy, a Ty musisz uwierzyć że jesteś wartościową kobietą, która jest silna duchem i znajdzie drogę do szczęścia i radości.... to wszystko jest w Tobie... A fakt że sama starasz się zarabiać na siebie nie czyni Cię kimś gorszym, lecz wręcz przeciwnie! właśnie to sprawia że jesteś wyjątkowa, i wiele wiele innych rzeczy, a wiesz co je łączy? że dotyczy Twojej osoby!
trzymam kciuki i pamiętaj że zawsze masz nas... ciepłe słowo czasami działa jak balsam na serducho
ślę buziaczki
_________________ Pan Bóg mnie stworzył, szatan opętał- będę już zawsze i grzeszna, i święta...
Informacje: Wiek: 21 Dołączyła 129 dni temu Posty: 298 Skąd: Kraków
Profil:
Wysłany: 2008-05-14, 22:54
Może nie zabłysnę jakąś super poradą, bo generalnie nigdy nie byłam w takiej sytuacji, ale po Twoich postach czuję (nie wiem czy czuć to dobre okreslenie), że tak naprawde jesteś mega silną osobą i dasz sobie radę z każdym problemem!!
Mam nadzieję, że wszytsko sie ułozy (szczegołnie o stan zdrowia mi chodzi) . Uwierz mi napewno znajdzie sie mężczyzna który zauwazy taką wyjątkową osobe jak Ty
Życze Ci kochana wszystkiego dobrego
Informacje: Wiek: 26 Dołączyła 212 dni temu Posty: 162
Profil: Imię: Ania
Wysłany: 2008-05-17, 18:23
A ja od trzech tygodni mam mega doła bo stracilam swoje kochane maleństwo, które dołączyło do mojego drugiego aniołka. Jest przy mnie cały czas mąż który mnie wspiera i zajmuje czas zebym nie myslała otym, ale tak się nie da. Najgorsze są noce wyć mi się chce.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum