Nie bardzo rozumiem o czym tu piszesz...
Jeszcze kilka dni temu zarzucałaś nas informacjami o slubie, weselu..... a tu po kilku dniach taka informacja?? rozwód??
poza tym, jesli facet Cię bił - to TY powinnaś chcieć rozwodu nie można kochać kogoś i żyć z kimś, kto Cię tak traktuje dziewczyno, masz 23 lata, całe życie przed Tobą Nie daj zmarnować go sobie temu facetowi
Informacje: Wiek: 25 Dołączyła 462 dni temu Posty: 4055 Skąd: mam wiedzieć?
Profil:
Wysłany: 2007-07-09, 12:29
Reniu ja też nie bardzo wiem i co chodzi ?? Jak taki powód błahy tzn. poskarżenie się mamie może doprowadzić do takich decyzji. ten facet jest jakiś niepoważny a co do bicia to ni wiem dlaczego tak rozpaczasz? Wiem wiem pewnie go kochasz ale od podniósł na Ciebie rękę a to już bardzo niedobrze. Masz dopiero 23 lata a Ty myślisz, że zostaniesz jak palec?? Przed Toba całe życie, nawet go dobrze nie zaczęłaś. Co mają powiedzieć ludzie, którzy rozchodzą sie po 20 latach swojego małżeństwa gdzie są dzieci. Jak to trudno odbudować swoje życie mając czterdzieści kilka lat. Uszka do góry i nie dręcz się, może to i dobrze że tak to szybko się wyjaśniło, poki nie macie dzieci.
_________________ "miłość jest ślepa dlatego lubi ciemność"
Uj, myslałam ,. ze znalazł sobie kogos ale teraz zmienia wszystko.. postac rzeczy....
Reniu, dziwie Ci sie.. na prawde, facet Cie bije a Ty z nim jestes? Oszalałaś!!?? Dziewczyno opanuj sie!!! Masz 23 lata i całe zycie przed toba, nie marnuj go z kims kto Cie nie szanuje!
Ja jak dostałam po 4 latach w twarz to odeszłam bez słowa, bolało- ale nie mogłam byc z kims kto mnie uderzył. UDERZYŁ RAZ, POBIJE KOLEJNY...!! Tak juz jest z tymi damskimi bokserami.
Wiej gdzie pieprz rosnie.
ed- bede obstawała przy tym , ze masz od niego odejsc jak najszybciej. wierz mi... kiedys bedziesz myslała "qwolałam cierpiec po rozstaniu, niz chodzic poobijana"
kurde przykre to...
_________________ Kobiety mają przynajmniej stroje, a czym swoją pustkę mogą przykryć mężczyzni...??
Informacje: Wiek: 23 Dołączyła 650 dni temu Posty: 2961 Skąd: Wałbrzych
Profil: Imię: Ania
Włosy: blondi :P
Wysłany: 2007-07-13, 19:32
Uważam tak samo jak dziewczyny. I zamiast opowiadać i zakładać tematy o depresji weź się w garść i zwiewaj jak najdalej od tego faceta.
Ananas napisał/a:
UDERZYŁ RAZ, POBIJE KOLEJNY...!!
to niestety prawda... a po co tą fotkę wysłałaś? nie rozumiem... nie chcesz odejść bo boisz się, że będziesz sama? całe życie przed Tobą jeszcze, a poza tym ja bym wolała żyć sama niż z facetem który mnie bije i w przyszłości będzie pewnie bił także moje dzieci
jak spotkasz tego naprawde jedynego zmienisz zdanie
do kogo tyczy się to zdanie? kto ma zmienić zdanie i w jakiej sprawie?
Cytat:
wszystko wróciło do normy stwierdziliśmy ze nie potrafimy żyć bez siebie a wszystkiemu była teściowa czyli jego matka
nie napiszę, że się cieszę, bo jeśli prawda jest taka, jaką kilka dni temu nam ją przedstawiłaś, to ja nie będę kibicowała takiemu związkowi...sorry, ale nie jestem zwolenniczką damskich bokserów
Informacje: Wiek: 23 Dołączyła 650 dni temu Posty: 2961 Skąd: Wałbrzych
Profil: Imię: Ania
Włosy: blondi :P
Wysłany: 2007-07-14, 23:48
Madzia81 napisał/a:
nie napiszę, że się cieszę, bo jeśli prawda jest taka, jaką kilka dni temu nam ją przedstawiłaś, to ja nie będę kibicowała takiemu związkowi...sorry, ale nie jestem zwolenniczką damskich bokserów
myślę podobnie. a poza tym może się okazać że za miesiąc Twój facet znowu Ci powie, że chce rozwodu... takich słów nie rzuca się na wiatr... No ale to Twoje życie, Reniu...
renia, bedziesz tak twierdziła, do nastepnego razu, gdy znow przyjdziesz na forum z płaczem ze masz podbite oko.
Żal.
Twojej głupoty.
ed- wszystkiemu była winna tesciowa czyli jego matka? ona jest winna temu ze Cie bije?
Dziewczyno, Ty sie puknij w głowe.
Sorry , ale ja takich spraw nigdy nie pojmę.
_________________ Kobiety mają przynajmniej stroje, a czym swoją pustkę mogą przykryć mężczyzni...??
Informacje: Wiek: 22 Dołączyła 436 dni temu Posty: 145
Profil: Imię: Aga
Wzrost: 165
Włosy: braz
Stan: mężatka
Wysłany: 2007-07-16, 20:49
renia napisał/a:
wszystko wróciło do normy stwierdziliśmy ze nie potrafimy żyć bez siebie a wszystkiemu była teściowa czyli jego matka
najgorsza rzecz dla mlodych-wredna tesciowa, jeszcze gorzej jak nasz wybranek to synnek mamusi
[ Dodano: 2007-07-16, 20:51 ]
jezeli chodzi o przemoc to naprawde nie sa zarty, to prawda, ze jak uderzy raz to napewno sie powtórzy, tym bardziej jak poczuje sie bezkarny i nie poniesie konsekwencji
Przykro stwierdzić ale pewnie za jakiś czas najprawdopodobniej jeśli zaczniecie myślec o dziecku to na tym stracisz-zajdziesz w ciążę-on cię będzie lał, może stracisz dziecko i dopiero będzie depresja, ja od takiego skur... uciekała bym jak najdalej.
Informacje: Wiek: 26 Dołączyła 222 dni temu Posty: 163
Profil: Imię: Izka
Stan: narzeczona;)
Wysłany: 2008-02-18, 16:20
Facetowi predzej wybaczylabym zdrade niz pobicie - to jest straszne ponizenie dla kobiety i dla mnie nie byloby tlumaczen i przeprosin, nawet wspolne dziecko nie zmieni mojej decyzji. Woreka treningowego niech szuka na siłowni. Kobieta psychcznie jest silniejsza od mężczyzny, tylko oni potrafia sprawić ze o tym zapominamy.
[ Dodano: 2008-02-18, 16:28 ]
W sumie zdrady tez bym nie wybaczyla, ale milo znalesc mimio ze przedawniony temat ale ciekawy i poznać opinie innych kobiet
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum