Informacje: Wiek: 21 Dołączyła 317 dni temu Posty: 1547 Skąd: Kraków
Profil: Nastrój:
Wysłany: 2008-05-15, 12:00 Mała książka o kupie, śmierci i przemocy
Niedługo do sprzedazy trafi cała seria ksiażek dla dzieci opisujących teamty o których rodzice często nie potrafią rozmawiać. Pierwszą jest mała ksiązka o kupie opisująca czym jest kupa jakie ma kształty i zapachy, druga to mała książka o smierci w której opisane jest czym jest śmierć, jakie sa zwyczaje dotyczące pochówków a trzecia to mała książka o przemocy w którym opisane sa rodzaje przemocy. Kiedy usłyszałam o tych publikacjach stwierdziłam, że w sumie fajnie (może poza ta o kupie) nareszcie książki, które poruszają teamty o których nie każdy wie jak rozmawiać. Jednak kiedy zajrzałam do środka z przerazeniem stwierdziłam, że po raz kolejny z dzieci robi się idiotów. W "Małej książce o przemocy" jest obrazek w którym siekierą ćwiartuje się głowe człowieka na pół, lub dwoje inwalidów walczacych na wózkach iwalidzkich a obok podpis "przemoc na wózkach". W małej książce o kupie jest propozycja rozebrania się do naga skakania na łóżku z rodzicami i puszczania bąków. Przedstawienie miałoby się nazwyać "Bąkowe szaleństwo". Jeszcze jako taka jest książka o smierci, tylko te obrazki kościotrupów kótre krzyczą na dzieci "smarkaczu" albo obrazek martwego dziecka... oczywiście wszystko jest rysunkowe!!
Mam mieszane uczucia. Z jednej strony uważam, że publikacje o śmierci czy o przemocy dla dzieci sa potrzebne, jednak to co zobaczyłam w tych książeczkach, nie jest przedstawione w sposób (przynajmniej ja tak myśle) zrozumiały tylko śmieszny.
Wiem doskonale, że trudno będzie się komukolwiek wypowiedzieć, jesli nie widział tych książeczek.
Czy uważacie że takie książeczki sa potrzebne?? Czy może wystarczą publikacje dla rodziców w jaki sposób wytłumaczyć?
Informacje: Wiek: 25 Dołączyła 462 dni temu Posty: 6022 Skąd: London City ;)
Profil: Imię: Ania
Partner: Lukasz
Nastrój:
Wysłany: 2008-05-15, 12:05
ja uwazam,ze lepsze bylyby publikacje dla rodzicow z podpowiedziami jak najlepeij rozmawiac z dzieckiem o takich sprawach,nie jestem jeszcze rodzicem,ale planuje wkrotce zaczac starac sie o dzidzie,nie wiem jak mialabym dziecku o tej smierci opowiedziec,ale chyba wolalabym zrobic to osobiscie niz dac dziecku ksiazeczke z jakimis trupami Jakos dawniej takich ksiazeczek nie bylo i jakos nasi rodzice sobie poradzili z tymi "trudnymi" pytaniami
Informacje: Wiek: 21 Dołączyła 345 dni temu Posty: 1782
Profil: Nastrój:
Wysłany: 2008-05-15, 15:44
Jeżeli treść tych książeczek wygląda tak jak podałaś to jestem zdecydowanie na NIE
Angik ma po części rację.Powinny być książki dla rodziców poruszające trudne dla dzieci tematy,w których rodzic wyczyta potrzebne rzeczy.Ale powinny być też takie pozycje dla dzieci.Przedstawione w sposób przejrzysty i co najważniejsze nie powodujące u dzieci przerażenia lub innych negatywnych emocji.A obawiam się,że tak mogą zadziałać te książki powyżej w ogóle nie wiem jak ktoś mógł się zgodzić na ich wydanie
akurat te książki są debilne. bo czy potrzebna jest rozmowa z dziećmi o kształtach i zapachach kupy, ja się jakos nigdy o to rodziców nie pytałam. o przemocy owszem, przydałby sie poradnik dla rodziców jak rozmawiać czy o smierci, ale forma podania tego jest niesmaczna. może lepiej takie książki ogólnie adresowac do rodziców, a rodzice w odpowiedni sposób przekażą wszystko rodzicom
nie no nie moge, ta kupa mnie rozwaliła
_________________ Kobieta chce być kochana bez powodu, bez dlaczego, dobrych manier, wdzięku, inteligencji, ale dlatego, że ona jest.
Informacje: Dołączyła 339 dni temu Posty: 353 Skąd: Pokaż na mapie
Profil:
Wysłany: 2008-05-15, 19:32
no faktycznie uważam że może i dobra sprawa takie książeczki dla dzieci , ale na pewno nie w takiej formie... po co sprzedawać stek bzdur i wypaczać pojęcia które i tak są wystarczająco trudne.... a co do jakiegoś poradnika dla rodziców to owszem też fajna sprawa tylko powiedzmy sobie szczerze że niewielu kupuje takie książki - wolą udawać że tematu nie ma bo po co się męczyć i gimnastykować jak to dziecku wytłumaczyć...
Informacje: Wiek: 22 Dołączyła 413 dni temu Posty: 3588 Skąd: Pokaż na mapie
Profil:
Wysłany: 2008-05-15, 20:41
totalnie bez sensu,że niby dziecko nie wie co to kupa,nie wierze.z ta zemocą i śmiercią też mi sie wydaje że to nie są tematy o których rodzice nie rozmawiają,i sądze że tumaczą to lepiej niż te książki
_________________ wiesz kto-tego czego szukasz ja już tu nie napisze,nie marnuj czasu!!!!!!!!!!!!!
Informacje: Wiek: 21 Dołączyła 317 dni temu Posty: 1547 Skąd: Kraków
Profil: Nastrój:
Wysłany: 2008-05-16, 18:21
angik1683 napisał/a:
a swoja droga to ciekawa jestem jak tam o tej kupie napisali
Uwierz mi to zby brutalne
Są ksiązeczki które poruszają trudne tematy w jakis taki przyjemny i zrozumiały dla dziecka sposób. Przykładem są chociazby książeczki wydawane przez Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne. Książeczki te poruszają różne problemy, nieśmiałość, rozmowy z nieznajomymi, dręczenie przez rówieśników a nawet molestowanie seksualne. Opisane są są rzeczy których dzieci powinny unikać w zrozumiały i przystępny sposób, bez kretyńskich obrazków typu siekiera odcinająca głowę lub człowiek robiący kupę
Ale te ksiązeczki pisane sa przez psychologów, a nie przez panią której się nudziło i pewnego dnia napisała książkę o kupie
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum