Chciałabym wiedzieć, jakie macie zdanie na temat zaginięcia tej dziewczynki. Ja nie śledziłam tego od początku, dopiero niedawno mnie to zainteresowało i przeczytałam dużo artykułów w necie. I właściwie sama juz nie wiem, co myśleć. Teraz podejrzenia padły na rodziców. Bardzo bym chciała wierzyć, ze to nie oni, ale już sama nie wiem
a ja sadze ze rodzice sa w jakis sposob zamieszani w ta sprawe
cala ta medialna nagonka i zainteresowanie, robia z tego bardziej show niz akcje majaca na celu poszukiwania
Informacje: Wiek: 20 Dołączyła 400 dni temu Posty: 3317 Skąd: Łódź
Profil: Imię: Ania
Wzrost: 168
Wysłany: 2007-09-14, 17:13
dzisiaj rano w dzien dobry tvn byl reportaz dotyczacy malej Madeleine i w samochodzie rodzicow znaleziono krew i to w duzych procentach moze byc wlasnie jej
a poza tym dlaczego rodzice zostawili swoje dzieci same w pokoju
_________________ Jestem jeszcze trochę zakochana resztkami bezsensownej miłości i jest mi tak cholernie smutno teraz, że chcę to komuś powiedzieć. To musi być ktoś zupełnie obcy, kto nie może mnie zranić..
Informacje: Wiek: 23 Dołączyła 600 dni temu Posty: 2958 Skąd: Wałbrzych
Profil: Imię: Ania
Włosy: blondi :P
Wysłany: 2007-09-14, 23:24
Anija napisał/a:
a poza tym dlaczego rodzice zostawili swoje dzieci same w pokoju
właśnie ktoś wypowiadał się w tej sprawie... i mówił, że tak czy owak i tak są winni...
Ja także o tej historii usłyszałam w zasadzie dopiero teraz, sama nie wiem co o tym myśleć... ale myślę, że całkiem możliwe aby rodzice brali w tym udział. Jak ich widzę, to nie widać specjalnie po nich zatroskanych twarzy rodziców, którzy stracili ukochaną córeczkę... Poza tym, te fakt jednak są jakie są.... Tylko nie wiem czemu to tak wolno idzie wyjaśnianie tej sprawy Przecież jeśli to oni są winni to trzeba jak najszybciej zabrać od nich pozostałe dzieci
Informacje: Wiek: 19 Dołączyła 386 dni temu Posty: 7673 Skąd: Wrocław
Profil: Imię: Weronika
Wzrost: 165
Stan: jeszcze panna :)
Partner: Radzio
Wysłany: 2007-09-15, 15:02
ja też nie wiem...
W sumie wszystko to coś mi tu śmierdzi..
Jej rodzice są lekarzami. Mają jeszcze z tego wiem dwójkę dzieci... czy jakoś tak... No i mają sprawdzić, czy to DNA znalezione w samochodzie należy do Madeleine, czy do któregoś z dzieci. No i w sumie, to że to DNA tam się znajduje to chyba nie świadczy o wszystkim...
aha, co ja żem chciała...
Jej rodzice są lekarzami i wychodząc jak jakąś kolację czy coś, podali małej środki nasenne, żeby nie wariowała, żeby był spokój, ,, coś takiego. żeby się po prostu nic nie stało.
Możliwe, że dawka została przekroczona id dziewczynka już się nie wybudziła.. i wtedy rodzice mają motyw...
Poza tym, podobno oni po 25 dniach zgłosili jej zaginięcie (tak słyszałam, nie wiem ile w tym prawdy). W każdym razie, jeśli nie po 25 to po jakimś tam czasie. a raczej każdy rodzic od razu zawiadomiłby policję...
podejrzane i dziwne w sumie jest to, że nie ma nigdzie ani ciała, ani żądań okupu, ani ŻADNYCH śladów...
nie wiem o co w tym chodzi, ale rodzice są dziwni... możliwe, że to oni.
Ja przez wakacje między jakimiś programami widziałam co chwilę jakieś ogłoszenia ze zdjęciem Madeleine. Strasznie nagłośniona sprawa na całym świcie.. kurde, to nie prezydent zaginął tylko dziecko.. kto by aż tak szalał z tym.. ? Ja wiem, ze to rodzice itd ale trochę dziwne to dla mnie...
[ Dodano: 2007-09-15, 15:03 ]
Kociak napisał/a:
Przecież jeśli to oni są winni to trzeba jak najszybciej zabrać od nich pozostałe dzieci
jeszcze nie można, bo nie wiadomo przecież czy to oni zrobili czy nie
Informacje: Wiek: 19 Dołączyła 386 dni temu Posty: 7673 Skąd: Wrocław
Profil: Imię: Weronika
Wzrost: 165
Stan: jeszcze panna :)
Partner: Radzio
Wysłany: 2007-09-15, 23:33
Madzia81 napisał/a:
cerrata napisał/a:
bo wcześniej nie podejrzewali rodziców.
jak to nie?? już na początku wakacji mówili w telewizji i radio, że podejrzenia padają na rodziców. tylko ktoś wziął się za to od d....strony
tak?
No możliwe, ale od początku głównie skupiono sie na tym, że jest to porwanie...
no cóż, szkoda dziecka...
Przykre, jeśli zrobili jej coś własni rodzice...!
Matka podobno podawała wszystkim dzieciom środki nasenne, żeby właśnie móc wyjść spokojnie wieczorem do restauracji. Ponoć to nie był pierwszy raz. Czytałam też, że policja zabezpieczyła pamiętnik matki, w którym pisała, że ma nadpobudliwe dzieci.
Podobno ciało Madeleine zostało wyrzucone do morza i może nigdy nie zostać odnalezione Zastanawia mnie tylko jedno - skoro to rodzice sami przyczynili się do śmierci dziewczynki, to po co była ta cała szopka z szukaniem jej na całym świecie? Przecież to nie jest jedyne dziecko, które zaginęło w ciągu ostatnich paru miesięcy. A mam wrażenie, że cały świat szuka tylko jej. Przecież rodzice byli nawet u papieża! Czy to możliwe, żeby byli aż takimi hipokrytami?
Informacje: Wiek: 20 Dołączyła 400 dni temu Posty: 3317 Skąd: Łódź
Profil: Imię: Ania
Wzrost: 168
Wysłany: 2007-09-16, 09:58
Kasiula napisał/a:
Zastanawia mnie tylko jedno - skoro to rodzice sami przyczynili się do śmierci dziewczynki, to po co była ta cała szopka z szukaniem jej na całym świecie?
bo rodzice chcieli upozorować jej porwanie aby cała wina za śmierć dziewczynki nie spadła na nich
tylko moim zdaniem to jest głupota bo wiadomo, że wcześniej czy później wszystko sie wyda
_________________ Jestem jeszcze trochę zakochana resztkami bezsensownej miłości i jest mi tak cholernie smutno teraz, że chcę to komuś powiedzieć. To musi być ktoś zupełnie obcy, kto nie może mnie zranić..
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum