No właśnie macie takie książki? Ja ostatnio zaniedbałam troszkę moje książkowe hobby, ale mam już wolne i szukam teraz czegoś do pochłonięcia...
A książki, do których ja chętnie wracam to Bułhakowa - Mistrz i Małgorzata, Reymonta - Chłopi, Kosiński - Malowany ptak, Schmitt - Oskar i pani Róża, Terakowska - Ono...
Hmm.. pewnie jest ich jeszcze więcej, ale poki co tyle mi na myśl przychodzi
_________________
Kiedy patrzy się razem w górę, niebo się przybliża
Ja czytam "Z pamiętnika psychoanalityka". Fajna rzecz, pozwala spojrzeć na siebie i swoje problemy z dystansem. No i ogólnie takim ciepłym językiem jest to napisane, widać, że autorka ma doświadczenie a nie wymyśla jakieś mądrości wyssane z palca. Poza tym czytałam ostatnio "Niezwykłą podróż Pomponiusza Flatusa" - zabawna i wciągająca, tylko krótka.
Z ostatnich "Zla krew" Gortata. Poza tym strasznie lubie "MW" Lysiaka. Lubie tez "Ludzkie Zoo" Desmonda Lewis i czasem wracam do "Wszyscy jestesmy dziecmi bogow"Danikena.
Informacje: Dołączyła 992 dni temu Posty: 4281 Skąd: Pokaż na mapie
Profil:
Wysłany: 2009-08-12, 23:25
polecam "bogowie jak ludzie" Wolski Marcin. rewelka
Cytat:
Dawno temu na Ziemię przybył Urr - wśród potomnych nazywany Uranosem. Jego geny rozproszyły się wśród ludzi; każdy Europejczyk nosi w sobie jakąś cząstkę boga Uranosa, jednak w każdym następnym pokoleniu coraz mniejszą - telepatia, mimetyzm, lewitacja itp. ujawniają się w większym stężeniu tylko sporadycznie. Ludzie posiadający większą ilość genu Urra są wyszukiwani i krzyżowani, aby uzyskać osobnika o jak najwyższym współczynniku boskości. Na takiego szesnastoletniego "boga" czynią zakusy zarówno terroryści, jak i organizacja zwalczająca terroryzm. Przeszkadzają im, próbując chronić chłopaka, jego twórcy - współcześni herosi.
często wracam do książek Cejrowskiego, ma człowiek talent do opowiadania swoich historii z podróży, jedną z lepszych książek jakie w życiu czytałam to "Życiorysy niepoprawne" Ryszarda Katarzyńskiego, opowiadająca losy Żydów podczas II Wojny Światowej, genialnie napisana, czyta się jednych tchem, niestety jest ciężko dostępna, ja ją odkryłam na goneta. net i teraz mogę powiedzieć, że jest to jedna z moich ulubionych książek
A ja teraz zaczynam czytac "Zlodziejke ksiazek" Zusaka. Bardzo mi sie podoba. Zachecily mnie slowa recenzenta z "Time'sa", ktory napisal, ze to jest podobne do "Rzezni nr 5" Vonneguta. Narazie twierdze, ze to jest lepsze
A ja teraz zaczynam czytac "Zlodziejke ksiazek" Zusaka.
Kurczę, widziałam kiedyś tę książkę w księgarni, tylko akurat nie miałam kasy, żeby ją kupić. Szczerze mówiąc, moją uwagę zwróciła okładka - książka jest ślicznie wydana. Bardzo fajna na prezent.
Informacje: Wiek: 21 Dołączyła 344 dni temu Posty: 177 Skąd: Gdynia
Profil: Imię: Marta
Wzrost: 174cm
Włosy: ciemny blond
Stan: Panna
Partner: Michał
Wysłany: 2009-09-22, 12:32
Właśnie w weekend skończyłam czytać "Cedry pod śniegiem".
Piękna książka o niespełnionej miłości, wojnie i podziałach kulturowych.
Polecam
Jeśli ktoś lubi się pośmiać i popłakać polecam również Grocholę " Kryształwy anioł ". Ta kobita ma talent do pisania, na początku książki płakałam ze śmiechu!
A ja teraz zaczynam czytac "Zlodziejke ksiazek" Zusaka.
Kurczę, widziałam kiedyś tę książkę w księgarni, tylko akurat nie miałam kasy, żeby ją kupić. Szczerze mówiąc, moją uwagę zwróciła okładka - książka jest ślicznie wydana. Bardzo fajna na prezent.
Podobno nie powinno sie ksiazki oceniac po okladce, ale ta akurat naprawde jest pieknie wydana . Zawartosc jest rownie piekna.
Co do "Krysztalowego Aniola", widzialam w necie bardzo rozne opinie...
[ Dodano: 2009-09-24, 22:40 ]
No i zackochalam sie w Zusaku . Stalo sie. Wiec dzisiaj udam sie do swej samotni, by zapoznac sie z jego kolejna ksiazka- "Poslancem".
Przeczytałam niedawno Gone Michaela Granta:) ale mnie zaskoczyła ta książka....jak żadna inna, myślałam że to taka bajka dla dzieci a tu tyle mądrych wydarzeń, dla młodzieży na pewno przydatna ale i jak ja czytałam to sie nie nudziłam, wręcz przeciwnie- wizja świata bez dorosłych przedstawiona przez Granta pokazuje że wcale nie jest łatwo, że dzieci mimo wszystko z wieloma problemami nie umieją sobie poradzić same- całe miasto przestaje funkcjonować- nie ma odpowiedzialnych ludzi za szpitale, sklepy i tu akurat za elektrownie atomową:O wylania sie grupa która w miarę możliwości zajmuje się maluchami i chce wyrwać sie z tego nowego dla nich świata....wielu z nich odkrywa w sobie nadprzyrodzone moce:) jest tez kilka sytuacji gdzie zakręciła mi sie łezka w oku, a to wszystko przez bezsensowną rywalizacje dzieci:/ przeczytajcie bo warto...
Teraz czytam "Notatki z wystawy" Patricka Gale. To opowiesc o pewnej ekscentrycznej, znakomitej malarce. W trakcie czytania ekscentryzm ujawnia zupelnie nowe oblicze..
Informacje: Dołączyła 346 dni temu Posty: 636 Skąd: Pokaż na mapie
Profil: Imię: Karina
Wzrost: 158
Włosy: obecnie lekko ruda :)
Stan: panna
Partner: M ;)
Nastrój:
Wysłany: 2009-10-28, 10:37
u mnie w mieście furorę robią książki Olgi Rudnickiej czytał ktoś?
"Martwe jezioro" to pierwsza cześć, "Czy ten rudy kot to pies?" 2 cześć opowieści
książki godne polecenia wg. mnie
Niedawno wyszła 3 książka tej autorki "Zacisze 13" nie mogę sie doczekać kiedy ją przeczytam
_________________ "Nie to ma wielkie znaczenie czy aktualnie osiągamy nasze najwyższe ideały, lecz to, że są one naprawdę wysokie..."
ja czytałam te książki Olgi Rudnickiej. Zainteresowałam się, kiedy to pierwszy raz pojawiła się w DDTVN i wypowiadała się na temat pierwszej ksiażki "Martwe jezioro", zainteresowało mnie to, gdyż książki polecane przez TVN zawsze były strzałem w 10. Przynajmniej dla mnie. Tak więc pochłonęłam wszystkie. Trzecia jak tylko pojawiła się w sprzedaży znalazła miejsce u mnie na półce. Na wiosnę kolejna część Zacisza...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum