Moj synek ma 2,5 miesiaca i bardzo krzywa glowke tzn,prawa strona jest ok,ale lewa plaska ciagle ukladam go na lewej,podkladam pieluche,ale on ciagle placze i nie chce tak spac
Co mam zrobic???
Informacje: Dołączyła 428 dni temu Posty: 2990 Skąd: Pokaż na mapie
Profil:
Wysłany: 2008-01-08, 22:27
Wiesz ja się nie znam, ale wiem, że moja mama mnie przekładała z boku na bok, jak już spałam.. Nawet w nocy specjalnie wstawała, żeby to zrobić No i muszę powiedzieć, że kształt głowy mam faktycznie ładny
Informacje: Dołączyła 493 dni temu Posty: 4256 Skąd: Pokaż na mapie
Profil:
Wysłany: 2008-01-09, 08:37
u dzieci to normalne, że sobie główkę odleżą z jednej strony, bo nie potrafią same się obracać ale tak jak dziewczyny mówią, przekładaj małego, to powinno pomóc, a jak się martwisz, to leć do lekarza, na pewno coś doradzi
Ze mna w lozku,ale potem go przenosze do kolyski.
Wiecie tu sa tacy lekarze,ze by mnie wysmiali tak latalam wciaz jak sie o cos martwilam,ale juz mi sie odechcialao.
Jak bym wam opowiedziala to katasrofa.
dlaczego mają Cie wyśmiać ? w końcu chyba po to są lekarze, żeby do nich przyjść jak się ma jakiś problem
Wlasnie,ale mialam ostatnio dwa przypadnki,ze mnie normalnie tak wkurzyli,ze wzielam dziecko i wyszlam bo ich zadniem dziecku nic nie jest a ja sie po prostu martwilam i skad mialam wiedziec,ze to normalne
Informacje: Wiek: 29 Dołączyła 290 dni temu Posty: 50 Skąd: z Miasta Kobiet
Profil: Wzrost: 166
Włosy: co chwila inny
Stan: mężatka
Partner: Krzysztof
Wysłany: 2008-01-09, 09:35
A ja bym jednak radziła skontaktować się z lekarzem. Dzidziuś może mieć coś z tymi mięśniami na szyi (nie znam fachowej nazwy) i odpowiedni masaż może to zmienić. Dziecku mojej znajomej, główka leciała zawsze na jedną stronę i właśnie musiała jakieś masaże stosować. po jakimś czasie wszystko wróciło do normy.
Informacje: Dołączyła 493 dni temu Posty: 4256 Skąd: Pokaż na mapie
Profil:
Wysłany: 2008-01-09, 10:37
smerfetkahh napisał/a:
ich zadniem dziecku nic nie jest a ja sie po prostu martwilam i skad mialam wiedziec,ze to normalne
bardzo dziwne mają podejście, przecież logiczne, ze młoda mam martwi się o maleństwo i powinni służyć radą i pomocą
Olinka napisał/a:
A ja bym jednak radziła skontaktować się z lekarzem. Dzidziuś może mieć coś z tymi mięśniami na szyi (nie znam fachowej nazwy) i odpowiedni masaż może to zmienić. Dziecku mojej znajomej, główka leciała zawsze na jedną stronę i właśnie musiała jakieś masaże stosować. po jakimś czasie wszystko wróciło do normy.
a to też prawda, może być coś z mięśniami, ale lepiej nie martwić się na zapas i nie panikować Smerfetkahh, idz do lekarza, powiedz, że to Twoje pierwsze dziecko i że to czy tamto Cię niepokoi i niech Ci doradzą
A ja bym jednak radziła skontaktować się z lekarzem. Dzidziuś może mieć coś z tymi mięśniami na szyi (nie znam fachowej nazwy) i odpowiedni masaż może to zmienić. Dziecku mojej znajomej, główka leciała zawsze na jedną stronę i właśnie musiała jakieś masaże stosować. po jakimś czasie wszystko wróciło do normy.
Ale synkowi glowka nie lata wrecz przeciwnie trzyma ja bardzo mocno
Magdaru napisał/a:
bardzo dziwne mają podejście, przecież logiczne, ze młoda mam martwi się o maleństwo i powinni służyć radą i pomocą
Ja wiem o tym ,ale podam ci przyklad:
Ostatnio jak moj maly plakal to cos mu charczalo w gardelku tak jakby byl chory i ciagle plakal.
Poszlam do dziecinnego i bylo zastepstwo jakas jedza byla.
Powiedziala,ze dziecku nic nie jest,ze jest zdrowe i ze ona nic nie widzi i spytala sie czemu ma taka wysypke a ja do niej....wie pani co tydzien temubyla na badaniach nr3 i powiedzial mi pani ze ta wysypka to rzecz normalna ia teraz sie pani pyta ile on to ma!!!!!!!hallo,ktos tu chyba jest chory(tak powiedzialam) poszla i przyniosla masc a ja jej na koniec powiedzialam,ze nie jestem z niej wogole zadowolona
Tej nocy maly cala noc plakal no i to cholerne charczenie..hmm maz przyszedl okolo 7 rano i pijechalismy do szpitala.
A TAM MNIE WYSMIELI:z czym pani do nas przychodzi mowi lakarz ja mowi,ze on chyba jest chory..a skad pani to wiem ono pani powiedzialo?? JESU myslalm,ze wyjde z siebie.
Zbadali go zrobili mu jakies przeswietlenie i pytal sie jak moj synek robi..to mowie mu ze cala noc plakal i ze charczy,,a on do mnie-jak charczy a ja srak jak panu wytlumacze jak robi 2 mies dziecko!!!!chcieli mnie zostawic w szpitalu na obserwacji i ja odpowiedzialam,ze ja TU nie zostane.
A on do mnie,ze jesli pani mowi ze on tylko w nocy charczy to musimy to sprawdzic....kuzwa ja mu mowilam tylko ze tej nocy bylo strasznie ale robi to tez w dzien,,,a on CZY PANI MNIE WOGOLE ROZUMIE myslal ze jakas glupia polka,oki moze nie mowie perfekt po niemiecku,ale umiem gadac a moj maz mowi perfekt.
A ROBIL Z NAS DEBILI A Z W KONCU COS JESZCZE POWIEDZIAL A JA DO NIEGO ..ale z pana dupek wzilema dziecko nawet go nie ubalam i wyszlam bo narmalnie nie wiem co bym mu zrobila.
I sama obserwowalam synka,ogladalm i wiecie co sie okalzalo...ze ona ma plesniawki az w gardele dlatego tak charczal.
Informacje: Dołączyła 493 dni temu Posty: 4256 Skąd: Pokaż na mapie
Profil:
Wysłany: 2008-01-09, 11:13
trafiłaś na strasznych lekarzy słów brakuje, przeciez takim maluszkiem trzeba się odpowiednio zająć a jak byś do innej przychodni poszła ? albo wizytę domową zamówić ? jest taka możliwość ?
a co do główki, to dobrze że sztywno trzyma, ale jak ma spłaszczoną z 1 strony, to pewnie od leżenia na tym samym boku
Juz wrocil moj lekarz a on jest spoko ta jedza miala tylko zastepstwo
A wiesz szpitala sobie nie zmienie
Moja szwagierka wogole nie chodzi z 4 latnia corcia do lekarza jak jest przeziebiona bo oni tobie nic nie przepisza,daje lekarstwa w polsce kupione.
Gadamy sobie,ze tu to dziecku zeby cos przepisali to musi umierac.
Kolezanka jesz w szpitalu w 6 mies moze stracic dzidzie bo dlugo kaszlala lekarze mowili,ze nic jej nie jest i teraz wyladowala....
Informacje: Wiek: 29 Dołączyła 290 dni temu Posty: 50 Skąd: z Miasta Kobiet
Profil: Wzrost: 166
Włosy: co chwila inny
Stan: mężatka
Partner: Krzysztof
Wysłany: 2008-01-09, 12:54
smerfetkahh to straszne co opisujesz.A ja słyszałam, że za granicą jest o niebo lepsza opieka medyczna niż u nas.
A ze spłaszczoną główką musisz poradzić się lekarza. Spokojnie poczekaj, aż ten twój wróci do pracy a do tego czasu próbuj sama kłaść go więcej na tę drugą stronę.
Czasami sporo można znaleźć o pielęgnacji takich małych dzieci, na różnych forach o maluszkach. Poszukaj w internecie. Są takie, gdzie mamom doradza lekarz. Na pewno to nie jest to samo co osobista wizyta, ale jak dokładnie opiszesz swój problem to może coś ci doradzi, albo chociaż uspokoi. Kiedyś właśnie byłam na takim forum ale zapomniałam które to było (jest tego strasznie dużo). Jeśli znajdę, to mogę ci przesłać na pw, bo tu chyba nie mogę podać.
Informacje: Dołączyła 283 dni temu Posty: 1855 Skąd: Pokaż na mapie
Profil:
Wysłany: 2008-01-09, 13:42
smerfetkahh, Ja tez nie cierpie swojego pediatry bo juz od miesiaca tlumacze jemu ze mala kaszle a on mi na to :"To dobrze, oslucha i mowi ze nic nie slyszy" i odprawia mnie z rachunkiem do zaplacenia!
Ale co do glowki!
Jak z nim zasypiasz to staraj sie teraz przez jakis czas zasypiac na tym "DRUGIM nie lubinamym boku" jak zauwazysz poprawe to kladz malego na przemian albo go po zasnieciu odwracaj ( wiem z praktyki ze i tak po 5 min ON sam przewroci sie na SWOJ BOK tak robila Nikola wtedy ja ja bralam do siebie i raz spalysmy na jednym a raz na drugim boku - wiadomo dziecko zawsze tuli sie do CIEBIE! to jest jedyny sposob zeby jego oszukac!
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum