Rejestracja Zaloguj  
 

RSS Uzaleznione Rangi Mapa                       Kontakt SzukajAlbum Regulamin Reklama na forum

 



Poprzedni temat :: Następny temat
Kontakty z rodzicami
Autor Wiadomość
kroplarosy 





Informacje:
Wiek: 27
Dołączyła 403 dni temu
Posty: 132

Profil:
Imię: Martitka
Wzrost: 173 cm
Włosy: ciemna czekolada
Stan: mężatka:))
Partner: Gumiś
Wysłany: 2007-06-26, 12:58   

NudnaBaba chyba wieszośc z nas miała tak, ze rodzice jej "przeszkadzali". Ale to przejściowe. Ja pobuntowałam się tak do 20-tki a potem już wspólnie z rodzicami pracowaliśmy na naszą przyjaźń :-)
_________________


 
 
 
REKLAMA







NudnaBaba 




Informacje:
Dołączyła 376 dni temu
Posty: 2449
Skąd: Kraina Wolności

Profil:
Ostrzeżeń: [1]
Wysłany: 2007-06-26, 16:33   

Oj chyba masz rację :) no ale nam taką nadzieję, że to kiedyś minie ;) :mrgreen:
_________________
Bo ja kocham tak
jak wolność kocha ptak....
 
 
Madzia81 





Informacje:
Wiek: 26
Dołączyła 580 dni temu
Posty: 3648
Skąd: Wałbrzych

Profil:
Imię: Madzia
Wzrost: niski
Włosy: czarna
Stan: szczęśliwa żonka :)
Partner: Marcin
Wysłany: 2007-06-27, 18:55   

kroplarosy napisał/a:
chyba wieszośc z nas miała tak

to ja tylko jestem jakiś ufoludek, bo nie miałam okresu buntu :roll: był czas, że trochę z tatą się nie mogłam dogadać, często się kłóciliśmy, ale to taki prawie nic ;-)

kroplarosy, nie wiedziałam, że do innego miasta się przeprowadzasz :!: to troszkę zatęsknisz za rodzicami. ja w pierwszym momencie po przeprowadzce na "swoje" codziennie biegałam do mamy ;-)
_________________
 
 
 
kroplarosy 





Informacje:
Wiek: 27
Dołączyła 403 dni temu
Posty: 132

Profil:
Imię: Martitka
Wzrost: 173 cm
Włosy: ciemna czekolada
Stan: mężatka:))
Partner: Gumiś
Wysłany: 2007-06-27, 21:37   

Madzia81 właśnie chyba naszych rozmów z rodzicami będzie mi najbardziej brakować... No ale czas założyć swoją rodzinę. Wiedziałam o przeprowadzce zgadzając wyjść się za Gumisia, wiec teraz telefon i internet mi pozostaje, no i odwiedziny jak najczęstsze... :-D
_________________


 
 
 
Jewel 
I'm In Love





Informacje:
Wiek: 25
Dołączyła 398 dni temu
Posty: 4057
Skąd: mam wiedzieć?

Profil:
Wysłany: 2007-06-27, 21:39   

Ale teraz jakie stosunki będą super- córcie będą rzadziej rodzice widywać.
_________________
"miłość jest ślepa dlatego lubi ciemność"
 
 
Flavia





Informacje:
Dołączył: 373 dni temu
Posty: 14

Profil:
Wysłany: 2007-06-29, 12:32   

Kociaczku, jeśli wyjazd do innego miasta na studia nazywasz odcięciem pępowinki, to widoczne problemy z nomenklaturą masz.

Ja przez półtora roku mieszkałam poza domem, jednocześnie biorąc pieniądze od rodziców "na życie" i na mieszkanie. Szczerze powiedziawszy, w naszych wzajemnych relacjach niczego to nie zmieniło. Cały czas dzwonili, wtrącali się, próbowali kontrolować. Skoro za mnie płaca, wymagają. Miałam tego dość. Wyprowadziłam się definitywnie z domu, zaczęłam życie na własną rękę, nieco kosztem studiów, ale wierzę, że na dobre mi to wyjdzie.

Teraz rodzice nie traktują mnie, jak swojej własności i środka do zrealizowania własnych ambicji. Mama za mną tęskni, odczuwa mój brak, jest lepiej niż kiedyś.

Dziś wyniki matury poprawkowej, obym poprawiła i dostała się na studia. 3majcie kciuki!
 
 
kroplarosy 





Informacje:
Wiek: 27
Dołączyła 403 dni temu
Posty: 132

Profil:
Imię: Martitka
Wzrost: 173 cm
Włosy: ciemna czekolada
Stan: mężatka:))
Partner: Gumiś
Wysłany: 2007-06-29, 20:10   

Flavia trzymam mocno kciuki! :-D
_________________


 
 
 
_eta 
eta





Informacje:
Wiek: 22
Dołączyła 406 dni temu
Posty: 320
Skąd: krakow - eNHa

Profil:
Imię: EdyTA
Wzrost: wysoki?
Włosy: ni to braz ni to blad..
Stan: PannA
Partner: Grzegorz
Wysłany: 2007-06-29, 21:48   

ja z rodzicami mam bardzo dobry kontakt a zwłaszcza z mamuśka.. ona jest moim przyjacielem :)
_________________


NK->Edyta Zamojska-Kraków
 
 
 
Madzia81 





Informacje:
Wiek: 26
Dołączyła 580 dni temu
Posty: 3648
Skąd: Wałbrzych

Profil:
Imię: Madzia
Wzrost: niski
Włosy: czarna
Stan: szczęśliwa żonka :)
Partner: Marcin
Wysłany: 2007-06-30, 12:27   

Flavia, nie wydaje mi się, żeby Ania miała jakiekolwiek problemy z nomenklaturą. Każdy podchodzi inaczej do "odcinania pępowiny", dla niektórych oznacza to rozpoczęcie życia na swój koszt, dla innych wyjazd na studia i radzenie sobie samodzielnie w różnych sytuacjach, dla jeszcze innych mieszkanie z rodzicami, ale utrzymywanie się za własne pieniądze.

Flavia napisał/a:
Teraz rodzice nie traktują mnie, jak swojej własności i środka do zrealizowania własnych ambicji.

to przykro, że Cię tak traktowali. u nas w domu rodzice nigdy nas w ten sposób nie traktowali. płacenie za studia nie oznacza jeszcze, że jesteś czyjąś własnością :roll:
_________________
 
 
 
Kociak 





Informacje:
Wiek: 23
Dołączyła 587 dni temu
Posty: 2958
Skąd: Wałbrzych

Profil:
Imię: Ania
Włosy: blondi :P
Ostrzeżeń: [4]
Wysłany: 2007-07-13, 23:41   

Flavia napisał/a:
Kociaczku, jeśli wyjazd do innego miasta na studia nazywasz odcięciem pępowinki, to widoczne problemy z nomenklaturą masz.
jednak będę upierać się przy tym, że wcale nie mam z tym problemów :P dla mnie właśnie odcięcie pępowinki oznacza to, że sama muszę zadbać o siebie i o wszystko inne...że nie jest tak, że rodzice wszystko załatwią, bo wiem że nie załatwią. A rodzice nigdy nie
Flavia napisał/a:
wtrącali się, próbowali kontrolować.
u mnie nie ma takiego problemu.
U Ciebie może oznacza to coś innego, ale nie mów mi proszę, że mam z czymś problem, bo uważam inaczej niż Ty :roll:
 
 
Lily of valley 





Informacje:
Wiek: 23
Dołączyła 370 dni temu
Posty: 24

Profil:
Włosy: szatynka
Stan: panna
Wysłany: 2007-07-14, 20:02   

Popieram Kociaka, myślę podobnie.

Jeśli o mnie chodzi to z rodzicami mam bardzo dobry kontakt. Zawsze czułam, że ja sama mogę decydować o moim życiu- o tym co pragnę robić, wiele to dla mnie znaczy. Dużo zawdzięczam rodzinie i mam nadzieję, że będę mogła się kiedyś odwdzięczyć. A na razie cieszę się niezmiernie, że ją posiadam i że jest tak, jak jest ;-)
 
 
Jewel 
I'm In Love





Informacje:
Wiek: 25
Dołączyła 398 dni temu
Posty: 4057
Skąd: mam wiedzieć?

Profil:
Wysłany: 2007-07-17, 09:55   

Ja mieszkam już 2 tygodnie i uważam, że pępowina została odcięta. Co z tego, że bywam u rodziców ale już mam swoje problemy i nie mogę nimi obarczać rodziców.
_________________
"miłość jest ślepa dlatego lubi ciemność"
 
 
malgonka 





Informacje:
Wiek: 22
Dołączyła 361 dni temu
Posty: 309
Skąd: Lublin

Profil:
Imię: Gosia
Wzrost: 170
Włosy: jakiś taki dziwny
Stan: panienka z okienka
Wysłany: 2007-07-24, 22:10   

Moja mama nie żyję od ponad dwóch lat była wspaniała w sumie nie mam żadnych złych wspomnień żadnych żalów do niej wiadomo każdy ma wady jak byłam niegrzeczna dostałam klapsa ale raczej wspominam to z uśmiechem :-) była wspaniałą przyjaciółką i wspaniałą matką zawsze wiedziała że coś jest nie tak, zawsze wiedziała kto mi się podoba nawet nie musiałam jej mówić a ona i tak wiedziała w kim się jej córeczka podkochuje ;-) wspaniała mama i świetna nauczycielka brakuje mi jej rad i jej wsparcia zawsze mogłam na nią liczyć myślę że dobrze mnie wychowała i dobrze przygotowała do życia. Co do taty to tez jest wspaniały i tez mam z nim świetny kontakt dogadujemy się bardzo dobrze w sumie mieszkam tylko z nim i jesteśmy oboje zdani tylko na siebie ja wspieram jego on wspiera mnie nie mogę narzekać na rodziców nigdy mi niczego nie brakowało i nadal mi nie brakuje jestem im ogromnie wdzięczna i szanuję ich najbardziej na świecie. i zawsze powtarzam że najlepsze co mam w życiu to właśnie to że miałam wspaniałych rodziców.
 
 
Kociak 





Informacje:
Wiek: 23
Dołączyła 587 dni temu
Posty: 2958
Skąd: Wałbrzych

Profil:
Imię: Ania
Włosy: blondi :P
Ostrzeżeń: [4]
Wysłany: 2007-07-24, 22:37   

malgonka, przykro mi z powodu Twojej mamy, ale dobrze, że masz tatę, który jest dla Ciebie wsparciem,a Ty dla niego
malgonka napisał/a:
zawsze wiedziała że coś jest nie tak
mamy tak już chyba mają... moja, nawet, jak skrzętnie staram się ukryć moje złe samopoczucie, to zaraz jakimś szóstym zmysłem odgadnie że coś jest nie tak...
 
 
malgonka 





Informacje:
Wiek: 22
Dołączyła 361 dni temu
Posty: 309
Skąd: Lublin

Profil:
Imię: Gosia
Wzrost: 170
Włosy: jakiś taki dziwny
Stan: panienka z okienka
Wysłany: 2007-07-24, 22:40   

Dziękuję Ci Aniu :-) ale faktycznie mamy maja coś takiego że potrafią wyczuć że coś się z ich dzieckiem niedobrego dzieje
 
 
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - forum anime | 'babskiswiat' template created by joli for babskiswiat.net

REKLAMA

Kup link reklamowy!

Ranking-Hits


POLECAMY:


Puzzle i gry online

sex shop

Vichy

Wybielanie Zębów

Sex Anonse

kredyt

Buty

Sztuka uwodzenia Kobiet

Gotowe projekty domów

Kosmetyki do włosów

Wirtualny Seks

sukienki satynowe

usługi informatyczne wdrożeniowe

sprzet komputerowy, najwyzsza jakośc, najlepsza cena

Filmy erotyczne

Obuwie damskie

Forum dla Mamy i Taty

MeskiSwiat.NET - Nagie Kobiety

moda, uroda, zdrowie


Części do samochodów amerykańskich