Informacje: Wiek: 25 Dołączyła 535 dni temu Posty: 4055 Skąd: mam wiedzieć?
Profil:
Wysłany: 2008-04-21, 23:16
smerfetkahh napisał/a:
facet mowi,ze jest w trybie rozwodowym a potem sie okazuje co innego.
Każdy facet tak mówi- STAŁA ŚPIEWKA
Mówią, że chcą odejść od żony, że jej nie kochają, że z nią nie sypiają, że ich nic już nie łączy po czym tak czy inaczej wracają do żon a kochanik zostają z niczym- no może z kompletem bielizny i dobrymi perfumami. Potem jest znów następna i ten sam bajer
_________________ "miłość jest ślepa dlatego lubi ciemność"
Informacje: Wiek: 25 Dołączyła 376 dni temu Posty: 705
Profil:
Wysłany: 2008-04-22, 08:26
Ja nie mogłabym być tą drugą z prozaicznego powodu..zawsze chcę być nie tylko pierwszą ale jedyną
Teoretycznie w życiu trzeba wszystkiego spróbować ale ja mam pewne zasady i akurat taki romansik odpada. A dlaczego? Bo stawiam się w sytuacji tej drugiej kobiety..nie chciałabym tak i w związku z tym nie chce świadomie jej krzywdzić. Może to i głupie..większość panienek pewnie nie miałaby skrupułów ale ja tak mam
A faceci z reguły mówią w takich sytuacjach to, co kobieta chce usłyszeć.. Ech, za dużo się takich rzeczy naoglądałam
Idę po kawę
[ Dodano: 2008-04-22, 09:28 ]
Jewel napisał/a:
Potem jest znów następna i ten sam bajer
..no właśnie..chwilami zastanawiam się czy jak facet raz zdradzi to czy będzie to już robił do końca
Informacje: Wiek: 23 Dołączyła 411 dni temu Posty: 546 Skąd: ...
Profil: Imię: Pajunia
Wzrost: 178 cm (duuuża urosłam :P)
Włosy: Różnie, choć z przewagą czarnych:P
Stan: Zaręczona:)
Partner: Rafcio :*
Wysłany: 2008-04-22, 12:25
Ja myślę, że to zależy od okoliczności zdrady, bo przecież nieraz słyszy się, że raz zdradził i już więcej nie a bywa i tak, że jak raz zdradził to już później ciągle to robił...
Myślę, że np. kiedy kobieta go odpycha np. i jest zimna itp (bez powodu) to taka zdrada jest trochę bardziej zrozumiała i jeśli on ją kocha mimo wszystko i ona jakoś by się opamiętała i zmieniła to by już jej więcej nie zdradził.
Informacje: Wiek: 19 Dołączyła 510 dni temu Posty: 11005 Skąd: Pokaż na mapie
Profil:
Wysłany: 2008-04-22, 20:34
dla mnie żadna zdrada nie jest "zrozumiała"
jeśli masz faceta i go zdradzisz .. to to głupie jest po prostu bo już kogoś masz
albo jeden albo drugi
all
Informacje: Wiek: 21 Dołączyła 230 dni temu Posty: 6224 Skąd: z malej osadki
Profil: Imię: Ola
Stan: zakochana
Partner: Tomek
Wysłany: 2008-04-22, 20:37
ja tak codziennie czytam te wasze wypowiedzi i w sumie nawet jakos nie umialam zebrac mysli w tym temacie bo wlasciwie to cala ta sprawa jest poza mna i oczywiscie jestem MEGA przeciwna mysle ze nic wiecej dodawac nie musze no moze tylko ze nie bylam zdradzona i nie zdradzalam final
_________________ Kobieta kochana zawsze odnosi sukces...
leee ja tak kiedys sie lubialam bawic i niczego nie zaluje,duzo sie nauczylam i napewno nie byla w jakim kolwiek sensie wykorzystywana przez <mego< kochanka wrecz przeciwnie
cerrata, ja nikogo nie zdradzalam a co mnie to obchodzi jak jakis gostek to robil dla mnie liczyla sie zabawa a nie milosci nie mowie akurat tylko o ogolnie imprezki.
Informacje: Wiek: 22 Dołączyła 362 dni temu Posty: 3588 Skąd: Pokaż na mapie
Profil:
Wysłany: 2008-04-22, 21:04
dziś sie przekonałam że na świecie jest nadal dużo szmat którym odpowiada rola tych drugich mniej ważnych,do których sie wpada jak sie ma ochote gratuluje im.dziwie sie że im nie przeszkadza że noce i dnie ich misio spędza ze swoją kobietą.kompeletny brak szacunku do siebie.szmaty i tyle.
_________________ wiesz kto-tego czego szukasz ja już tu nie napisze,nie marnuj czasu!!!!!!!!!!!!!
anusek, a moze tak facet jest swinia nie zastanawialas sie nad tym ja tam niemialam wyzutow sumienia jak mu zona nie pasowala to byl tam gdzie mu sie podobalo.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum