Rejestracja Zaloguj  
 

Chat [0] Uzaleznione Rangi Mapa                   Kontakt SzukajAlbum Regulamin Reklama na forum

 



Poprzedni temat :: Następny temat
Przesunięty przez: madzia
2008-04-16, 15:36
Kochanką być....
Autor Wiadomość
sweet Shanti 





Informacje:
Dołączyła 229 dni temu
Posty: 279
Skąd: kraków

Profil:
Imię: viktoria
Wzrost: 170
Włosy: czarny
Stan: hmm ....
Wysłany: 2008-04-18, 18:30   

długo nad tym mysłałam ale bałam sie ze przewróce jej zycie do góry nogami <bezradny>

[ Dodano: 2008-04-18, 19:33 ]
druga taka historie mialam rok temu gdy okazalo sie ze moj noy facet ma od lat panne tylko ze nie mieszkaja tej samej miejscowosci a najlepsze bylo to ze sie z nia spotkałam ...
wygarnela mi najgorsze swinstwa ze jak moglam i wogole...
jak ja sama nic nie wiedzialam
teaz uwaznie badam czy nowo poznany facet nie ma dziewczyny i sama sie boje ze kiedys znajde sie po drugiej stronie
_________________

 
 
REKLAMA







iwa222 





Informacje:
Wiek: 31
Dołączyła 247 dni temu
Posty: 627
Skąd: M......

Profil:
Imię: Monika
Wzrost: 172
Włosy: jestem czarnulką
Stan: żona ,mama i sis :)
Partner: M...
Wysłany: 2008-04-18, 18:39   

sweet Shanti napisał/a:
długo nad tym mysłałam ale bałam sie ze przewróce jej zycie do góry nogami

czy to ty czy jakaś inna jego zdobycz to chyba prędzej czy później ktoś i tak jej przewróci życie do góry nogami a swoja drogą ja bym wolała wiedzieć że mój mąż ma takie skłonności do takich rzeczy bo jak każda będzie podchodziła że nie chce wywracać mi życia do góry nogami to mogłabym żyć przez całe małżeństwo w błogiej nieświadomości :evil:
_________________
Jestem...aniołem...? czy jestem demonem?
Bóg stworzył mnie a diabeł opentał...
Więc jaka jestem? Grzeszna czy święta?
Anioł czy demon? Piorun czy miód?
Gołąb czy żmija? Upiór...czy cód?
zdradliwa... czy wierna...? dobra, czy zła?
wiec jaka jestem?czy ktoś mnie zna
 
 
katti 
butterfly





Informacje:
Wiek: 23
Dołączyła 370 dni temu
Posty: 2843

Profil:
Imię: Kasia
Wzrost: średni
Włosy: brunetka
Stan: panna
Wysłany: 2008-04-18, 18:40   

sweet Shanti napisał/a:
długo nad tym mysłałam ale bałam sie ze przewróce jej zycie do góry nogami


Ja na jej miejscu wolalabym wiedziec o takim swinstwie meza. Sa jednak kobiety, ktore wola nie wiedziec i zyc w klamstwie, idealizujac swojego partnera.Sa i takie ktore wiedza i nic z tym nie robia :!:
_________________
..... Nie wystarczy pokochać, trzeba jeszcze umieć wziąć tę miłość w ręce i przenieść ją przez całe życie .....
 
 
sweet Shanti 





Informacje:
Dołączyła 229 dni temu
Posty: 279
Skąd: kraków

Profil:
Imię: viktoria
Wzrost: 170
Włosy: czarny
Stan: hmm ....
Wysłany: 2008-04-18, 18:44   

ja tez wolalabym wiedziec bo im dłuzej sie toleruje takie rzeczy to tym gorzej
_________________

 
 
malenka 





Informacje:
Wiek: 21
Dołączyła 266 dni temu
Posty: 1305
Skąd: Kraków

Profil:
Wysłany: 2008-04-18, 18:48   

No moim zdaniem zdaniem oboje robicie z niej w tym momencie kretynkę ;/ więc lepiej jej powiedz może nawet anonimowo ale lepiej zeby kobieta dowiedziała się najgorszej prawdy niż żyła całe życie w kłamstwie.
 
 
 
sweet Shanti 





Informacje:
Dołączyła 229 dni temu
Posty: 279
Skąd: kraków

Profil:
Imię: viktoria
Wzrost: 170
Włosy: czarny
Stan: hmm ....
Wysłany: 2008-04-18, 18:51   

dzis to i tak beznaczenia mineło pare lat ale numer...

ale uwazam ze juz za pozno
_________________

 
 
unifine 
smoczek jestem....





Informacje:
Wiek: 35
Dołączyła 269 dni temu
Posty: 132
Skąd: Poznań - okolice

Profil:
Wzrost: 170
Włosy: brunetka
Stan: mężatka
Partner: Arek
Wysłany: 2008-04-19, 08:32   

sa dwie strony tego wszystkiego

kobiety szukają najczęściej jeśli maja starszego partnera i ida na kazdy układ dający im spełnienie - ostatnio czytałam wypowiedź takiej Pani która siebie nazwała ryczącę czterdziestką a jego starym kapciem buuuu - jestem ciekawa co było takiego na poczatku że za niego wyszła ??? ?? Dla takich kobiet jest to bez znaczenia czy jest druga strona tzn. żona i dzieci.......

faceci - nudzą się jeśli dostają wszystko na tacy i nie musza się starać i zaczynają bajerować.... według ich myślenia dopóki rodzina ma zapewniony byt to wszyscy powinni byc zadowoleni......

ja osobiście nie toleruję ani jednych ani drugich - kiedyś czytałam list do mojego męża od takiej Kochanki - nie zdążyli się jeszcze spotkać - ona ustalała z nim zasady znajomości.......że w zamian czasu spędzonego z nią oczekiwałaby korzyści.....hmmmm to jej odpisałam że jak jej sie pieniązki marzą to praqcy powinna poszukać :evil: a z mężem rozmowa była......
_________________
Kobieta zmienną bywa....
 
 
smerfetkahh 




Informacje:
Dołączyła 399 dni temu
Posty: 1578

Profil:
Wysłany: 2008-04-21, 21:59   

hmmm ja tam bylam kochanka i wcale sie tego nie wstydze :-P trzeba wszystkiego sprobowac i wiele sie nauczylam- :-D


unifine, co do tych facetow,ze tak sie nudza to sa rozni nie mozna ich jedna miarka mierzyc.

sweet Shanti, niestety nieraz nie mozna tak od razu stwierdzic czy facet ma jeszcze jedna babe i czy ty nie bedziesz ta druga :-/ wiem tez z doswiadzenia.
 
 
Nymphadora 




Informacje:
Dołączyła 472 dni temu
Posty: 2990
Skąd: Pokaż na mapie

Profil:
Wysłany: 2008-04-21, 22:07   

smerfetkahh napisał/a:
trzeba wszystkiego sprobowac


Hmm, no u mnie ta zasada nie działa przy niektórych, według mnie niemoralnych, rzeczach ;-)
 
 
smerfetkahh 




Informacje:
Dołączyła 399 dni temu
Posty: 1578

Profil:
Wysłany: 2008-04-21, 22:18   

Nymphadora, a co w tym jest niemoralnego :?: :?: facet mowi,ze jest w trybie rozwodowym a potem sie okazuje co innego.
 
 
Nymphadora 




Informacje:
Dołączyła 472 dni temu
Posty: 2990
Skąd: Pokaż na mapie

Profil:
Wysłany: 2008-04-21, 22:20   

smerfetkahh napisał/a:
Nymphadora, a co w tym jest niemoralnego :?: :?:


Dla mnie to, że ma żonę.
 
 
smerfetkahh 




Informacje:
Dołączyła 399 dni temu
Posty: 1578

Profil:
Wysłany: 2008-04-21, 22:22   

Nymphadora, chyba cos napisalam wyzej :-P
 
 
Nymphadora 




Informacje:
Dołączyła 472 dni temu
Posty: 2990
Skąd: Pokaż na mapie

Profil:
Wysłany: 2008-04-21, 22:27   

No to, że jest w trybie rozwodowym, czy że jest po rozwodzie?
 
 
smerfetkahh 




Informacje:
Dołączyła 399 dni temu
Posty: 1578

Profil:
Wysłany: 2008-04-21, 22:28   

w trybie,zreszta co sie bede tlumaczyc :-P ja mialam przygody i nauczki.
 
 
Nymphadora 




Informacje:
Dołączyła 472 dni temu
Posty: 2990
Skąd: Pokaż na mapie

Profil:
Wysłany: 2008-04-21, 22:49   

smerfetkahh napisał/a:
zreszta co sie bede tlumaczyc :-P


Ale ja nie do tego dążę ;- ) Od samego początku, nie mówię konkretnie o Twoim przypadku, bo go nie znam i nie wnikam, tylko ogólnie wyrażam swoje zdanie.
 
 
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group | 'babskiswiat' template created by joli for babskiswiat.net

REKLAMA

Kup link reklamowy!

Ranking-Hits


POLECAMY:


Twój sklep z bielizną

Szlachetny Smak

Grupa niezależnych analityków, rzeczoznawców, ekspertów, brokerów

Sex Shop Artykuły erotyczne

Wybierz/Zmień Fundusz Emerytalny

Wybielanie Zębów

Vichy

Fryzjer

Projekty domów

Fryzury

Kosmetyki

Końcówki kolekcji światowych marek

Informacje o Tybecie
HOTELE Warszawa

Duma i uprzedzenie Jane Austen

Części do samochodów amerykańskich

Hurtownia opakowań Jana