Informacje: Wiek: 31 Dołączyła 247 dni temu Posty: 627 Skąd: M......
Profil: Imię: Monika
Wzrost: 172
Włosy: jestem czarnulką
Stan: żona ,mama i sis :)
Partner: M...
Wysłany: 2008-04-16, 14:51
Nigdy nie byłam kochanka ...i nie wydaje mi się żebym mogła nią być ,ponieważ mam paskudny charakter i nie wytrzymałabym tego że mój facet wraca do żony a kochanka powinna się na to godzić -bo to w końcu tylko kochanka
Ogólnie uważam że kochanek czy kochanka to ludzie którzy nie wiedzą co to miłość bo nikt mądry nie zgadza się na bycie trzecim czy trzecią ,takie układy są dla mnie jakąś patologią
_________________ Jestem...aniołem...? czy jestem demonem?
Bóg stworzył mnie a diabeł opentał...
Więc jaka jestem? Grzeszna czy święta?
Anioł czy demon? Piorun czy miód?
Gołąb czy żmija? Upiór...czy cód?
zdradliwa... czy wierna...? dobra, czy zła?
wiec jaka jestem?czy ktoś mnie zna
Nie mam pod tym względem żadnych powodów do obaw... ale naszła mnie refleksja. W czasach młodości, jakbym dowiedziała się, że mój chłopak mnie zdradza, pogoniłabym go raz raz... a teraz, kiedy tworzymy rodzinę, mamy dziecko... czy coś się zmieniło, czy jestem dla dobra mojego dziecka w stanie wybaczyć niektóre rzeczy? nie wiem, nie byłam w takiej sytuacji... ale wiem jedno. Coś czego bym nie wybaczyła, to to że zasiał w zwątpienie i poczucie poniżenia.
Informacje: Wiek: 20 Dołączyła 219 dni temu Posty: 207 Skąd: z tamtąd:)
Profil: Imię: Sylwia
Wzrost: 164
Włosy: już prawie blond:)
Stan: zakochana do szaleństwa:)
Partner: Mateusz:)
Wysłany: 2008-04-16, 20:37
Pocieszająca jest myśl, że tak wiele z was brzydzi się zdradą, a na myśl o słowie "kochanka" niektórym nasuwaja się brzydkie epitety:P Cieszę się, że jesteście takimi wspaniałymi żonami, matkami, partnerkami... Usiłowałam zrozumieć tą drugą stronę- zrozumieć punkt widzenia kochanki... ale mój wniosek jest prosty- NIE POTRAFIĘ... nic nie tłumaczy kobiety która rozbija rodzinę, burzy harmonię domowego ogniska... ale wydaję mi się, że winę za to ponoszą mężczyźni! Gdy odsuwają się od żony i szukają "pocieszenia" lub "oskoczni", bądź też "zmiany" kierują się i myślą tylko swoimi popędami seksualnymi, bo żona zmęczona, czasem zaniedbana... a kochanka to ta piękna, zadbana która "zawsze może" i mężczyzna jesli chce to zdradzi, nie ważne z jaką i którą... żal tylko tych biednych które się w takim zakochają....
Dziękuje Wam:):):)
Informacje: Wiek: 22 Dołączyła 362 dni temu Posty: 3588 Skąd: Pokaż na mapie
Profil:
Wysłany: 2008-04-16, 21:00
są też takie które same sie pchają do zajętych bo mają nadzieje że dla nich odejdą od żony,dziewczyny a to podnosi ich poczucie atrakcyjności,to zawyczaj albo bardzo przeciętne pozostające w cieniu dziewczyny albo te które ktoś kiedyś skrzywdził,ale to do niczego nie prowadzi,związek który buduje sie na nieszczęściu i cierpieniu innej osoby kiedyś sie rozpadnie,facet który tak łatwo porzucił kobiete zrobi to ponownie,prędzej czy później więc jaki w tym sens nigdy nie chciałabym nawet zaczynac takiej gry,nie chciałabym faceta który mając dziewczyne kręciłby z inną a co dopiero zdradzał,gdyby nawet ją zostawił to ja zawsze bałabym sie że teraz będąc ze mną robi to samo,że teraz znowu ma jakąs na boku,bo zawsze tak jest że w dłuższym związku kobiety mają czasami o coś pretensje,że są kłótnie,że kobieta oczekuje większego poświęcenia zaangażowania ze strony faceta,to błędne koło,wiążąc sie z kochanką po pewnym czasie miałby znowu to samo...i znowu szykałby świeżej rozrywki,koiety która nie wymaga a wręcz daje więcej od siebie,byle by z nią był
_________________ wiesz kto-tego czego szukasz ja już tu nie napisze,nie marnuj czasu!!!!!!!!!!!!!
Informacje: Wiek: 34 Dołączyła 406 dni temu Posty: 1509 Skąd: Śląsk
Profil: Imię: Dorota
Wzrost: średni
Włosy: blond
Stan: panna
Wysłany: 2008-04-17, 07:27
Znałam kiedyś dwie kobiety (może kobieta to zbyt dużo powiedziane), które lubowały się w rozbijaniu cudzych związków.
I niestety w większości przypadków udawało im się.
Czuły satysfakcję,że były lepsze od żon czy narzeczonych.
Nie widziały tego,że były szmatami.
Potem tych panów rzucały i szukały następnych ofiar.
Nie potrafiłam utrzymywać z nimi kontaktu.
Nie rozumiałam ich.
Przykre było to,że tylu panów okazało się nic nie wartych
_________________ Przyjacielem jest ten, kto wie o Tobie wszystko i nie przestaje Cię kochać
Informacje: Wiek: 25 Dołączyła 412 dni temu Posty: 5559 Skąd: London City ;)
Profil: Imię: Ania
Partner: Lukasz
Wysłany: 2008-04-17, 10:45
Dorotea napisał/a:
Przykre było to,że tylu panów okazało się nic nie wartych
ale pocieszajace jest to, ze tez zostali porzuceni wiec mogli poczuc jak to jest
_________________
Jeśli któregoś dnia ktoś zarzuci Ci, że Twoja praca nie jest profesjonalna powiedz sobie, ze Arkę Noego zbudowali amatorzy a Titanica profesjonaliści......
Informacje: Wiek: 25 Dołączyła 412 dni temu Posty: 5559 Skąd: London City ;)
Profil: Imię: Ania
Partner: Lukasz
Wysłany: 2008-04-17, 11:42
Dorotea napisał/a:
mam nadzieję,że to do nich dotarło i spowoduje,że na drugi raz tego nie zrobią
ja rowniez
_________________
Jeśli któregoś dnia ktoś zarzuci Ci, że Twoja praca nie jest profesjonalna powiedz sobie, ze Arkę Noego zbudowali amatorzy a Titanica profesjonaliści......
Informacje: Wiek: 19 Dołączyła 510 dni temu Posty: 11005 Skąd: Pokaż na mapie
Profil:
Wysłany: 2008-04-17, 13:17
kochanka/ kochanek? absolutnie
ja bym nie mogła, znam swoją wartość, wiem, że kocham Radka id itd
poza tym
nie lubię jak się o kochance mówi od razu "ta trzecie zła i okropna, rozbija rodziną"
a to przypadkiem nie facet se rozbija tą rodzinę? a jak ona go kocha? a on ją? to niech się zdecyduje
a jak ona gonie kocha? to niech się panienka odczepi a prostak weźmie w garść i pójdzie do żony
proste...
Informacje: Wiek: 25 Dołączyła 535 dni temu Posty: 4055 Skąd: mam wiedzieć?
Profil:
Wysłany: 2008-04-17, 13:27
Moja ciocia ostatnio się nudziła i weszła sobie na czata z nickiem "samotna mężatka" mówiła, że w ciągu 10 minut dostała około 60 prywatnych odpowiedź i ponad połowa to żonaci, którzy chcieli zostać jej sponsorem. Szybko uciekła ale o czym to świadczy?
_________________ "miłość jest ślepa dlatego lubi ciemność"
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum