Rejestracja Zaloguj  
 

Chat [0] Uzaleznione Rangi Mapa                   Kontakt SzukajAlbum Regulamin Reklama na forum

 



Poprzedni temat :: Następny temat
Przesunięty przez: madzia
2008-04-16, 15:36
Kochanką być....
Autor Wiadomość
iwa222 





Informacje:
Wiek: 31
Dołączyła 247 dni temu
Posty: 627
Skąd: M......

Profil:
Imię: Monika
Wzrost: 172
Włosy: jestem czarnulką
Stan: żona ,mama i sis :)
Partner: M...
Wysłany: 2008-04-16, 14:51   

Nigdy nie byłam kochanka ...i nie wydaje mi się żebym mogła nią być ,ponieważ mam paskudny charakter i nie wytrzymałabym tego że mój facet wraca do żony a kochanka powinna się na to godzić -bo to w końcu tylko kochanka <bezradny>
Ogólnie uważam że kochanek czy kochanka to ludzie którzy nie wiedzą co to miłość bo nikt mądry nie zgadza się na bycie trzecim czy trzecią ,takie układy są dla mnie jakąś patologią <bezradny>
_________________
Jestem...aniołem...? czy jestem demonem?
Bóg stworzył mnie a diabeł opentał...
Więc jaka jestem? Grzeszna czy święta?
Anioł czy demon? Piorun czy miód?
Gołąb czy żmija? Upiór...czy cód?
zdradliwa... czy wierna...? dobra, czy zła?
wiec jaka jestem?czy ktoś mnie zna
 
 
REKLAMA







katti 
butterfly





Informacje:
Wiek: 23
Dołączyła 370 dni temu
Posty: 2843

Profil:
Imię: Kasia
Wzrost: średni
Włosy: brunetka
Stan: panna
Wysłany: 2008-04-16, 16:30   

Nie bylam kochanka nigdy i nie zamierzam nigdy nikomu rozbijac rodziny.
_________________
..... Nie wystarczy pokochać, trzeba jeszcze umieć wziąć tę miłość w ręce i przenieść ją przez całe życie .....
 
 
gruchapietrucha 
Gaduła





Informacje:
Dołączyła 227 dni temu
Posty: 84
Skąd: Warszawa

Profil:
Imię: Małgorzata
Wzrost: 150
Włosy: Ciemny blond
Stan: zamężna
Partner: Krzysztof
Wysłany: 2008-04-16, 18:29   

Nie mam pod tym względem żadnych powodów do obaw... ale naszła mnie refleksja. W czasach młodości, jakbym dowiedziała się, że mój chłopak mnie zdradza, pogoniłabym go raz raz... a teraz, kiedy tworzymy rodzinę, mamy dziecko... czy coś się zmieniło, czy jestem dla dobra mojego dziecka w stanie wybaczyć niektóre rzeczy? nie wiem, nie byłam w takiej sytuacji... ale wiem jedno. Coś czego bym nie wybaczyła, to to że zasiał w zwątpienie i poczucie poniżenia.
_________________
Zakochana na wiosnę.
 
 
Viagra 
!!!





Informacje:
Wiek: 25
Dołączyła 490 dni temu
Posty: 5526
Skąd: Leeds

Profil:
Imię: Monika
Wzrost: 170
Włosy: blond
Stan: panna
Partner: Paweł
Wysłany: 2008-04-16, 19:10   

Shamatu napisał/a:
Viagra napisał/a:
Nigdy nie zrozumie takiej kobiety, jak tak można, rozbijac czyjaś rodzine !!!!!! :evil:
A mężczyznę, który ma rodzinę i ją rozbija bzykając inną babkę?

oczywiscie tej drugiej osoby tez, ale tu byla mowa o kochankach stad ta ,,połowiczność" wypowiedzi :P
 
 
seli19 





Informacje:
Wiek: 20
Dołączyła 219 dni temu
Posty: 207
Skąd: z tamtąd:)

Profil:
Imię: Sylwia
Wzrost: 164
Włosy: już prawie blond:)
Stan: zakochana do szaleństwa:)
Partner: Mateusz:)
Wysłany: 2008-04-16, 20:37   

Pocieszająca jest myśl, że tak wiele z was brzydzi się zdradą, a na myśl o słowie "kochanka" niektórym nasuwaja się brzydkie epitety:P Cieszę się, że jesteście takimi wspaniałymi żonami, matkami, partnerkami... Usiłowałam zrozumieć tą drugą stronę- zrozumieć punkt widzenia kochanki... ale mój wniosek jest prosty- NIE POTRAFIĘ... nic nie tłumaczy kobiety która rozbija rodzinę, burzy harmonię domowego ogniska... ale wydaję mi się, że winę za to ponoszą mężczyźni! Gdy odsuwają się od żony i szukają "pocieszenia" lub "oskoczni", bądź też "zmiany" kierują się i myślą tylko swoimi popędami seksualnymi, bo żona zmęczona, czasem zaniedbana... a kochanka to ta piękna, zadbana która "zawsze może" i mężczyzna jesli chce to zdradzi, nie ważne z jaką i którą... żal tylko tych biednych które się w takim zakochają....
Dziękuje Wam:):):)
 
 
anusek 





Informacje:
Wiek: 22
Dołączyła 362 dni temu
Posty: 3588
Skąd: Pokaż na mapie

Profil:
Wysłany: 2008-04-16, 21:00   

są też takie które same sie pchają do zajętych bo mają nadzieje że dla nich odejdą od żony,dziewczyny a to podnosi ich poczucie atrakcyjności,to zawyczaj albo bardzo przeciętne pozostające w cieniu dziewczyny albo te które ktoś kiedyś skrzywdził,ale to do niczego nie prowadzi,związek który buduje sie na nieszczęściu i cierpieniu innej osoby kiedyś sie rozpadnie,facet który tak łatwo porzucił kobiete zrobi to ponownie,prędzej czy później :-/ więc jaki w tym sens <bezradny> nigdy nie chciałabym nawet zaczynac takiej gry,nie chciałabym faceta który mając dziewczyne kręciłby z inną a co dopiero zdradzał,gdyby nawet ją zostawił to ja zawsze bałabym sie że teraz będąc ze mną robi to samo,że teraz znowu ma jakąs na boku,bo zawsze tak jest że w dłuższym związku kobiety mają czasami o coś pretensje,że są kłótnie,że kobieta oczekuje większego poświęcenia zaangażowania ze strony faceta,to błędne koło,wiążąc sie z kochanką po pewnym czasie miałby znowu to samo...i znowu szykałby świeżej rozrywki,koiety która nie wymaga a wręcz daje więcej od siebie,byle by z nią był
_________________
wiesz kto-tego czego szukasz ja już tu nie napisze,nie marnuj czasu!!!!!!!!!!!!!
 
 
Dorotea 
Zapach lata:)





Informacje:
Wiek: 34
Dołączyła 406 dni temu
Posty: 1509
Skąd: Śląsk

Profil:
Imię: Dorota
Wzrost: średni
Włosy: blond
Stan: panna
Wysłany: 2008-04-17, 07:27   

Znałam kiedyś dwie kobiety (może kobieta to zbyt dużo powiedziane), które lubowały się w rozbijaniu cudzych związków.
I niestety w większości przypadków udawało im się.
Czuły satysfakcję,że były lepsze od żon czy narzeczonych.
Nie widziały tego,że były szmatami.
Potem tych panów rzucały i szukały następnych ofiar.
Nie potrafiłam utrzymywać z nimi kontaktu.
Nie rozumiałam ich.
Przykre było to,że tylu panów okazało się nic nie wartych :-(
_________________
Przyjacielem jest ten, kto wie o Tobie wszystko i nie przestaje Cię kochać
 
 
angik1683 





Informacje:
Wiek: 25
Dołączyła 412 dni temu
Posty: 5559
Skąd: London City ;)

Profil:
Imię: Ania
Partner: Lukasz
Wysłany: 2008-04-17, 10:45   

Dorotea napisał/a:
Przykre było to,że tylu panów okazało się nic nie wartych
ale pocieszajace jest to, ze tez zostali porzuceni wiec mogli poczuc jak to jest
_________________


Jeśli któregoś dnia ktoś zarzuci Ci, że Twoja praca nie jest profesjonalna powiedz sobie, ze Arkę Noego zbudowali amatorzy a Titanica profesjonaliści......
 
 
Dorotea 
Zapach lata:)





Informacje:
Wiek: 34
Dołączyła 406 dni temu
Posty: 1509
Skąd: Śląsk

Profil:
Imię: Dorota
Wzrost: średni
Włosy: blond
Stan: panna
Wysłany: 2008-04-17, 11:34   

angik1683 napisał/a:
ale pocieszajace jest to, ze tez zostali porzuceni wiec mogli poczuc jak to jest

mam nadzieję,że to do nich dotarło i spowoduje,że na drugi raz tego nie zrobią
_________________
Przyjacielem jest ten, kto wie o Tobie wszystko i nie przestaje Cię kochać
 
 
angik1683 





Informacje:
Wiek: 25
Dołączyła 412 dni temu
Posty: 5559
Skąd: London City ;)

Profil:
Imię: Ania
Partner: Lukasz
Wysłany: 2008-04-17, 11:42   

Dorotea napisał/a:
mam nadzieję,że to do nich dotarło i spowoduje,że na drugi raz tego nie zrobią
ja rowniez
_________________


Jeśli któregoś dnia ktoś zarzuci Ci, że Twoja praca nie jest profesjonalna powiedz sobie, ze Arkę Noego zbudowali amatorzy a Titanica profesjonaliści......
 
 
cerrata 





Informacje:
Wiek: 19
Dołączyła 510 dni temu
Posty: 11005
Skąd: Pokaż na mapie

Profil:
Wysłany: 2008-04-17, 13:17   

kochanka/ kochanek? absolutnie :!:
ja bym nie mogła, znam swoją wartość, wiem, że kocham Radka id itd
poza tym
nie lubię jak się o kochance mówi od razu "ta trzecie zła i okropna, rozbija rodziną"
a to przypadkiem nie facet se rozbija tą rodzinę? a jak ona go kocha? a on ją? to niech się zdecyduje

a jak ona gonie kocha? to niech się panienka odczepi a prostak weźmie w garść i pójdzie do żony
proste... :/
_________________
 
 
Jewel 
I'm In Love





Informacje:
Wiek: 25
Dołączyła 535 dni temu
Posty: 4055
Skąd: mam wiedzieć?

Profil:
Wysłany: 2008-04-17, 13:27   

Moja ciocia ostatnio się nudziła i weszła sobie na czata z nickiem "samotna mężatka" mówiła, że w ciągu 10 minut dostała około 60 prywatnych odpowiedź i ponad połowa to żonaci, którzy chcieli zostać jej sponsorem. Szybko uciekła ale o czym to świadczy?
_________________
"miłość jest ślepa dlatego lubi ciemność"
 
 
cerrata 





Informacje:
Wiek: 19
Dołączyła 510 dni temu
Posty: 11005
Skąd: Pokaż na mapie

Profil:
Wysłany: 2008-04-17, 13:40   

Jewel napisał/a:
ale o czym to świadczy?

o zubożeniu narodu polskiego... ;-)
_________________
 
 
Jewel 
I'm In Love





Informacje:
Wiek: 25
Dołączyła 535 dni temu
Posty: 4055
Skąd: mam wiedzieć?

Profil:
Wysłany: 2008-04-17, 13:43   

Chyba gorzej. Widać jak społeczeństwo jest pozbawione jakichkolwiek zasad moralnych :-/
_________________
"miłość jest ślepa dlatego lubi ciemność"
 
 
cerrata 





Informacje:
Wiek: 19
Dołączyła 510 dni temu
Posty: 11005
Skąd: Pokaż na mapie

Profil:
Wysłany: 2008-04-17, 13:45   

nom, niestety
ludzie już nie mają co robić, wszystko już widzieli, odkryli itd...
świat się psuje kochana, a ja się boję w nim żyć
_________________
 
 
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group | 'babskiswiat' template created by joli for babskiswiat.net

REKLAMA

Kup link reklamowy!

Ranking-Hits


POLECAMY:


Twój sklep z bielizną

Szlachetny Smak

Grupa niezależnych analityków, rzeczoznawców, ekspertów, brokerów

Sex Shop Artykuły erotyczne

Wybierz/Zmień Fundusz Emerytalny

Wybielanie Zębów

Vichy

Fryzjer

Projekty domów

Fryzury

Kosmetyki

Końcówki kolekcji światowych marek

Informacje o Tybecie
HOTELE Warszawa

Duma i uprzedzenie Jane Austen

Części do samochodów amerykańskich

Hurtownia opakowań Jana