Informacje: Wiek: 23 Dołączyła 614 dni temu Posty: 1503 Skąd: Wałbrzych
Profil: Imię: Marzena
Wzrost: 155 cm.
Włosy: Brunetka
Stan: Na smyczy :)
Wysłany: 2007-06-28, 12:11
Renaut kangoo -taty służbowe autko bardzo fajne
Nazwa autka mojego brata wyleciała mi z glowy w każdym bądź razie jest to kombi
A moje autko to jedna wieeelka niespodzianka dowiem sie dopiero jak prawko odbiore ale z tego co mówil tatuś na początek dostanę jakąś małą fieścinke albo corse bo jak je roztrzaskam to nie będzie szkoda a z czasem pomyślimy o czymś lepszym więc nie jest źle
A 2 autka w których jestem zakochana to volswagen neu beatle (nowsza wersja garbuska ) i BMW cabrio mojej kolerzanki z klasy no poprostu boskie jest
Prawo jazdy mam prawie dwa lata-kocham kółko- prawo jazdy kat.A mam od miesiaca nawet jeszcze nie odebrałam , musze jechac .. i od razu jade po motor Oczywiscie Honde CBR900 kocham motory i szybką jazde adrenaline i wszystko co z nią związane , bałam sie motorow .. zaraził mnie tym moj ex, ktory jezdzi od lat,nauczył mnie wszystkiego i namowił na zrobienie prawo jazdy na tą kategorię, robiłam ponad rok.. w koncu sie zmobilizowałam i mi sie udało zdać
moje cacuszko bedzie mniej wiecej tak wyglądało
musi byc czarno - zółty albo z czerwonym mrauh!!
_________________ Kobiety mają przynajmniej stroje, a czym swoją pustkę mogą przykryć mężczyzni...??
Diablica666, moja matka tez panikuje, ze sobie cos zrobię, ojciec podszedł do tego z rezerwą i stwierdzeniem "jestes dorosła, twoje zycie , twoja sprawa.. ale bądz ostrozna" Matka pamietam modliła sie zebym oblała egzamin Ale oblałabym raz, drugi za trzecim nie.. ciagle jej mowie , ze to było nie uniknione ze bede jezdziła na motorze.. ona nadal ma nadzieję , ze z tego zrezygnuję mimo zdania.. Złudną nadzieje.
_________________ Kobiety mają przynajmniej stroje, a czym swoją pustkę mogą przykryć mężczyzni...??
Informacje: Wiek: 50 Dołączyła 384 dni temu Posty: 263
Profil:
Wysłany: 2007-08-01, 14:47 motor cacko
motorek na zdjęciu cacko piekne
ja jadę czym się da.Miałam kilka aut ale ciągle chcę mieć mercedesa tzw beczkę.
Jest to auto które jeżdzi samo,miękkie ,płynie,duże,wygodne no super.Miałam kiedyś i chcę mieć znowu.
Obecnie mieszkam na wśi i mam na zakupy cinkusia a na dalsze ładę 110 (chwilowo) ponieważ ukradli nexię .
Informacje: Dołączyła 342 dni temu Posty: 286 Skąd: się biorą dzieci?
Profil: Partner: mam Cię na oku
Wysłany: 2007-09-05, 16:43
Mój kolaga ma ścigacza. Po pierwszej jeździe z drżacymi nogami zeszłam z piekielnej maszyny i stwierdziłam że to nie dla mnie
Za to jazda samochodem strasznie mnie wciągnęła. Całkiem niedawno Kuba zabrał mnie na plac i uczył jeździć. Tak mi się spodobało, że kiedy tylko uzbieram kasę idę na kurs
Informacje: Dołączyła 369 dni temu Posty: 2990 Skąd: Pokaż na mapie
Profil:
Wysłany: 2007-09-05, 22:25
A ja mówię szczerze, że jeszcze nigdy za kierownicą nie siedziałam. No ale mój luby niedawno kupił samochód i namawia mnie, że pojedziemy gdzieś na polne dróżki i mnie pouczy
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum