Informacje: Wiek: 34 Dołączyła 219 dni temu Posty: 1510 Skąd: Śląsk
Profil: Imię: Dorota
Wzrost: średni
Włosy: blond
Stan: panna
Wysłany: 2007-11-30, 14:40
Kasiu1980 ja też niedawno prowadziłam samochód sama.
Nie robiłam tego od ............ponad 10 lat!
Kiedy później mój chłopak chciał wsiąść do samochodu, to nie mogł uwierzyć, że mogłam prowadzić auto kiedy fotel prawie dotyka przedniej szyby. On wsiąść do samochodu nie potrafił przez ten fotel .
Gdyby jeszcze wiedział jak mokra była kierownica i ja sama kiedy dojechałam na miejsce
_________________ Przyjacielem jest ten, kto wie o Tobie wszystko i nie przestaje Cię kochać
Informacje: Wiek: 27 Dołączyła 269 dni temu Posty: 458 Skąd: Zabrze
Profil: Imię: kasia
Wzrost: malutki :) 158 cm
Włosy: brunetka
Stan: od 26.04.2003- mężatka :)
Partner: Artuś
Wysłany: 2007-11-30, 15:06
calineczka napisała
Cytat:
zobaczysz jak Ci sie spodoba to wszędzie tylko samochód i jazda
no już mi się podoba, jak narazie nie miałam jakiś wyjątkowo stresujących sytuacji na drodze, w sumie tak nie chciałam dla siebie samochodu, a teraz bardzo się cieszę, chociaz nadal jeszcze nerwy są przed każdą jazdą. Ale trafiam na wyrozumiałych i miłych kierowców którzy "kulają" się za mną 50 na godzinę, a czasem i mniej dziś jak pod szkołą chciałam dołączyć się do ruchu z chodnika, a tu taki sznur aut a jeden kierowca widzi,że ja sierota stoję z tym kierunkowskazem, no to się zatrzymał i pozwolił mi wjechac podziękowałam szczerząc wszystkie zęby.
Cytat:
jak mokra była kierownica i ja sama kiedy dojechałam na miejsce
u mnie to znowuż Dorotea strasznie mięśnie się spinają i co chwile muszę sobie przypominać- wyluzuj się, bo zakwasy będziesz miała
Informacje: Wiek: 16 Dołączyła 91 dni temu Posty: 107 Skąd: Opole
Profil: Imię: I'm Sabina
Wzrost: 160
Włosy: blond
Stan: niech żyje wolność i swoboda ;P
Wysłany: 2008-02-16, 21:26
otóż kobitki... sama śmigam na motocyklu. nie wyobrażam sobie życia bez nich! Jeżdże bo jest to moja pasja i największa miłość. Jeżdże crossem w terenie. Kocham enduro i motocross i babranie się w błotku motorkiem... zapał ten odziedziczyłam po tacie i bracie... w mojej rodzinie są 4 motocykle. 2 należą do mnie.Zafascynowałam się i siedzie w tym po uszy... mało spotykane jak widzę jest fakt że dziewczyny jeżdżą motorami, ale znam kilkanaście z całej Polski. U mnie na zawodach jeździ tylko 1 w moim wieku. a szkoda.Jest to sport niepowtarzalny. Ja spełniłam swoje marzenia dzięki bratu który także jeździ, bo to on kupił motocykl z myślą o mnie i dzięki niemu jeżdżę dzisiaj. Tylko że na prawko będę musiała sobie poczekać 2 latka... ale to nic. Liczą się chęci... narazie nie startuję na zawodach ale kto wie... może wkrótce... nadal szlifuję swoje umiejętności z jazdy
[ Dodano: 2008-02-16, 21:32 ]
aaa zapomniałam dodać że moje cudo to KTM 125 R - 43 koniki, 90 kg masy, v-max to ok 100 k/h, poj. 125 cm3... niezła bestyjka ale na mnie w sam raz...
_________________ Droga do szczęścia jest ciemna i ciernista, ale rozświetla ją nadzieja
Informacje: Wiek: 23 Dołączyła 536 dni temu Posty: 2842 Skąd: Wałbrzych
Profil: Imię: Ania
Włosy: blondi :P
Wysłany: 2008-02-16, 22:33
mOtOcYkLiStKa napisał/a:
sama śmigam na motocyklu. nie wyobrażam sobie życia bez nich!
to jak śmigasz jak nie masz prawa jazdy??
Ja kiedyś miałam taką chwilę, że bardzo chciałam sie nauczyć na motocyklu jeździć. Teraz już mi jakoś przeszło Zostaję więc stanowczo przy autku
Informacje: Wiek: 16 Dołączyła 91 dni temu Posty: 107 Skąd: Opole
Profil: Imię: I'm Sabina
Wzrost: 160
Włosy: blond
Stan: niech żyje wolność i swoboda ;P
Wysłany: 2008-02-17, 08:59
nooo tylko po lasach na drogę nie mogem po za tym mtymi motocyklami nie można jeździć po drodze słysałąm
kasia1980 napisał/a:
mnie tam mój wypadek bardzo skutecznie z jazdy na motorze wyleczył he he, od 2003 roku na motor nie wsiadłam.
jaki wypadek?
ja dość szybko nauczyłam się jeździć, nie jest to skomplikowane, a przy tym tyle radochy czerpie
[ Dodano: 2008-02-17, 09:22 ]
to prawda, motocyklista nie masz szans z autkiem... przy dużej prędkości ginie na miejscu. Ostatnioo oglądałam coś na TV4 i mówili: pamiętaj,patrz w lusterka, bądź ostrożny.Motocykliści w porównaniu do ciebie nie mają żadnych szans czy coś takiego...
swoją drogą ja bardzo lubię jeździć, można powiedzieć że wsiadłam na motor i już z niego nie potrafię zejść :] totalnie mnie wkręciło. lubię szybką jazdę, kiedy mogę to nieco szaleję po lesie jak nie ma nikogo. rodzicom strasznie się nie podoba że jeżdże, boją się niemiłosiernie o mnie, tylko ostrzegają mnie i mówią o wypadkach śmiertelnych. Przyjmuję to do świadomości. Mama nieraz krzyczy "przestań jeździć, jeśli ci się coś stanie to ja będę odpowiadać". ehhh chyba się nie rozumiemy... sąsiedzi tylko gapią się na mnie i obgadują trochę "dziewczyna na motorze,chyba jest nienormalna", albo mówią tylko że widzieli mnie jak śmiagam i jak grzywa mi latała haha nie przejmuję się tym. Moi rodzice wiedzą że jak mi zabronią to nadal będę jeździć. Tak jak w filmie "Bikerboys"
swoją drogą... zauważyłam że mam niezłe powodzenie u facetów odkąd jeżdże hihi i to jakieee... to jest +
_________________ Droga do szczęścia jest ciemna i ciernista, ale rozświetla ją nadzieja
Informacje: Wiek: 23 Dołączyła 536 dni temu Posty: 2842 Skąd: Wałbrzych
Profil: Imię: Ania
Włosy: blondi :P
Wysłany: 2008-02-17, 12:01
tuptunio napisał/a:
chyba nie dokońca rozumiem
też do końca nie rozumiem. Są przeciwni i kupili Ci dwa motory? Czy sama sobie kupiłaś. Zresztą ja współczuję Twojej mamie.... Gdyby u mnie w domu mój mąż i dwójka dzieci jeździła na motorze, to na pewno miałabym ogromną nerwicę.
Informacje: Wiek: 16 Dołączyła 91 dni temu Posty: 107 Skąd: Opole
Profil: Imię: I'm Sabina
Wzrost: 160
Włosy: blond
Stan: niech żyje wolność i swoboda ;P
Wysłany: 2008-02-17, 17:09
nie, nie kupili. Oba należą do brata ale są tak jakby moje. mój brat ma swój motorek, tata też swój a te 2 należą do brata ale są na spółkę :]
to pradwa moja mama też ma niezłą nerwicę jak wsiadam na motór ale cóż... ona próbuje mnie uświadomić jakie to jest niebezpieczne i ok zgadzam się z nią ale troche mnie to już denerwuje te jej gadanie w kółko
_________________ Droga do szczęścia jest ciemna i ciernista, ale rozświetla ją nadzieja
Informacje: Wiek: 22 Dołączyła 370 dni temu Posty: 3858
Profil:
Wysłany: 2008-02-17, 19:54
Cytat:
le troche mnie to już denerwuje te jej gadanie w kółko
o jaaa...przeciez ty jeszcze dziecko jestes, wiec co sie dziwisz, ze ci matka zabrania
z reszta ona chyba troszke nieodpowiedzialna, wiesz nie bede jej oceniac ale swoje zdanie mam. Do tego jazda po lesie! a jak nie daj Bog w drzewo uderzysz
_________________ Nawet ten cholerny czas...
Nie rozdzieli nas...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum