Informacje: Wiek: 20 Dołączyła 352 dni temu Posty: 186
Profil: Imię: Marta
Wzrost: 170 cm
Włosy: czarne
Wysłany: 2007-08-21, 10:51 KOBIETA JAKO ŁUP
Kobieta jako łup
USA: „W czasie służby w Iraku 23 letni sierżant Paul Cortez zapragnął seksu z Irakijką”. Polska: „Prokuratura weryfikuje dowody na to, że mogło dojść do jeszcze jednego gwałtu z udziałem Stanisława Ł. W gwałcie podobno miał uczestniczyć jeszcze jeden polityk z Samoobrony”.
Krystyna Kofta
Wertując gazetę natknęłam się na krótką notatkę: „USA. 100 lat dla żołnierza...” takie mniej znaczące tytuły, pisane małymi literami omiata się wzrokiem, czytając na ukos. Z początku przyszło mi na myśl, że „100 lat”, to nasza pieśń urodzinowa albo pochwalna „sto lat, niech żyje nam”, ale w drugiej linijce było napisane: „za zbrodnię w Iraku”. A było tak. Młody 23-letni sierżant Paul Cortez wybrał się na przepustkę z trzema kolegami. Okazało się, że sierżant „zapragnął seksu z Irakijką”. Zamiast pójść do burdelu albo do jakiejś agencji towarzyskiej, żeby się zabawić za pieniądze, bo zawsze w okolicach stacjonujących wojsk znajdują się tego rodzaju przybytki, wybrali inną drogę dla swojego poznawczego pożądania. Być może zresztą w Iraku strach przed Talibami jest tak wielki, że nie ma tam domów rozpusty. Pewnie jednak można zamówić dziewczynę na telefon.
W Polsce podczas drugiej wojny stosunki z niemieckimi żołnierzami były tępione przez podziemie, prostytutkom golono głowy, były społecznie wykluczone, tym niemniej jednak zawsze znajdowały się chętne. Dla chleba albo dla wygodniejszego życia, czasem żeby komuś bliskiemu życie uratować. Podczas wyzwalania naszego kraju dziewczyny i kobiety chowano przed żołnierzami radzieckimi. Mój ojciec opowiadał jak „starszyna” dowiedziała się od matek o gwałtach na córkach, a gdy wskazano mu gwałcicieli, ustawił ich pod ścianą kamienicy i zabił strzałem w głowę.
TAKA JEST WOJNA, KOBIETY SĄ ŁUPEM.
Sierżant Cortez czuł się panem życia i śmierci, jak czują się okupanci na wojnie. Spodobała mu się 14-letnia dziewczynka imieniem Aber. Żeby nikt żołdakom nie przeszkadzał, zabili jej rodziców i sześcioletnią siostrzyczkę. W krótkiej notatce nie jest wyszczególnione, czy na oczach Aber, czy nie. Gdy już droga była wolna po kolei gwałcili dziewczynkę, a kiedy już nasycili głód poznawczy jeden z nich ją zastrzelił. Prawdopodobnie ci bandyci myśleli, że zbrodnia się nie wyda, bo nie ma świadków, po to zabili rodzinę Aber. Jednak prawda wyszła na jaw. Sierżant Cortez stanął przed sądem wojskowym i dostał 100 lat więzienia, a nie karę śmierci, tylko dlatego, że wydał kolegów. On sam nie zabił, on „tylko” asystował przy zabijaniu i „jedynie” gwałcił.
Kobiety niechętnie służą w wojsku, unikają wojen. Teraz znajdują się takie, które chcą walczyć, przeważnie w siłach pokojowych, w służbach medycznych. Na razie nie słyszeliśmy o żołnierce gwałcącej cywili, zabijającej jeńców, choć widzieliśmy w bazie amerykańskiej kobietę upokarzającą więźniów, również seksualnie. Przemoc wojenna ściśle wiąże się z seksem.
W „Monologach waginy” czytamy, że w ROKU 1993 W CENTRUM EUROPY W RAMACH TAKTYKI WOJENNEJ ZGWAŁCONO od 20 do 70 tysięcy (!) kobiet. Jakoś nasz cywilizowany świat milczał w tej sprawie, nie mieszał się, bo na tych terenach nie ma ropy.
Ilustracją jest jedna z tysięcy historii, dedykowana przez autorkę kobietom z Bośni. Opowieść dziewczyny gwałconej nie tylko penisem, ale także lufą karabinu, butelkami, kijem od szczotki. Ta potworna seksualna misja wojskowa trwała tydzień. To właśnie jest opowieść gwałconej waginy: „napadli ją, zmasakrowali i wypalili do cna. Teraz w ogóle tam nie dotykam. Nie zaglądam. Teraz mieszkam gdzie indziej. Sama nie wiem gdzie”. Takich spisanych i nagranych opowieści są tysiące.
WOJNA JEST NIE DO PRZYJĘCIA.
Jedyny rodzaj wojny jaki jest usprawiedliwiony to wojna obronna, w razie napaści na nasz kraj, albo kraj będący z nami w układzie. Irak nie należy do tej kategorii, jest tam gorzej teraz niż było za Saddama. Dyktator został ukarany śmiercią o piętnaście lat za późno. Należała mu się kara, ale dostał ją wtedy gdy już stracił zęby, gdy nie działy się w Iraku takie straszliwe rzeczy jak wcześniej, kiedy to świat jakoś dziwnie wstrzymał oddech i milczał. Misja pokojowa w Iraku ma czasami oblicze sierżanta. Mam przekonanie, że nasi żołnierze nie zrobiliby tego.
Ludzie mówią: wojna ma swoje prawa. Wojna ma prawo do gwałtu. Kobiety są łupem wojowników, bojowników, żołnierzy czy jak jeszcze pięknie się ich nazywa. W czasie pokoju także dochodzi do gwałtów zbiorowych. Na dyskotekach, na ulicach, w parkach, w melinach, dopuszczają się ich bandyci. Tak jest w każdym kraju. Czasami gwałcicielami są politycy, upojeni wódką i władzą wyobrażają sobie, że wszystko mogą. Tak nie jest i mamy nadzieję, że tego rodzaju sprawom nie ukręci się łba.
KOBIETY NIE MOGĄ BYĆ TRAKTOWANE PRZEZ POLITYKÓW JAK ŁUPY WOJENNE.
02.03.2007
Znalazłam ten artykuł szperając w internecie i natrafiłam na niego przez przypadek...ale co przeczytałam mną wstrząsnęło!!!
jakim potworem był człowiek, który zgwałcił 14-letnią dziewczynkę??? to przecież żołnierz, miał dbać o jej bezpieczeństwo a tak bardzo ją skrzywdził...
o gwałcie sie nie mówi...dlaczego???przecież to dotyka nas-kobiet!!!
piszcie
_________________ NIE CZUĆ NIC ZNACZYŁOBY WOGÓLE NIE ISTNIEĆ...
Informacje: Dołączyła 403 dni temu Posty: 6472 Skąd: Pokaż na mapie
Profil:
Wysłany: 2007-08-21, 16:08
gdyby na wojne nie pojechal zrobilby to samo tylko w kraju...to byl po prostu psychol...100 lat to za mało...powinni mu zrobic to samo tylko pozostawic przy zyciu zeby mnial o czym myslec czego sie wstydzic i bac
Takich potworów jest dużo więcej... Niestety, ale czasami człowiek okazuje się istotą bardzo słabą i wygrywają jakieś zwierzęce instynkty
Madae napisał/a:
gdyby na wojne nie pojechal zrobilby to samo tylko w kraju...
myślę podobnie - tacy ludzie mają to już po prostu w psychice i bez względu na to, gdzie są i jaki zawód wykonują to dokonają tego potwornego czynu czy to na dorosłej kobiecie czy na 6-letniej dziewczynce Jak dla mnie - za gwałt nie powinni wsadzać do więzienia, tylko kastrować - to odpowiednia kara dla tych, którzy nie szanują cudzej intymności
A co do oddawania się kobiet w zamian za jedzenie, czy ocalenie najbliższych, to chyba taka sytuacja miała miejsce podczas każdej wojny - jest to chyba wtedy najsilniejsza broń kobiet... Przykre ale niestety prawdziwe.
Informacje: Dołączyła 338 dni temu Posty: 2999 Skąd: Pokaż na mapie
Profil:
Wysłany: 2007-08-21, 22:56
Kociak napisał/a:
Jak dla mnie - za gwałt nie powinni wsadzać do więzienia, tylko kastrować - to odpowiednia kara dla tych, którzy nie szanują cudzej intymności
Absolutnie się zgadzam. I nie chodzi mi tu o jakąś "chemiczną" kastrację, jak to nazywają, polegającą na podawaniu odpowiednich tabletek, ale o zwykłą, że tak powiem, "mechaniczną". Skoro osobnik (bo aż żal mi go nazwać mężczyzną, prędzej samcem) nie potrafi zapanować nad swoim libido, to niech nie ma tego problemu i nie stanowi niebezpieczeństwa dla innych.
Informacje: Wiek: 20 Dołączyła 352 dni temu Posty: 186
Profil: Imię: Marta
Wzrost: 170 cm
Włosy: czarne
Wysłany: 2007-08-22, 11:43
Cytat:
Mój ojciec opowiadał jak „starszyna” dowiedziała się od matek o gwałtach na córkach, a gdy wskazano mu gwałcicieli, ustawił ich pod ścianą kamienicy i zabił strzałem w głowę.
i tak powinno być...
_________________ NIE CZUĆ NIC ZNACZYŁOBY WOGÓLE NIE ISTNIEĆ...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum