Informacje: Wiek: 23 Dołączyła 620 dni temu Posty: 2961 Skąd: Wałbrzych
Profil: Imię: Ania
Włosy: blondi :P
Wysłany: 2006-12-09, 23:13 Kłótnie
Jak czesto sie klocicie ze swoimi połówkami? i czy są kłótnie poważne czy raczej drobne? Jak się godzicie? Tydzień ciszy? Czy zaraz któreś pęka? Kłótnia miedzy Wami to krzyk czy raczej milczenie i fochowanie sie?
Informacje: Wiek: 23 Dołączyła 614 dni temu Posty: 1503 Skąd: Wałbrzych
Profil: Imię: Marzena
Wzrost: 155 cm.
Włosy: Brunetka
Stan: Na smyczy :)
Wysłany: 2006-12-09, 23:26
U nas kłótnie to przeważnie drobne sprzeczki o byle pierdułkę i po ok 10 minutach fochowania się na siebie się godzimy .Parę ostrych kłotni pełnych wrzasku też było ale w sumie niepotrafimy wytrzymać bez siebie i milcznie trwa wtedy od kilku godzin do jednego dnia
Informacje: Wiek: 23 Dołączyła 620 dni temu Posty: 2961 Skąd: Wałbrzych
Profil: Imię: Ania
Włosy: blondi :P
Wysłany: 2006-12-11, 21:45
U nas w zasadzie klotnie tez sa krotkie i czesciej takie na zarty. Nie umiemy sie na siebie gniewac i jak to jest jakas pierdoła, to zaraz jedno sie odzywa zeby rozładowac atmosfere... Kilka razy zdarzyly sie duze klotnie...nauczylam sie juz, ze wtedy najlepiej isc sie przespac i czekac jak moja druga połówka sie odezwie... bo jak ja jestem wkurzona to on zamiast probowac uspokoic sytuacje to takie zacznie gadac rzeczy w nerwach,ze tylko pogorszy sytuacje...
A najgorsze sa nasze kłótnie na gg wtedy zawsze jedno odbierze jakies slowa inaczej niz powinien (wiadomo jak sie nie widzi drugiej osoby to niektore rzeczy inaczej odbieramy) i to dopiero jest problem... czasami w ogole sie dogadac nie mozemy z powodu drobnostki
Ale tak ogolnie, to my i tak sie mało kłócimy raczej staramy sie jakos dochodzic do kompromisów
z moim Marcinem to się nie da kłócić i bardzo nad tym ubolewam ja to mam taką naturę, że czasem mam ochote pokrzyczeć, całą złość wyrzucić z siebie. i czasem tak robię, ale ON się tylko wtedy zamyka w sobie i czeka aż mi przejdzie świetny jest za to w fochowaniu się na mnie!! co mnie denerwuje - Marcin nie bardzo skory jest do przepraszania...nawet jak po jakimś czasie dojdzie do wniosku, że to w którymś momencie On popełnił błąd, czy nie miał racji - to przechodzi po prostu do normalności, jakby sprawy nie było. a mnie to wkurza jeszcze bardziej i wtedy się trochę dłużej gniewam. ale na szczęście mężuś już dobrze wie jak mnie udobruchać
Informacje: Wiek: 23 Dołączyła 614 dni temu Posty: 1503 Skąd: Wałbrzych
Profil: Imię: Marzena
Wzrost: 155 cm.
Włosy: Brunetka
Stan: Na smyczy :)
Wysłany: 2006-12-23, 10:52
Ja mam właśnie małego dołka .Wczoraj spędziłam miły wieczorek z mojim ukochanym w łóżeczku ,kupiłam mu kolacje,odprowadził mnie do domu .A na gg jak do niego pisałam to odpisyłam teksty typu "może przyjdę jutro do ciebie" "mhm" itp a jak napisałam mu czy pujdzie ze mną na zakupy dostałam odpowiedź "odwal się " potem napisałam dobranoc a on znowu odwal się i na każde inne zapytanie również odwal się ,nie wiem wogule o co chodzi kom. nie odbiera .Zastanawiam się czy ktoś mu czegoś o mnie nie nagadał jak wracałam do domu bo innej opcji nie widzę (no jest jeszcze opcja że miał zły chumor i nie chciał gadać ale tego to się dowiem w ciągu tego lub następnego dnia )
Informacje: Wiek: 23 Dołączyła 620 dni temu Posty: 2961 Skąd: Wałbrzych
Profil: Imię: Ania
Włosy: blondi :P
Wysłany: 2006-12-23, 14:10
To faktycznie nieciekawie..najgorsze jak nie wiadomo o co chodzi wiesz co bym zrobila na Twoim miejscu? Napisala mu smsa, ze jak zdecyduje sie wyjasnic Ci o co chodzi to niech sie odezwie, bo nie masz zamiaru zgadywac co jest grane. Na pewno sie wszystko wyjasni ale to, ze sie tak odzywal to tez niezbyt dorosle zachowanie
Informacje: Wiek: 23 Dołączyła 614 dni temu Posty: 1503 Skąd: Wałbrzych
Profil: Imię: Marzena
Wzrost: 155 cm.
Włosy: Brunetka
Stan: Na smyczy :)
Wysłany: 2006-12-23, 22:25
hehehe okazało się że te odwal się było przez to że ten gamoń włączył opcje w gg ignoruj (bo robił grafikę a nie cierpi jak mu wtedy coś miga) myśląc poprostu że nie będzie się wyświetlać informacja o nadchodzącej wiadomości a ja dostawałam odwal się na każde napisane przezemnie słowo
Wogóle przyszedł do mnie uśmiechnięty na dzień dobry buzi i słowa kocham cię skarbie ,tęskniłem za tobą (wtedy już do reszty zgłupiałam) a jak wsciekła warczałam na niego o to odwal się to popatrzał sie na mnie zgziwiony :jakie odwal się ,robiłem strone internetową i nie chciałem aby mi przeszkadzano więc dałem opje ignoruj nie wiedziałem że to tak.Ale ja i tak focha puściłam Teraz już jest wszystko ok w sumie nie było by tej zadymy gdyby mi zwyczjanie napisał że pracuje ehhhh... faceci
Informacje: Wiek: 24 Dołączyła 567 dni temu Posty: 2170 Skąd: wałbrzych
Profil: Imię: monika
Wzrost: 170
Włosy: blond
Partner: Michał :*
Wysłany: 2007-01-20, 15:29
Nasze klotnie wygladaja roznie, zalezy od tego co jest przedmiotem sporu.gdy jakas drobna pierdola-po kilku minutach sie godzimy. gorzej gdy chodzi o jakis dlugotrwaly, zbierany zal.wtedy zwykle po dwoch stronach jest foch, troche ciezko zeby ktoras strona wyciagnela pierwsza reke, ale tak tylko do wieczora, bo jak tu spac bez przytulenia...
_________________ Kobieta chce być kochana bez powodu, bez dlaczego, dobrych manier, wdzięku, inteligencji, ale dlatego, że ona jest.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum