Rejestracja Zaloguj  
 

Chat [0] Uzaleznione Rangi Mapa                   Kontakt SzukajAlbum Regulamin Reklama na forum

 



Poprzedni temat :: Następny temat
Kłótnie
Autor Wiadomość
cerrata 





Informacje:
Wiek: 19
Dołączyła 523 dni temu
Posty: 11238
Skąd: Pokaż na mapie

Profil:
Nastrój:
zakochana

Wysłany: 2007-07-08, 02:02   

Madzia81 napisał/a:
cerrata napisał/a:
My jacyś tacy niekonfliktowi jesteśmy;);)

ale to chyba dobrze:)

na pewno to dobrze :)

.::Moniczka::. napisał/a:
po czekaj po ślubie się zacznie :mrgreen:

oj masz rację Moniczko ;-) zacznie się zacznie ;-)

mamusia22 napisał/a:
jak sie klocimy to nie raz kaze mu odejsc, ale on przyzwyczajony do tego zawsze zostaje

żeby kiedyś sobie tego do serca nie wziął i nie odszedł naprawdę :roll:



Ej, bo jak przyjdzie co do czego to powiem "Nie" jak mnie nastraszycie:)
_________________
 
 
REKLAMA







mamusia22 




Informacje:
Wiek: 22
Dołączyła 524 dni temu
Posty: 145

Profil:
Imię: Aga
Wzrost: 165
Włosy: braz
Stan: mężatka

Wysłany: 2007-07-10, 11:28   

Sa kłotnie ktorych nie da sie uniknac, wiec jesli z tego powodu masz powiedziec nie to lekka przesada :mrgreen:

[ Dodano: 2007-07-10, 12:32 ]
mamusia22 napisał/a:
jak sie klocimy to nie raz kaze mu odejsc, ale on przyzwyczajony do tego zawsze zostaje

żeby kiedyś sobie tego do serca nie wziął i nie odszedł naprawdę :roll: [/quote]
Znam go a on mnie, a gdyby czasem odeszedł...pogodziłabym sie z tym.
Jestem twarda, moze za bardzo, ale jakby mu było przy mnie zle to nie chciałabym dalej ciagnac tego.
_________________
Filipek
 
 
.::Moniczka::. 
mamusia





Informacje:
Wiek: 20
Dołączyła 520 dni temu
Posty: 110
Skąd: Sosnowiec

Profil:
Imię: Monika
Wzrost: 171cm
Włosy: farbowane
Stan: mężatka ;)
Partner: Kamil

Wysłany: 2007-07-10, 17:16   

cerrata napisał/a:
Ej, bo jak przyjdzie co do czego to powiem "Nie" jak mnie nastraszycie:)

Niee tam, my cie tylko uświadamiamy co może być ale nie musi ;-)
_________________


 
 
 
Ula 
Dzikość Serca





Informacje:
Wiek: 26
Dołączyła 512 dni temu
Posty: 17
Skąd: z mazurskiej wsi

Profil:
Imię: Urszula
Wzrost: 173
Włosy: ciemny brąz
Stan: zaślubiona

Wysłany: 2007-07-12, 11:38   

Sławny psycholog, Bert Hellinger, napisał: " Mężczyzna staje się mężczyzną dopiero wtedy, gdy weźmie kobietę za żonę. A kobieta staje się dopiero wtedy kobietą, gdy weźmie mężczyznę za męża. Gdy staną się parą ich duchowość się wzbogaci.
Samorealizacja poprzez rozwijanie w sobie cech płci przeciwnej prowadzi do życia w samotności".
Kłótnie to tylko dowód na to, jak bardzo zarówno kobieta, jak i mężczyzna, dążą do harmonii ze sobą. Nie warto tego unikać, bo to tylko przeciągnie nasz stan niespełnienia. Warto stawić czoła miłości, nieważne jak straszną formę czasem przybiera ;-)
_________________
"Ta, Która Wie, jest w nas. Tkwi w najgłębszych pokładach kobiecej psychiki, odwiecznej, zawsze Żywej Jaźni".
 
 
Jewel 
I'm In Love





Informacje:
Wiek: 25
Dołączyła 549 dni temu
Posty: 4055
Skąd: mam wiedzieć?

Profil:

Wysłany: 2007-07-12, 12:06   

Ula świetny cytat a jaki prawdziwy :)
_________________
"miłość jest ślepa dlatego lubi ciemność"
 
 
Ula 
Dzikość Serca





Informacje:
Wiek: 26
Dołączyła 512 dni temu
Posty: 17
Skąd: z mazurskiej wsi

Profil:
Imię: Urszula
Wzrost: 173
Włosy: ciemny brąz
Stan: zaślubiona

Wysłany: 2007-07-12, 12:09   

Tak, o jego prawdziwości przekonałam sie dopiero, gdy poznałam Piotrka. Mimo iż czasem całe Zabiele(moja mieścina) grzmią, gdy się kłócimy, to moje życie jest pełniejsze :-)
_________________
"Ta, Która Wie, jest w nas. Tkwi w najgłębszych pokładach kobiecej psychiki, odwiecznej, zawsze Żywej Jaźni".
 
 
Jewel 
I'm In Love





Informacje:
Wiek: 25
Dołączyła 549 dni temu
Posty: 4055
Skąd: mam wiedzieć?

Profil:

Wysłany: 2007-07-12, 12:15   

Ja myślę, że kłótnie są potrzebne- nie dość że dodają pikanteri, zależe jeszcze jakie ale ja mówię o drobnych sprzeczkach.

Ja wolę się pokłócić i powiedzieć co mi leży na wątrobie jak dusić to w sobie aż wybuchne z podwojoną siłą i do tego jeszcze powiem rzeczy jakich bym nie chciała a jakie często się mówi w złości.
_________________
"miłość jest ślepa dlatego lubi ciemność"
 
 
Ula 
Dzikość Serca





Informacje:
Wiek: 26
Dołączyła 512 dni temu
Posty: 17
Skąd: z mazurskiej wsi

Profil:
Imię: Urszula
Wzrost: 173
Włosy: ciemny brąz
Stan: zaślubiona

Wysłany: 2007-07-12, 12:27   

Właśnie! w złości często mówi się nieprawdę, ponieważ wtedy przemawiają emocje(które zgodnie ze swoją naturą często chadzają własnymi drogami i nie dają się kontrolować). A gdy gniew minie, pamięć tych nieprawdziwych słów jest ciągle żywa, i zostawia żal. Dlatego lepiej nie przeprowadzać dyskusji kiedy jest się w silnych emocjach. Ochłonąć, przespać się. I wtedy rozmawiać.
_________________
"Ta, Która Wie, jest w nas. Tkwi w najgłębszych pokładach kobiecej psychiki, odwiecznej, zawsze Żywej Jaźni".
 
 
Jewel 
I'm In Love





Informacje:
Wiek: 25
Dołączyła 549 dni temu
Posty: 4055
Skąd: mam wiedzieć?

Profil:

Wysłany: 2007-07-12, 12:36   

Ula napisał/a:
Właśnie! w złości często mówi się nieprawdę, ponieważ wtedy przemawiają emocje(które zgodnie ze swoją naturą często chadzają własnymi drogami i nie dają się kontrolować). A gdy gniew minie, pamięć tych nieprawdziwych słów jest ciągle żywa, i zostawia żal. Dlatego lepiej nie przeprowadzać dyskusji kiedy jest się w silnych emocjach. Ochłonąć, przespać się. I wtedy rozmawiać.


Otóż to !!
_________________
"miłość jest ślepa dlatego lubi ciemność"
 
 
Madzia81 





Informacje:
Wiek: 26
Dołączyła 731 dni temu
Posty: 4366
Skąd: Wałbrzych

Profil:
Imię: Madzia
Wzrost: niski
Włosy: czarna
Stan: szczęśliwa żonka :)
Partner: Marcin
Nastrój:
zadowolona

Wysłany: 2007-07-12, 17:09   

Ula napisał/a:
Dlatego lepiej nie przeprowadzać dyskusji kiedy jest się w silnych emocjach. Ochłonąć, przespać się. I wtedy rozmawiać.

wszystko prawda. tylko kiedy jest się w takich silnych emocjach, czasem trudno jest powstrzymać się i nic nie powiedzieć, potrzebujemy wtedy wykrzyczeć, co nas zdenerwowało czy zabolało. a skutki tego mogą być różne...
_________________


 
 
 
Jewel 
I'm In Love





Informacje:
Wiek: 25
Dołączyła 549 dni temu
Posty: 4055
Skąd: mam wiedzieć?

Profil:

Wysłany: 2007-07-12, 17:55   

Madziu wykrzyczymy ale połowa to nieprawda i oczywiście przejaskrawiamy- lubimy sobie dla wyostrzenia sytuacji coś więcej dopowiedzieć. Kto kogo bardziej wkurzy ;-)
_________________
"miłość jest ślepa dlatego lubi ciemność"
 
 
Ula 
Dzikość Serca





Informacje:
Wiek: 26
Dołączyła 512 dni temu
Posty: 17
Skąd: z mazurskiej wsi

Profil:
Imię: Urszula
Wzrost: 173
Włosy: ciemny brąz
Stan: zaślubiona

Wysłany: 2007-07-12, 17:56   

Masz rację Madzia81- jedno to wiedzieć, by w emocjach nie gadać co jad na język przyniesie, a drugie to zrobić. Przekonałam się o tym na własnej skórze. Mój mąż też jak mnie w gniewie, i po kielichu, brzydko zwyzywał, to na drugi dzień przeprosił szczerze i ze smutkiem na twarzy, sam nie mógł uwierzyć, że to wszystko powiedział, niektórych rzeczy nawet nie pamiętał!
Ale co kłótnia, to lekcja. Należy wiedzieć, nawet jeśli się nie zawsze robi. A z czasem będzie coraz lepiej ;-)
_________________
"Ta, Która Wie, jest w nas. Tkwi w najgłębszych pokładach kobiecej psychiki, odwiecznej, zawsze Żywej Jaźni".
 
 
cerrata 





Informacje:
Wiek: 19
Dołączyła 523 dni temu
Posty: 11238
Skąd: Pokaż na mapie

Profil:
Nastrój:
zakochana

Wysłany: 2007-07-14, 02:55   

Ula napisał/a:
Mój mąż też jak mnie w gniewie, i po kielichu, brzydko zwyzywał, to na drugi dzień przeprosił szczerze i ze smutkiem na twarzy, sam nie mógł uwierzyć, że to wszystko powiedział, niektórych rzeczy nawet nie pamiętał!
Ale co kłótnia, to lekcja. Należy wiedzieć, nawet jeśli się nie zawsze robi. A z czasem będzie coraz lepiej ;-)


oj nieładnie... :-/

Ale ważne jest to , że każdy może się wiele z każdej kłótni czy jakiejś innej sytuacji nauczyć..

Ktoś powiedział : "Nie przepraszaj, po prostu więcej tak nie rób"
_________________
 
 
.::Moniczka::. 
mamusia





Informacje:
Wiek: 20
Dołączyła 520 dni temu
Posty: 110
Skąd: Sosnowiec

Profil:
Imię: Monika
Wzrost: 171cm
Włosy: farbowane
Stan: mężatka ;)
Partner: Kamil

Wysłany: 2007-07-14, 11:03   

A ja znówu zaczęłam wczoraj kłotnie :-/ :roll:
Poszło o kolegę mojego miśka. Dotychczas jak misiek wracał od niego, to była późna pora, a poza tym na rauszu :-/ po ostatnim razie dość ostro pokłóciliśmy się.
Wczoraj mówi że idzie do niego, a ja już nos na kwinte, nie wiem co mam z rękami zrobić. Ale ok idziemy razem. Tak powiedziałam po ostatniej zwadzie..bo w tej kwestii nie mam do Ciebie zaufania i dlatego pójdziemy do niego razem...
Ale on oczywiście wiedział, jak mnie zbić z pantałyku i postawić w niezręcznej sytuacji. Powiedział. "Kochanie, zaufaj mi.... daj mi ostatnią szansę". I po długich negocjacjach ok, poszedł sam.
Oczywiście dało sie wrócić normalnie nie podchmielonym, o ludzkiej porze.
Czy zawsze tak nie mogło być? :roll:
_________________


 
 
 
cerrata 





Informacje:
Wiek: 19
Dołączyła 523 dni temu
Posty: 11238
Skąd: Pokaż na mapie

Profil:
Nastrój:
zakochana

Wysłany: 2007-07-14, 19:19   

no widzisz? Jednak da się czegoś tych prostych facetów nauczyć ;)

Czasami to trwa, ale jakie efekty! ;)
_________________
 
 
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group | 'babskiswiat' template created by joli for babskiswiat.net

REKLAMA

POLECAMY:

Twój sklep z bielizną

Szlachetny Smak

Grupa niezależnych analityków, rzeczoznawców, ekspertów, brokerów

Sex Shop Artykuły erotyczne

Wybierz/Zmień Fundusz Emerytalny

Wybielanie Zębów

Vichy

Fryzjer

Projekty domów

Fryzury

Kosmetyki

Końcówki kolekcji światowych marek

Informacje o Tybecie
HOTELE Warszawa

Duma i uprzedzenie Jane Austen

Części do samochodów amerykańskich

Hurtownia opakowań Jana