Życie skorygowało i zracjonalizowało dawny obyczaj. Dziś wręczanie młodym pieniędzy nikogo już nie dziwi i nie bulwersuje. Otrzymując pieniądze nowożeńcy mają szansę sami zdecydować o tym, co im będzie najbardziej potrzebne.
Najbliższa rodzina, będąca w stałym kontakcie z młodymi, doskonale zna ich potrzeby i wie, jaki prezent najbardziej ich ucieszy. Pozostali, mniej zorientowani goście mogą wręczyć pieniądze. Ale uwaga, nie powinny to byc zbyt małe kwoty.
Pieniężny podarunek musi być sumą, za którą można kupić atrakcyjny prezent. Jeżeli wręczamy młodej parze pieniądze, to oczywiście powinny być one umieszczone w eleganckiej kopercie. Warto też zadbać, aby banknoty nie były brudne i zniszczone.
Osoby, które zostały zaproszone na wesele, ale z różnych względów nie mogą przeznaczyć na prezent odpowiedniej sumy, nie powinny wręczać drobnych kwot. W takich sytuacjach lepiej kupić, skromny, ale oryginalny upominek. Nie wypada też, aby pieniądze wręczali młodej parze koledzy.
Nadal, mimo zmiany zwyczajów, nie uchodzi zastępować prezentu banknotami w sytuacji, gdy nowożeńcy są ludźmi bardzo zamożnymi. Nie przystoi również, aby młodzi wręczali pieniądze starszym.
Wręczanie prezentów
Prezenty powinno się wręczać młodej parze po jej powrocie z kościoła lub urzędu. Przed zajęciem miejsc przy weselnym stole, ale już po powitaniu i spełnieniu szampanem pierwszego toastu za zdrowie młodej pary.
Wypada, aby nowożeńcy odpakowali każdy prezent, obejrzeli i serdecznie zań podziękowali. Nie wypada jednak, aby publicznie zaglądali do kopert zawierających pieniądze.
Ja się z niektórymi wskazówkami absolutnie zgodzić nie mogę.
renia napisał/a:
Nie wypada też, aby pieniądze wręczali młodej parze koledzy.
nie rozumiem, dlaczego? my dostaliśmy od większej części znajomych właśnie pieniążki i nikt nie uznał tego za gafę.
renia napisał/a:
Nadal, mimo zmiany zwyczajów, nie uchodzi zastępować prezentu banknotami w sytuacji, gdy nowożeńcy są ludźmi bardzo zamożnymi. Nie przystoi również, aby młodzi wręczali pieniądze starszym.
to to już w ogóle jakaś brednia
renia napisał/a:
Przed zajęciem miejsc przy weselnym stole, ale już po powitaniu i spełnieniu szampanem pierwszego toastu za zdrowie młodej pary.
w praktyce zazwyczaj jest inaczej. my dostaliśmy cześć prezentów juz na kilka dni przed ślubem, a większość przy składaniu życzeń pod kościołem.
renia napisał/a:
Wypada, aby nowożeńcy odpakowali każdy prezent, obejrzeli i serdecznie zań podziękowali.
a to ja jeszcze nie spotkałam pary, która by tak robiła gdzie w dzień ślubu czas na otwieranie prezentów
Informacje: Dołączyła 493 dni temu Posty: 4256 Skąd: Pokaż na mapie
Profil:
Wysłany: 2007-06-29, 15:45
Ja się zgadzam z Madzią w dzisiejszych czasach nawet większość par młodych prosi o pieniążki zamiast prezentów rzeczowych i życzenia przeważnie składa się przed kościołem po zakończeniu całej ceremoni, no chyba ze pogoda na to nie pozwala, a prezentów chyba nikt nie rozpakowuje na weselu przy wszystkich jakiś dziwaczny zwyczaj
Informacje: Wiek: 22 Dołączyła 513 dni temu Posty: 4936 Skąd: Sweden
Profil:
Wysłany: 2007-06-29, 19:41
My w tamte wakacje bylismy na slubie u mojego brata i ku zdziwieniu dalismy pieniadze przed kosciolem...jak wszyscy zyczenia skladali i kto mial dac koperte to dawal wlasnie wtedy
Magdaru napisał/a:
a prezentów chyba nikt nie rozpakowuje na weselu przy wszystkich jakiś dziwaczny zwyczaj
U mnie zwyczajawo życzenia i kwiaty będą przed kościołem po mszy, a prezenty (w większości pieniążki, bo prezenty trafiają się sporadycznie) goście będą wręczali podczas wesela, w dogodnym dla siebie momencie.
A mój tata jak jest gdzies na weselu, to nie daje prezentu przed 3 nad ranem, bo... najpierw musi sprawdzić czy modzi zasługują na prezent weselem jakie przygotowali...
dalismy pieniadze przed kosciolem...jak wszyscy zyczenia skladali i kto mial dac koperte to dawal wlasnie wtedy
u nas było dokładnie tak samo, wszystkie prezenty (rzeczowe i pieniądze) dostaliśmy przy składaniu życzeń po mszy przed kościołem.
kroplarosy napisał/a:
A mój tata jak jest gdzies na weselu, to nie daje prezentu przed 3 nad ranem, bo... najpierw musi sprawdzić czy modzi zasługują na prezent weselem jakie przygotowali...
Informacje: Wiek: 24 Dołączyła 368 dni temu Posty: 4641 Skąd: London City ;)
Profil: Imię: Ania
Partner: Lukasz
Wysłany: 2008-08-11, 14:47
kroplarosy napisał/a:
A mój tata jak jest gdzies na weselu, to nie daje prezentu przed 3 nad ranem, bo... najpierw musi sprawdzić czy modzi zasługują na prezent weselem jakie przygotowali.
he he,a to dobre
ja zauwazylam,ze goscie wreczja kwiaty i koperty po ceremoni ,kiedy mlodzi wyjada z kosciola,niektorzy daja tez wowczas prezenty
pamietam,ze dawniej prezenty byly wreczane tuz przed oczepinami
_________________
Jeśli któregoś dnia ktoś zarzuci Ci, że Twoja praca nie jest profesjonalna powiedz sobie, ze Arkę Noego zbudowali amatorzy a Titanica profesjonaliści......
Informacje: Dołączyła 70 dni temu Posty: 838 Skąd: Poznań
Profil: Imię: S.
Włosy: blond
Stan: zaręczona
Partner: M.
Wysłany: 2008-08-12, 09:50
ja też spotykam się głównie z takim zwyczajem, gdzie młodzi dostają prezenty (zarówno rzeczowe jak i pieniężne ) po mszy podczas przyjmowania życzeń. Czasem jest też tak, że Ci goście, którzy idą na wesele, to wręczają prezenty w domu weselnym, tuż po przyjeździe i przywitaniu pary młodej.
_________________
"Miłość ogarnia całe życie kobiety, jest jej więzieniem i jej niebem"
U mnie w okolicy i na wszystkich uroczystościach zaślubin na których byłam prezenty/kwiaty wreczało się pod kościołem zaraz po skończeniu mszy wraz z życzeniami
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum