Rejestracja Zaloguj  
 

RSS Uzaleznione Rangi Mapa                       Kontakt SzukajAlbum Regulamin Reklama na forum

 




Poprzedni temat :: Następny temat
Kiedy czas na dziecko?
Autor Wiadomość
Madzia81 





Informacje:
Wiek: 26
Dołączyła 644 dni temu
Posty: 4022
Skąd: Wałbrzych

Profil:
Imię: Madzia
Wzrost: niski
Włosy: czarna
Stan: szczęśliwa żonka :)
Partner: Marcin
Wysłany: 2007-02-03, 14:30   

koteczek napisał/a:
to wspaniałe jak taka mała kruszynka przyjdzie do ciebie i sie tuli i okazuje miłość :mrgreen:

potrafię sobie narazie tylko wyobrazić to uczucie :-)
za jakiś czas i na nas przyjdzie pora :-)
_________________


 
 
 
REKLAMA







koteczek 
...........




Informacje:
Wiek: 27
Dołączyła 584 dni temu
Posty: 59
Skąd: Włodawa

Profil:
Imię: Kasia
Wzrost: 170
Włosy: ciemny blond
Stan: bardzo szczęśliwa mężatka
Partner: Andrzej
Wysłany: 2007-02-03, 14:40   

Madzia81 napisał/a:
koteczek napisał/a:
to wspaniałe jak taka mała kruszynka przyjdzie do ciebie i sie tuli i okazuje miłość :mrgreen:

potrafię sobie narazie tylko wyobrazić to uczucie :-)
za jakiś czas i na nas przyjdzie pora :-)


na pewno przyjdzie i na Ciebie pora :mrgreen:
_________________
Kasia - mama ARECZKA



 
 
 
Xantia 
wariatka




Informacje:
Wiek: 26
Dołączyła 650 dni temu
Posty: 243

Profil:
Imię: Marta
Wzrost: Za malo :)
Włosy: Brunetka :P
Stan: zakochana :*
Wysłany: 2007-02-03, 14:41   

koteczek, hehe kurde ale gafa :) myslalam ze na suwaczku to wiek pieska :) bo tam jest psiaczek :)

wybacz
_________________
nigdy nie przestane cie kochac :* ******* [`]
 
 
koteczek 
...........




Informacje:
Wiek: 27
Dołączyła 584 dni temu
Posty: 59
Skąd: Włodawa

Profil:
Imię: Kasia
Wzrost: 170
Włosy: ciemny blond
Stan: bardzo szczęśliwa mężatka
Partner: Andrzej
Wysłany: 2007-02-03, 14:46   

Xantia napisał/a:
koteczek, hehe kurde ale gafa :) myslalam ze na suwaczku to wiek pieska :) bo tam jest psiaczek :)

wybacz


nic sie nie stało ;-) :-D
_________________
Kasia - mama ARECZKA



 
 
 
Madzia81 





Informacje:
Wiek: 26
Dołączyła 644 dni temu
Posty: 4022
Skąd: Wałbrzych

Profil:
Imię: Madzia
Wzrost: niski
Włosy: czarna
Stan: szczęśliwa żonka :)
Partner: Marcin
Wysłany: 2007-02-03, 15:03   

Xantia napisał/a:
myslalam ze na suwaczku to wiek pieska :) bo tam jest psiaczek :)

heh ;)
a pod suwaczkiem jest napisane Areczek ;)
pieskowi tak bym raczej nie dała na imię ;)
ale każdy mógł przecież nie zauważyć :-P
_________________


 
 
 
koteczek 
...........




Informacje:
Wiek: 27
Dołączyła 584 dni temu
Posty: 59
Skąd: Włodawa

Profil:
Imię: Kasia
Wzrost: 170
Włosy: ciemny blond
Stan: bardzo szczęśliwa mężatka
Partner: Andrzej
Wysłany: 2007-02-03, 15:09   

Madzia81 napisał/a:
Xantia napisał/a:
myslalam ze na suwaczku to wiek pieska :) bo tam jest psiaczek :)

heh ;)
a pod suwaczkiem jest napisane Areczek ;)
pieskowi tak bym raczej nie dała na imię ;)
ale każdy mógł przecież nie zauważyć :-P


tak dlatego się nie gniewam :-)
_________________
Kasia - mama ARECZKA



 
 
 
Kociak 




Informacje:
Wiek: 23
Dołączyła 651 dni temu
Posty: 2961
Skąd: Wałbrzych

Profil:
Imię: Ania
Włosy: blondi :P
Wysłany: 2007-02-12, 14:35   

Wiecie, mam dzisiaj takie pewne przemyślenia dotyczące dzieciaczków... A raczej pytanie do dziewczyn, które w ciąży już były bądź są :) Kiedy zdałyście sobie sprawę, że to naprawdę dotyczy Was? Że to już nie tylko takie gadanie, ale że ten mały stworek faktycznie rośnie w Waszym brzuszku? Czy było to już w momencie samego dowiedzenia się o stanie błogosławionym czy też taka świadomość przychodziła z czasem?
Kurcze, jak mi się włączył instynkt tak mi się nie chce wyłączyć... Do tego jest taka ciekawość, jak to jest być w ciąży i chęć przeżywania tego... Gdyby jeszcze nie świadomość, że to jeszcze nie pora na dziecko...
 
 
Toska 




Informacje:
Wiek: 23
Dołączyła 581 dni temu
Posty: 37

Profil:
Wzrost: 178
Włosy: blond
Stan: jeszcze panna;)
Wysłany: 2007-02-15, 17:12   

a ja jestem chyba chora pscyhicznie :roll: kOcham dzieci,studiuje pedagogike,dorabiam jako opiekunka...
Jednak kiedy myśle o swoim własnym to aż mnie ciarki przechodzą :-x
Jestem potworną egoistką,ale ja poprostu nie chce być w ciązy...Nie chce przytyć 3o kg,nie chce żeby puchły mi nogi,ręce..Nie chce rodzić,przeżywać tego bólu,nacięca ktrocza :-( :-( nie chc enosic wilkiego brzucha..
Nie wyobrażam sobie mieć dziecka,wąlsneg 24 h.Nie wyobrażam sobie nie móc porostu wyjsc z domu,isc zUkcohanym na spacer kiedy mam ochote,nie spać po nocach <bezradny> nie chce i już.

czy ja kiedyś do tego dorosne :cry: <bezradny> czy poprstu należe do kobiet którym maciwrzynstwo nie jest pisane.
_________________
 
 
Kociak 




Informacje:
Wiek: 23
Dołączyła 651 dni temu
Posty: 2961
Skąd: Wałbrzych

Profil:
Imię: Ania
Włosy: blondi :P
Wysłany: 2007-02-15, 17:47   

Toska napisał/a:
czy ja kiedyś do tego dorosne :cry: <bezradny> czy poprstu należe do kobiet którym maciwrzynstwo nie jest pisane.
Mi się wydaje,że dorośniesz ;) że kiedyś Ci się po prostu włączy instynkt i nie ma się co przejmować, w końcu jesteś jeszcze młoda ;) A te Twoje obawy są moim zdaniem zupełnie normalne ;) ja jak myślę o dziecku, to akurat pierwsze mi przychodzą na myśl takie "dobre myśli" ale oczywiście też się boję, że przytyję, że to zmieni całe moje życie, boję się bólu związanego z porodem...
 
 
Madzia81 





Informacje:
Wiek: 26
Dołączyła 644 dni temu
Posty: 4022
Skąd: Wałbrzych

Profil:
Imię: Madzia
Wzrost: niski
Włosy: czarna
Stan: szczęśliwa żonka :)
Partner: Marcin
Wysłany: 2007-02-16, 11:38   

Toska napisał/a:
czy ja kiedyś do tego dorosne :cry: <bezradny> czy poprstu należe do kobiet którym maciwrzynstwo nie jest pisane.

no to ja powiem tak. dla mnie myśli o macierzyństwie nie są już abstrakcją i stają się dla mnie coraz bliższe. myślę, że w przeciągu roku, jak wszystko dobrze się potoczy (czyt.kupimy mieszkanie) zaczniemy starać się o dziecko. ale jest tyle wątpliwości...
z jednej strony. marzy mi się taki ktoś, tylko nasz, ktoś kto będzie tak całkowicie od nas zależny i pokocha najmocniej na świecie :-)
jak widzę w kościele młode mamy z dzieciaczkami w wóżkach czy na rękach, to wydaje mi się, że strasznie bym już takie chciała. ale czy to nie jest zazdrość? żeby mieć taką śliczniutką dziewczynkę, ubraną na różowo, nad którą wszyscy będą się zachwycać? nie wiem...
jak widzę tatę, który marzy już tak bardzo o wnuku, to w ttym momencie decydowałabym się na dziecko już, teraz!! ale czy to nie egoizm? urodzić, bo rodzice chcą być dziadkami??

Toska napisał/a:
Nie chce przytyć 3o kg,nie chce żeby puchły mi nogi,ręce..Nie chce rodzić,przeżywać tego bólu,nacięca ktrocza :-( :-( nie chc enosic wilkiego brzucha..

jak pomyślę o tych wszystkich aspektach, to ciemno mi przed oczami się robi. paraliżuje mnie strach!! tak bardzo boję się o figurę. poród wydaje mi się być koszmarem!!

Toska napisał/a:
Nie wyobrażam sobie mieć dziecka,wąlsneg 24 h.Nie wyobrażam sobie nie móc porostu wyjsc z domu,isc zUkcohanym na spacer kiedy mam ochote,nie spać po nocach <bezradny>

i też zdarza mi się tak myśleć. co z wyjściem do kina, na piwo, na ploty z przyjaciółkami??

ale mimo to chęć posiadania swojego maleństwa nasila się z dnia na dzień. i wszystkie te rozterki, dylematy odchodzą na bok. to nie znaczy, że ich nie ma. są. i będą. i myślę, że nie ma co się zamartwiać, że one są w naszym życiu. wydaje mi się, że każda kobieta starająca się o dziecko lub będąca w ciąży będzie się bała. bo ciąża to jednak ogromna ingerencja w ciało kobiety. zmienia się ciało, zmienia się dusza, zmieniają się uczucia. i chyba ten 9 miesięczny okres ciąży jest właśnie po to, żeby się do tego przyzwyczaić, żeby nauczyć się inaczej żyć, żeby nauczyć się myśleć: MY. a kiedy zobaczy się bijące malutkie serduszko na badaniu USG, to chyba wszystkie strachy idą do lasu...

Toska, tak więc podsumowując myślę, że nie masz co się przejmować. kiedy naprawdę zapragniesz dziecka, to i Twoje myślenie się zmieni :-)
młoda kobitka jesteś, potrzebujesz jeszcze czasu tylko dla siebie. ale za kilka lat to się zmienia. najpierw pojawi się mąż. a potem samoczynnie myśli o dziecku.
_________________


 
 
 
koteczek 
...........




Informacje:
Wiek: 27
Dołączyła 584 dni temu
Posty: 59
Skąd: Włodawa

Profil:
Imię: Kasia
Wzrost: 170
Włosy: ciemny blond
Stan: bardzo szczęśliwa mężatka
Partner: Andrzej
Wysłany: 2007-03-26, 23:07   

Ja pragnęłam i poważnie myślałam o dziecku jeszcze przed ślubem :mrgreen:

z kilku powodów musieliśmy z Andrzejem poczekać z powiększaniem rodziny, m.in. to iż dojeżdżałam do uczelni ponad 600 km przyczyniło się iż zaszłam w ciąże dopiero po obronie

ja nigdy nie myślałam i nie zastanawiałam się jak ja będę wyglądała w czasie ciąży jak i po niej

okres ciąży zniosłam bardzo dobrze wręcz idealnie

poród miałam skomplikowany, trwał 15 godzin, miałam bardzo duże nacięcie, gdyż Areczek urodził się jako bardzo duży chłopiec 4330 g i 62 cm, oczywiście urodziłam siłami natury

nie boję się kolejnego porodu mimo iż pierwszy był naprawdę długi i ciężki

te wszystkie bóle i cierpienia związane z ciążą i porodem koi spojrzenie małego człowieka który jest częścią ciebie i kochanej osoby

uważam że na każdego przyjdzie pora i poczuje że to już pora i wtedy nie myśli się o złych ale tylko o dobrych stronach bycia mamą :)
_________________
Kasia - mama ARECZKA



 
 
 
Little My 




Informacje:
Wiek: 25
Dołączyła 595 dni temu
Posty: 77

Profil:
Wzrost: 165
Stan: mężatka
Wysłany: 2007-03-30, 11:00   

koteczku, twardzielka z Ciebie ;)

i tak się zastanawiam czy ciężej jest się zdecydować na drugie dziecko? Wiem że to zależy od wielu czynników, ale przeważnie przy pierwszym dziecku jednak tak do konca nie wiemy co nas czeka i może pragnienie posiadania dzidzi jest silniejsze niż ewentualne związane z tym obawy, może wtedy bardziej postrzegamy przyszłość z dzieckiem w różowych barwach? a przy drugim już wiemy co znaczą nieprzespane noce i tony pampersów ;) i trudniej wtedy zdecydowac się na powtórkę...
_________________
Optymista wierzy, że cały świat stoi przed nim otworem,
pesymista również, ale ...dobrze wie co to za otwór
 
 
Madzia81 





Informacje:
Wiek: 26
Dołączyła 644 dni temu
Posty: 4022
Skąd: Wałbrzych

Profil:
Imię: Madzia
Wzrost: niski
Włosy: czarna
Stan: szczęśliwa żonka :)
Partner: Marcin
Wysłany: 2007-04-03, 13:29   

koteczek napisał/a:
poród miałam skomplikowany, trwał 15 godzin, miałam bardzo duże nacięcie,

i tego właśnie się boję...
ale coraz bardziej i częściej myślę o dziecku...

Kasiu, a WY decydujecie się na rodzeństwo dla Arka??
_________________


 
 
 
kroplarosy 





Informacje:
Wiek: 27
Dołączyła 467 dni temu
Posty: 132

Profil:
Imię: Martitka
Wzrost: 173 cm
Włosy: ciemna czekolada
Stan: mężatka:))
Partner: Gumiś
Wysłany: 2007-05-31, 16:07   

A My z moim przyszłym mężem podjęliśmy decyzję, że już będziemy się starać o dzieciaczka i już odstawiłam tabletki jakis czas temu. Teraz tylko czekamy aż los zadecyduje, kiedy będziemy rodzicami. A bardzo na to oboje czekamy... :lol:
_________________


 
 
 
Kociak 




Informacje:
Wiek: 23
Dołączyła 651 dni temu
Posty: 2961
Skąd: Wałbrzych

Profil:
Imię: Ania
Włosy: blondi :P
Wysłany: 2007-05-31, 16:28   

kroplarosy napisał/a:
już odstawiłam tabletki jakis czas temu
a ile to już czasu minęło? długo już się staracie czy w zasadzie dopiero zaczęliście?
 
 
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group | 'babskiswiat' template created by joli for babskiswiat.net

REKLAMA

Kup link reklamowy!

Ranking-Hits


POLECAMY:


Sex Shop Artykuły erotyczne

Wybielanie Zębów

sukienki

Vichy

salon kosmetyczny gdańsk

Fryzury

Bielizna damska i męska

Fryzjer

Końcówki kolekcji światowych marek

kostiumy na plażę i na basen

Informacje o Tybecie
HOTELE Warszawa

Duma i uprzedzenie Jane Austen

Sexshop:środki dla pań na mocne libido i super orgazm

Części do samochodów amerykańskich