Wysłany: 2007-09-04, 15:28 Jestem pijana, czyli dorosła
Cytat:
Psycholog i mama myślą, że my mamy wielki problem z alkoholem. A my po prostu lubimy ten stan
W gimnazjum dziewczyny piją więcej niż chłopcy - wynika z badań przeprowadzonych na zlecenie magistratu w Zielonej Górze. W ciągu ostatniego miesiąca do upicia przyznało się 20 proc. chłopców, z czego aż 12 proc. robiło to co najmniej trzy razy. Wśród dziewcząt ten odsetek jest jeszcze większy (26 i 14 proc.).
- To zjawisko występuje w całej Polsce. Wchodzimy w lansowany na świecie trend dziewczyny szalonej wzorowany na takich ikonach popkultury jak Paris Hilton czy Britney Spears. Dziewczyny chcą tworzyć wizerunek osoby, która może i przesuwa granice dość daleko - uważa Bogusław Prajnser, który koordynował badania.
Majka: Jak piję, to mnie szanują
Ma 14 lat i przyszłość przed sobą. Zrobi gastronomik, wyjedzie do Irlandii, zarobi pieniądze i otworzy knajpę. Jej świat to mała niebieska toaletka w pokoju, na której walają się kosmetyki. Majka siedzi po turecku i się maluje. Nałożony tusz nie wygląda dobrze. Jest go za dużo i na rzęsach robią się czarne grudki. Z ust spływa zbyt duża warstwa brzoskwiniowego błyszczyku.
Majce daleko do dziecka.
- Kiedy miałam 12 lat, chodziłam na gimnastykę korekcyjną, bo się garbiłam. Raz instruktor rozmawiał przy mnie z mamą. Śmiał się, że mi cycuszki rosną i może dlatego tak się garbię. Bo się wstydzę. Tego dnia piłyśmy z koleżankami piwo i ja wypiłam trzy duże. Wtedy moja mama dowiedziała się, że piję. Zobaczyła, że nie jestem małą dziewczynką, której dopiero piersi rosną.
Majka zawsze, gdy była pijana, czuła się bardziej dorosła. I lepsza od chłopaków. Wiedziała, że jak pije, to ją szanują. Oni lubią takie, co radzą sobie z otwieraniem butelki z piwem. Pierwszy kapsel strzelił u koleżanki w domu. Dwa duże butelkowe. Potem opowiadała chłopakom z osiedla, ile to wypiła i jak się dziwnie w głowie kręciło. Pamięta ich otwarte usta, kiedy słuchali. To właśnie dlatego zaczęła pić. Niech wiedzą, że my, dziewczyny, potrafimy wypić więcej niż oni.
Bramkarze w dyskotekach nawet nie sprawdzają, czy wnosi alkohol. Jest za młoda. Zresztą z piwem nie ma problemu i tak zawsze przychodzi zrobiona. Trochę jej głupio w dyskotece pić. Wstyd, gdy jakaś starsza dziewczyna spojrzy. Jak na menelkę jakąś. Dlatego pije przed.
- Ja, Kamila, kilka koleżanek i jakiś chłopak szukamy najpierw menela i mówimy, że jak kupi nam piwa, to zarobi na jedno. Nie ma problemu. Chłopak idzie za nim, żeby z kasą nie zniknął. Potem lasek albo za garażami. Siadamy na reklamówkach i pijemy. Ja tylko Tyskie albo Lecha, a z wódek to Bols albo Smirnoff. Kiedyś przynieśli starogardzką, to szkoda gadać - Majka wykrzywia usta.
Na dyskotece od chłopaków wódki nie bierze: -Myślą, że jak dadzą, to też im coś dam. No, wiesz, tyłka. A ja nie dam. Nawet jak będę bardzo pijana, mogę się tylko całować - zapewnia.
Majka nie pije ze swoim chłopakiem. -Jak byłam czasem pijana, chciałam się całować i do niego przytulać. On zawsze mówił, że na amory mi się zbiera po pijaku, więc zaczęłam się bać, że pomyśli, że gdy piję bez niego, to też tak się zachowuję.
Paulina: Piciem zdobywa się chłopaka
Tańczy w zespole muzyki ludowej ima oryginalny styl - bluzy w paski, T-shirty w kropki, plastikowe korale. Po trzech piwach ma taki odlot, że korale gubi. Gubi też buty, kolczyki i paski.
-Czym jest dla mnie picie? Najlepszy sposób na samotność. Tak się zdobywa chłopaka.
Na dyskotekach zawsze piła bardziej niż chłopcy. Wszystkie koleżanki tak robią. To proste: dziewczyna się upija, zatacza, jest jej niedobrze, a chłopak się nią opiekuje. Obejmuje, prowadzi do domu. -Jesteśmy wtedy odważne i się przytulamy. Całujemy się i już ze sobą chodzimy. Ja też tak zaczęłam ze swoim. On nawet zaczął pić, żebym nie piła sama. Ale tylko piwo i to jedno, góra półtora, żeby mógł mnie pilnować -opowiada.
Najlepsze są imprezy, gdy u kogoś ze znajomych nie ma rodziców całą noc. Na takich imprezach Paulina przeważnie całuje się z innymi chłopakami. Na seks jest jeszcze jej zdaniem za wcześnie.
Potem żałuje. Jak jest pijana, to nie patrzy, jak chłopak wygląda. -A następnego dnia udaję, że go nie znam, nic nie pamiętam, unikam wzroku. Na jednej imprezie zdradziłam mojego z dwoma różnymi. I okazali się brzydcy i wieśniacko ubrani - mówi.
Właśnie dlatego pierwszy raz planuje z chłopakiem, w którym się bardzo zakocha, tak naprawdę. I który będzie ją kochał i będzie starszy o dwa lub trzy lata, bo młodsi wszystko wygadują. Planuje upić się przed tym pierwszym razem.
Klaudia: Ludzi się łatwiej poznaje
W ubiegłe wakacje przez dwa tygodnie codziennie przychodziła do domu wstawiona. Mama płakała. Najpierw, że zdrowie sobie niszczy, potem, że wstyd mieć taką córkę. Klaudia się wypierała, ale do psychologa z nią poszła. Dla świętego spokoju.
-Psycholog mi opowiadał o tym, jak alkohol działa na mózg i jak uzależnia, mówił, że alkoholicy mają delirium i halucynacje. Ja kiwałam głową, żeby tylko mama się uspokoiła -opowiada. -Psycholog i mama myślą, że my mamy wielki problem z alkoholem. A my po prostu lubimy ten stan, jest tak lekko, lepiej się gada, ludzi się łatwiej poznaje, wszyscy są bardziej dla siebie przyjaźni.
Teraz Klaudia z piciem się ukrywa. - Jak wracam w nocy, to nie ma problemu, mama zawsze śpi. Jak nie, to każe chuchać. Gumy miętowe odpadają, od razu by się zorientowała, że coś nie tak. Najlepiej chuchać przez język, a wcześniej zjeść chipsy.
Kamila: Mężczyźni wolą rozrywkowe kobiety
Wraca z zajęć w szkole muzycznej. Ma 15 lat, od dwóch gra na klarnecie. Lubi to. Ale dziś na zajęciach było ciężko, nie przygotowała się, bo była na kacu. Żeby samemu kupować alkohol, zamazała sobie na wodę rok urodzenia w legitymacji i wpisała 1990.
-Teraz zawsze mogę powiedzieć, że to prawie 18. Na początku, jak piłyśmy, czułyśmy, że jesteśmy oryginalne i wyluzowane, że nie obchodzą nas żadne zakazy. Teraz nie jest to już żadnym wielkim wydarzeniem, raczej dziwne jest, kiedy nie piję. Jak będę dorosłą kobietą, to będę piła przy mężczyznach. Mężczyźni wolą kobiety, które siedzą przy papierosie i drinku w knajpie. Wydaje mi się, że czują się przy nich bardziej męscy, gdy mogą im postawić alkohol i się zabawić z kobietą. Na pewno nie lubią takich kobiet jak w serialach, co mają dzieci i gotują, sprzątają, nie są rozrywkowe. Tak, na pewno jak będę kobietą, to będę piła z mężczyznami.
Dorota: Pijemy nawet w szkole
- Gdzie piję? Bawimy się wszędzie, w domu, w plenerze, na jakichś polankach, u koleżanek. Nawet w szkole. Umawiamy się na dzień, kiedy są luźniejsze lekcje. Na przerwach wychodzi się na dwór, bierze się Kubusia play, bo ma takie opakowanie, że nie widać co jest w środku. Przelewamy piwo. W ostatniej klasie i można spokojnie chodzić po szkole.
Jakie kobiety lubią faceci? Atrakcyjne. Czyli takie, co mają dobry humor. Alkohol to umożliwia. Łatwiej porozmawiać, jest weselej. Każdy robi się śmielszy. Ja najczęściej piję piwo. Ma się wtedy dobry humor, a jest się całkiem opanowanym. Matka nie wie, że piję. Kiedyś powiedziała, że jedno piwo nie za mocne mogę wypić. Zresztą ja mam 15 lat i ona nie może mi niczego zabronić. Poza tym my sobie ufamy.
Co dla mnie znaczy być kobietą? Być delikatną, mądrą, rozsądną. Kobiecość kojarzy mi się z macierzyństwem. Do tego kobiety są stworzone.
Tekst ten ukazał się na stronach „Witamy w Polsce” , nowym, codziennym cyklu Gazety Wyborczej.
Informacje: Wiek: 22 Dołączyła 513 dni temu Posty: 4936 Skąd: Sweden
Profil:
Wysłany: 2007-09-04, 15:35
Boze...co to sie dzieje z tymi dziecmi
Cytat:
Jakie kobiety lubią faceci? Atrakcyjne. Czyli takie, co mają dobry humor. Alkohol to umożliwia. Łatwiej porozmawiać, jest weselej. Każdy robi się śmielszy. Ja najczęściej piję piwo. Ma się wtedy dobry humor, a jest się całkiem opanowanym. Matka nie wie, że piję. Kiedyś powiedziała, że jedno piwo nie za mocne mogę wypić. Zresztą ja mam 15 lat i ona nie może mi niczego zabronić. Poza tym my sobie ufamy.
Co dla mnie znaczy być kobietą? Być delikatną, mądrą, rozsądną. Kobiecość kojarzy mi się z macierzyństwem. Do tego kobiety są stworzone.
Informacje: Wiek: 24 Dołączyła 446 dni temu Posty: 5527 Skąd: Leeds
Profil: Imię: Monika
Wzrost: 170
Włosy: blond
Stan: panna
Partner: Paweł
Wysłany: 2007-09-04, 15:40
strus napisał/a:
Bramkarze w dyskotekach nawet nie sprawdzają, czy wnosi alkohol.
No tak, dowodu tez nie ma kto sprawdzić, porażka
strus napisał/a:
Nawet jak będę bardzo pijana, mogę się tylko całować - zapewnia.
strus napisał/a:
Potem żałuje. Jak jest pijana, to nie patrzy, jak chłopak wygląda. -A następnego dnia udaję, że go nie znam, nic nie pamiętam, unikam wzroku. Na jednej imprezie zdradziłam mojego z dwoma różnymi. I okazali się brzydcy i wieśniacko ubrani - mówi.
NO oby miały szczęście i żeby rzeczywiście na całowaniu sie skończyo, ciekawe kiedy trafia na jakiegoś brutala ktormu calowanie jednak nie wystarczy
strus napisał/a:
-Psycholog mi opowiadał o tym, jak alkohol działa na mózg i jak uzależnia, mówił, że alkoholicy mają delirium i halucynacje. Ja kiwałam głową, żeby tylko mama się uspokoiła -opowiada. -Psycholog i mama myślą, że my mamy wielki problem z alkoholem. A my po prostu lubimy ten stan, jest tak lekko, lepiej się gada, ludzi się łatwiej poznaje, wszyscy są bardziej dla siebie przyjaźni.
Jak widac pojedyncze spotkania z psychologiem nie pomagaja, dziecku trzeba od poczatku pokazywac jak żyć, co może mu przyjść z picia tudziez uywania innych specyfikow, probowac pokazyac rozne sposoby spedzania czasu, zajac dziecko czyms, im wiecej zajetego czasu przez kolka, kluby mlodziezowe itp, tym mniej czasu na myslenie o alkoholu tym wiecej znajomych poznanych na trzeźwo a nie po drinku...
strus napisał/a:
Mężczyźni wolą kobiety, które siedzą przy papierosie i drinku w knajpie.
No coz widac wplyw mediow, seriali, gazet...z tym ciezko cos zrobic ale warto probowac
Informacje: Wiek: 23 Dołączyła 680 dni temu Posty: 2961 Skąd: Wałbrzych
Profil: Imię: Ania
Włosy: blondi :P
Wysłany: 2007-09-04, 16:26
Cytat:
Mężczyźni wolą kobiety, które siedzą przy papierosie i drinku w knajpie.
a to się uśmiałam... właśnie takie myślenie gubi te biedne dziewczyny... Chyba, że może faktycznie takim gówniarzom to imponuje, bo normalny facet to se brzydzi takimi laskami
A i to..
Cytat:
Zresztą ja mam 15 lat i ona nie może mi niczego zabronić.
Szybko bym takiemu bachorowi ukróciła...
W ogóle ten cały tekst... Jak dla mnie to katastrofa.... Zresztą to jest to, o czym po części pisałam w temacie na temat różnicy pokoleń...
Cytat:
Wstyd, gdy jakaś starsza dziewczyna spojrzy. Jak na menelkę jakąś.
Informacje: Wiek: 20 Dołączyła 480 dni temu Posty: 3314 Skąd: Łódź
Profil: Imię: Ania
Wzrost: 168
Wysłany: 2007-09-04, 18:23
ja dzisiaj o tym slyszalam w wiadomościach na polsacie...
poprostu paranoja
_________________ Jestem jeszcze trochę zakochana resztkami bezsensownej miłości i jest mi tak cholernie smutno teraz, że chcę to komuś powiedzieć. To musi być ktoś zupełnie obcy, kto nie może mnie zranić..
Informacje: Wiek: 21 Dołączyła 510 dni temu Posty: 110 Skąd: Opole
Profil: Imię: Ewa
Wysłany: 2007-09-04, 19:33
Samo picie może by nie było takie złe, gdyby nie to, że alkohol uzależnia. Wiem coś o tym, chociaż mnie osobiście ten problem nie dotyczy. Młodzież szczególnie jest podatna na uzależnienia, więc nawet trudno mi sobie wyobrazić, co będzie za kilka lat, jak zaczną pracować i wszystkie zarobki pójdą na alkohol...
Informacje: Wiek: 23 Dołączyła 674 dni temu Posty: 1503 Skąd: Wałbrzych
Profil: Imię: Marzena
Wzrost: 155 cm.
Włosy: Brunetka
Stan: Na smyczy :)
Wysłany: 2007-09-04, 20:04
strus napisał/a:
Bramkarze w dyskotekach nawet nie sprawdzają, czy wnosi alkohol.
Z tym akurat się zgodze , byłam w termminalu pare miesięcy temu i się załamałam normalnie praktycznie sami gimnazjaliści i świerzo upieczeni licealiści większośc wstawiona.Jeden koleś przechwalal się że ma 12 lat i że wszedł i może pić bez problemu było trochę starszych osób ale średnia wieku wynosila od 14-17 lat
strus napisał/a:
Piciem zdobywa się chłopaka
Jasneee zwłaszcza takiego co lubi numerki z nawaloną małolatą w krzakach
strus napisał/a:
Jakie kobiety lubią faceci? Atrakcyjne. Czyli takie, co mają dobry humor. Alkohol to umożliwia. Łatwiej porozmawiać, jest weselej. Każdy robi się śmielszy
Atrakcyjne wątpie
strus napisał/a:
Zresztą ja mam 15 lat i ona nie może mi niczego zabronić
Jakby moja córka coś takiego powiedziała to zmiejsca by dostała porządnie w pysk i porządny szlaban
Nie no ogólnie jak całośc przeczytałam to tylko ręce mi opadły co się z tymi dziećmi wyrabia
Informacje: Wiek: 22 Dołączyła 454 dni temu Posty: 309 Skąd: Lublin
Profil: Imię: Gosia
Wzrost: 170
Włosy: jakiś taki dziwny
Stan: panienka z okienka
Wysłany: 2007-09-05, 19:27
Normalnie szok, no brak słów kompletnie, to przykre, że one nie zdają sobie sporawy z tego czym jest alkohol i co robi z mózgiem człowieka, też znam dość dobrze problem alkoholowy i to nie bedzie tak, że uzależniona będzie tylko ona, cała rodzina będzie współuzależniona ale kto sie teraz przejmuje rodziną. Te dzisiejsze nastolatki mnie przerażają wszystko po to by zaszpanować i złapać chłopaka piszą że faceci lubia takie dziewczyny, może i lubia nie zaprzeczę ale co to są za faceci???... One nie rozumieją, że taki facet nie będzie miał za grosz szacunku do niej albo wyszumi się zabawi sie nia i w końcu usiadzie na tyłku i poszuka żonki gotującej ciepłe obiadki. Przykre, że nastolatki w taki sposób postrzegaja świat myślą że sa już dorosłe a tak naprawde nie mają pojęcia czym jest ta dorosłość
Informacje: Wiek: 19 Dołączyła 401 dni temu Posty: 535
Profil: Partner: mam Cię na oku
Wysłany: 2007-09-06, 15:04
Całkiem niedawno, jeszcze 3-4 lata temu byłam w wieku tych dziewczyn. Moje koleżanki chodziły na całonocne imprezy a mi rodzice nie pozwalali. Wstydziłam się że nie miałam takiego doświadczenia w "imprezowaniu" jak one. Teraz jednak dziękuję im że tak mnie wtedy pilnowali i interesowali co gdzie i z kim robię. Dzięki nim nie zaczynam dnia od kilku łyków browara, a koleżanki z tamtych lat? Szkoda gadać
W ostatni weekend (ostatni weekend wakacji) w klubie średnia wieku wynosiła 15-16 lat Wyszłam szybciej niż weszłam.
Najbardziej zgubne jest myślenie tych dziewczyn, że kiedy są pijane stają sie atrakcyjniejsze i bardziej imponują chłopakom. Nic bardziej mylnego, żaden normalny facet nie zachwyca się upitą do nieprzytomności nastolatką, która w każdej chwili może zwymiotować na jego kolana. Jeśli jednak zwróci ktoś na nią uwagę, to ciekawi mnie jakie są jego intencje.
Informacje: Dołączyła 428 dni temu Posty: 2990 Skąd: Pokaż na mapie
Profil:
Wysłany: 2007-09-06, 17:23
kayen napisał/a:
Moje koleżanki chodziły na całonocne imprezy a mi rodzice nie pozwalali. Wstydziłam się że nie miałam takiego doświadczenia w "imprezowaniu" jak one. Teraz jednak dziękuję im że tak mnie wtedy pilnowali i interesowali co gdzie i z kim robię.
Informacje: Wiek: 22 Dołączyła 454 dni temu Posty: 309 Skąd: Lublin
Profil: Imię: Gosia
Wzrost: 170
Włosy: jakiś taki dziwny
Stan: panienka z okienka
Wysłany: 2007-09-06, 20:20
Właśnie ważna jest rola rodziców, żaden normalny rodzic nie chce dla swojego dziecka źle mimo, że często tak się młodym ludziom wydaje, że jak zabraniaja iść na impreze w zasadzie gdy się jest jeszcze dzieckiem tylko udaje się dorosłego, to już ten rodzic jest zły, nietolerancyjny itp, a on po prostu dba o nasza przyszłość i nie chce dopuścić byśmy wdepneli w jakieś bagno
ojej....nie wiem normalnie co napisać....jak można tak głupio myśleć?? że niby to jest atrakcyjne?? na pewno tak, dla faceta, który chce zaliczyć laskę w łóżku, bo prędzej czy póxniej taka pijana małolata wyląduje w czyimś łóżku...i następnego dnia nie będzie nawet pamiętała w czyim
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum