Tym razem cala noc spal dalam mu herbatke na brzuszek i chyba pomoglo,ale w kolysce nie chce spac tylko ze mna w lozku przy piersi.Jak go zostawilam na jakies 15minut w kolysce aby sobie poplakal i zasnal to tez nie skutkuje bo strasznie placze,ze nie moglam wytrzymac i znowu go wzielam a nie chce go za bardzo przyzwyczaic do spania z mama.Zreszta caly dzien w salonie spi w kolysce wiec czemu w nocy nie
Juz probowalam go meczyc.ale on ma mnie w nosie oczy zamkniete i sie usmiecha tak jak by mnie rozumial super jest byc mama
Informacje: Dołączyła 537 dni temu Posty: 4256 Skąd: Pokaż na mapie
Profil:
Wysłany: 2007-10-31, 11:02
smerfetkahh napisał/a:
tylko ze mna w lozku przy piersi
normalne ja miałam tak samo ale też nie chciałam Mateusza przyzwyczajać do spania z nami w łóżku, więc jak sobie pojadł, to przenosiłam go do łóżeczka, jak sie przebudził, to znowu na troche do łóżka na cyca i spowrotem do łóżeczka takie maleństwo potrzebuje przede wszystkim Twojej bliskości, więc pozwól mu troche z Tobą pobyć, a jak już przestanie się w nocy budzić na jedzenie, to zobaczysz, że da rade spać w swojej kołysce
Informacje: Wiek: 20 Dołączyła 524 dni temu Posty: 3312 Skąd: Łódź
Profil: Imię: Ania
Wzrost: 168
Wysłany: 2007-11-01, 21:54
Jaka śliczna perełka
Jak słodziutko ziewa
_________________ Jestem jeszcze trochę zakochana resztkami bezsensownej miłości i jest mi tak cholernie smutno teraz, że chcę to komuś powiedzieć. To musi być ktoś zupełnie obcy, kto nie może mnie zranić..
Mike skonczyl juz tydzien coraz lepiej wychodzi mi karmienie sama kapie juz malego w nocy fajnie spi budzi sie w sumie 2 razy na karmienie(jak na razie) przybral juz na wadze i moze wyda sie to wam bardzo dziwne,ale czesto sie smieje .
Wczoraj byla bardzo ladna pogoda wiec wybralismy sie pierwszy raz na krotki spacerek bylo bardzo przyjemnie i tak inaczej
Mezus ku mojemu zaskoczeniu jest bardzo troskliwym ojcem,tak przyjemnie patrzec jak sie nim opiekuje
A tak poza tym to ja czuje juz swieta,z checia ubralabym juz choinke ale chyba bede musiala jeszcze troche poczekac
Dzis ciezki dzien maly ciagle placze nie wiem co jest
Cala noc takze nie spal ciagle masuje mu brzuszek usnie na 15 minut i znowu to samo kupki robi tez co pol godzinki nie wiem po czym bo w sumie nic nie jadam
A na dodatek ropa mi sie zebrala kolo zeba i bardzo boli trzeba bedzie isc do dentysty.
Na sobote spodziewamy sie gosci z Polski a wcale nie mam teraz ochoty na goscine ale odmowic nie wypada.
W niedziele przyjezdza moja mama i z tego sie bedzo ciesze,bo troche mi pomoze zostanie az do stycznia potem wraca na Bawarie gdzie mieszka.
Narazie jest w Polsce u mojej siostry ktora takze spodziewa sie bobaska w lutym bedzie miedzy naszymi dzidziami mal roznica
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum