smerfetkahh, ogromne gratulacje Z okazji narodzin Waszego Maleństwa, które napełniło Wasz dom radosnym gwarem i ruchem, życzę mu beztroskiego i zdrowego dzieciństwa, a Wam - odkrywania nowych uroków wspólnego życia.
_________________
Ostatnio zmieniony przez calineczka 2007-10-28, 11:01, w całości zmieniany 2 razy
piękny dzidziaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa ojej jakie słodzutkie maleństwo:)
GRATULUJE !!!
A tak w ogóle to swietnie to wszystko opisałas;) Szczególnie poczatek uśmiałam się strasznie hihihi chociaz wiem jakie to powazne;) suuuuuuper
Informacje: Wiek: 20 Dołączyła 524 dni temu Posty: 3312 Skąd: Łódź
Profil: Imię: Ania
Wzrost: 168
Wysłany: 2007-10-28, 14:25
smerfetkahh, Jaka śliczna kruszynka z Twojego dzidziusia
_________________ Jestem jeszcze trochę zakochana resztkami bezsensownej miłości i jest mi tak cholernie smutno teraz, że chcę to komuś powiedzieć. To musi być ktoś zupełnie obcy, kto nie może mnie zranić..
Informacje: Dołączyła 409 dni temu Posty: 744 Skąd: Pokaż na mapie
Profil: Imię: Marta
Wysłany: 2007-10-29, 14:12
smerfetkahh, cudowna relacja. Także nie obyło się bez łez, a najbardziej podobało mi się, że mąż przyszedł po imprezie i powiedział, że bez Ciebie się nie rusza nigdzie i zasnął.
Gratuluję i życzę zdrówka dla Ciebie i maleństwa. Piękny bobas.
Dziekuje dziweczyny
A u mnie nieprzespane juz dwie noce,maly ciagle placze w dzien super spi czuje sie jak bym nie miala dziecka a w nocy... katastrfofa.
Serce mi rozrywa jak on tak placze bo coz moge poradzic
Polozna mowi,ze ustawil sobie czas na odwrot,zamiast nocy spi w dzien ale niestety trzeba sobie jakos radzic
On z dnia na dzien jest coraz fajniejszy i taki kochany,ale wogole do mnie nie podobny caly tatus nawet spia tak samo i takie same minki robia to takie slodkie
A tak poza bolami nadgarstkow(az mi kostki taki wyszly )radze sobie ok
Informacje: Dołączyła 537 dni temu Posty: 4256 Skąd: Pokaż na mapie
Profil:
Wysłany: 2007-10-31, 09:00
Boże, jaki on słodki na tym drugim zdjęciu jak ziewa, to cudny normalnie a tym, że sobie poprzestawiał noc z dniem, to się nie martw, w końcu zakuma jak ma być często dzieciaczki sobie tak przestawiają, możesz np. w ciągu dnia go troche pozabawiać, przed snem pomęczyć, żeby później spał smacznie
a tym, że sobie poprzestawiał noc z dniem, to się nie martw, w końcu zakuma jak ma być często dzieciaczki sobie tak przestawiają, możesz np. w ciągu dnia go troche pozabawiać, przed snem pomęczyć, żeby później spał smacznie
No właśnie, ja bym mu raczej pomogła zakumać, bo jak się przyzwyczai, to będzie ciężko. Musisz go troszkę wymęczyć w dzień. A, jak Ci się budzi w nocy, to nie zapalaj światła i mów do niego cicho - w końcu jest noc To naprawdę pomaga
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum