Informacje: Wiek: 34 Dołączyła 367 dni temu Posty: 1509 Skąd: Śląsk
Profil: Imię: Dorota
Wzrost: średni
Włosy: blond
Stan: panna
Wysłany: 2008-01-31, 09:01
śliczny ten maluszek
Dzieci to mają czasami problemy z przysfajaniem mleka.
Nie ma jak dobry pediatra,który ma dużą wiedzę i doradzi.
Życzę zdrówka dla maluszka.
Na pewno wszystko się unormuje
_________________ Przyjacielem jest ten, kto wie o Tobie wszystko i nie przestaje Cię kochać
Dzieci to mają czasami problemy z przysfajaniem mleka
Wiem,wiem,ale dziewczyny mu sie nie ulewa tylko po mlku od razu normalnie wylatuje to mleko jak bym kran odkrecila to naprawde trzeba zobaczyc.I dzis byla w kuchni i gdyby nie szybka reakcja tesciowej to moze by sie udusil ja juz nie wiem co robic
Tak gadalam z mezem,ze normalnie nagram na kamere jak on robi i zaniose lekarzowi-no bo jak inaczej???
Informacje: Dołączyła 498 dni temu Posty: 4256 Skąd: Pokaż na mapie
Profil:
Wysłany: 2008-02-02, 09:25
smerfetkahh, a są to mleka dla dzieci, które ulewają ? bo mi się coś kojarz, że u nas takie mleka były tylko na receptę od lekarza, ja bym pogadała z jakimś porządnym lekarzem na Twoim miejscu, bo za długo to trwa z Twoim małym
No wlasnie,ale jak juz mowilam oni sie ze mnie smieja juz jedengo zrypalam to powiedzial mezowi,ze ja za nerwowa i na leczenie mam isc juz nie wiem co robic???moze prywatnie pojde??
A co do mleka na ulewanie to nie slyszalam aby cos takiego bylo
Informacje: Dołączyła 498 dni temu Posty: 4256 Skąd: Pokaż na mapie
Profil:
Wysłany: 2008-02-02, 09:47
kurcze, a mi się wydawało, że za granicą lekarze lepiej ludzi traktują, a tu dupa przecież to jest maleńkie dziecko i nie mogą tak olewać idź prywatnie, może to coś pomoże
kurcze, a mi się wydawało, że za granicą lekarze lepiej ludzi traktują, a tu dupa
Magdaru, dokładnie! Mój brat od 6 lat jeżdzi do Szwecji do pracy i mówi że tam lekarze najczęściej wypisują witaminki i mówią że samo się wyleczy,samo przejdzie......
Mój brat od 6 lat jeżdzi do Szwecji do pracy i mówi że tam lekarze najczęściej wypisują witaminki i mówią że samo się wyleczy,samo przejdzie......
Moja koleżanka mieszkająca w Londynie poszła do lekarza,bo wydawało jej się,że z dzieckiem dzieje się coś poważnego.Przepisano dziecku właśnie jakieś witaminy,obadano,osłuchano i stwierdzono,że mamusia przesadza.W niedługim czasie przyjechała do PL i tutaj poszła do lekarza.Pani doktor badająca maleństwo była przerażona,bo z tego co kojarzę chyba o zapalenie płuc chodziło.
W niedługim czasie przyjechała do PL i tutaj poszła do lekarza.Pani doktor badająca maleństwo była przerażona,bo z tego co kojarzę chyba o zapalenie płuc chodziło.
_________________
Informacje: Wiek: 22 Dołączyła 335 dni temu Posty: 1803 Skąd: zielona góra
Profil: Imię: sylwia
Stan: szczęśliwie zaręczona
Partner: R.
Wysłany: 2008-02-03, 00:31
Tilia napisał/a:
Moja koleżanka mieszkająca w Londynie poszła do lekarza,bo wydawało jej się,że z dzieckiem dzieje się coś poważnego.Przepisano dziecku właśnie jakieś witaminy,obadano,osłuchano i stwierdzono,że mamusia przesadza.W niedługim czasie przyjechała do PL i tutaj poszła do lekarza.Pani doktor badająca maleństwo była przerażona,bo z tego co kojarzę chyba o zapalenie płuc chodziło.
kurcze smerfetkahh, jak tam sie takie rzeczy dzieją, to z maluszkiem czym prędzej prywatnie do lekarza. a swoją drogą to takich lekarzy no jak można zachować się tak nieodpowiedzialnie?!przecież to są małe dzieci
_________________ Gdy upadnę, wstanę dzielnie,
by przekazać to, co cenne
Widzieć to, co niewidzialne,
dotknąć to co nietykalne.
juz chyba dzis nie zasne kurde gdyby nie to,ze polozylabym sie z maly to by mi sie skarb udusil dziewczyny,ale miala stracha,bo jak by mu sie cos stalo umarlabym O 21 dalam mu mleko a wlasnie 1.20 zaczal sie dusic mimo tegp,ze polozylam go na boczku obudzil sie na pleckach,ale na szczescie bylam kolo niego.
W poniedzialek lece do lekarza bo ja juz nie wytrzymam.
Informacje: Wiek: 20 Dołączyła 485 dni temu Posty: 3314 Skąd: Łódź
Profil: Imię: Ania
Wzrost: 168
Wysłany: 2008-02-04, 09:17
smerfetkahh napisał/a:
kurde gdyby nie to,ze polozylabym sie z maly to by mi sie skarb udusil
dobrze, że byłaś z nim
Mam nadzieje, że jak pójdziesz do lekarza prywatnego to on na to coś poradzi, bo przecież tak być nie może
_________________ Jestem jeszcze trochę zakochana resztkami bezsensownej miłości i jest mi tak cholernie smutno teraz, że chcę to komuś powiedzieć. To musi być ktoś zupełnie obcy, kto nie może mnie zranić..
Informacje: Wiek: 34 Dołączyła 367 dni temu Posty: 1509 Skąd: Śląsk
Profil: Imię: Dorota
Wzrost: średni
Włosy: blond
Stan: panna
Wysłany: 2008-02-04, 10:16
Smerfetkahh jesteś poprostu czujną mamą a to nie powód do kpin ze strony lekarzy.
Gdyby nie czujność mam, wiele dzieci miałoby kłopoty. Znieczulica lekarzy mnie rozbraja i zasmuca
A może malutki jest uczulony na mleko? A odbija mu się dobrze po jedzeniu?
Słyszałam o czymś takim jak "przetoka" w przełyku.Dzieci z tą przypadłością nieraz ksztuszą się przy jedzeniu albo duszą mlekiem bo ono tam zalega.
Ale niewiele o tym wiem.
Zmiana pediatry to podstawa.
Co za buce jedne
Przecież jak mu się ciągle ulewa to co ma zostać w żołądku?
Będzie dobrze
_________________ Przyjacielem jest ten, kto wie o Tobie wszystko i nie przestaje Cię kochać
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum