No własnie najwięcej zachorowan jest jesienią własnie a nie zimą . Bo taka pogoda gdzie wilgoć i nagłe zmiany temperatur powoduja , że wirusy nas atakują a zima to jak mrozik jest lepiej
ja mam od kilku lat wypróbowany sposób na chorobę (ale tylko w początkowym stadium ) scorbolamid czy jak sie to pisze, ciepła herbatka z cytryną kołdra po szyję i nyny jeszcze mi sie nie zdarzyło żeby choroba dalej sie mnie trzymała teraz już tak obcykana jestem że nawet nie czekam do pierwszych objawów. wiem kiedy mogę sie załatwić i wtedy łykam na wszelki raz no i widzicie pół babskiego chorowało a ja nie
P.S. skoro to ogłosiłam oficjalnie pewnie mnie jutro rozłoży
_________________
Oto historia z kantem co podwójne ma dno
Gdyby napisał ją Dante
To nie tak by to szło...
Na przeziębienia , odporność , obniżenie cholesterolu we krwi i nie tylko bardzo dobry jest czosnek jedyny problem to jego zapach ,właściwie jak jest się przeziębionym to wszystko jedno jaki jest zapach :)aby tylko pomogło ale o codziennym stosowaniu raczej można zapomnieć .Jakiś czas temu kupiłam kapsułki zawierające macerat ze świeżego czosnku ,są równie skuteczne jak czosnek tylko pozbawione zapachu - bardzo dobry, moim zdaniem pomysł.Muszę przyznać że chyba działa bo od dwóch tygodni przebywam cały czas w otoczeniu kichających i smarkających .jak nie w pracy,studiach to w domu a i w środkach komunikacji nie brakuje bakterii ,no i puki co (odpukać) nie zostałam zaatakowana
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum