Informacje: Wiek: 20 Dołączyła 363 dni temu Posty: 273 Skąd: zewsząd
Profil: Imię: Ewelina
Wzrost: 169
Włosy: ciemna czekolada
Stan: w stałym związku
Wysłany: 2007-07-31, 14:52
a u mnie przede wszystkim to jazda na rowerku lub areobik <paker> fizyczny wysilek mi poprawia humor.
także
Cytat:
solarium
oraz zakupy przynajmniej raz w tyg. musze kupic sobie jakiś drobiazg, a raz na miesiąc coś bardziej kosztownego. mój P. cąły czas mi powtarza że to chore. dlaczego my babki już tak mamy
Informacje: Wiek: 22 Dołączyła 341 dni temu Posty: 318 Skąd: Łódz
Profil: Imię: Emilia
Wzrost: 175
Włosy: brunetka
Stan: panna
Wysłany: 2007-07-31, 15:23
na zły humorek najlepszy jest dobry film, ostatnio po ciężkim i nie bardzo udanym dniu obejrzałam ''Wakacje Jasia Fasoli" i zły nastrój minął jak ręką odjął
Informacje: Wiek: 22 Dołączyła 361 dni temu Posty: 309 Skąd: Lublin
Profil: Imię: Gosia
Wzrost: 170
Włosy: jakiś taki dziwny
Stan: panienka z okienka
Wysłany: 2007-08-16, 00:32
Rozmowa z przyjaciółką
Oglądanie po raz 100 Dziennik Bridget Jones W Pogoni Za Rozumem (przy okazji objadanie się czekoladą)
Planowanie zemsty na kimś kto mnie zranił (zwykle kończy się na planach humor lepszy i już mi się nie chce, nie warto)
Kąpiel przy świecach + lampka winka
No i oczywiście w moim przypadku zgaszenie wszystkich świateł wdrapanie się na parapet i śpiewanie to mi zawsze poprawia humor
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum