Witam, jak widać z tematu staram się o dziecko od jakiegoś czsu i nie bardzo widać efekty. Zdecydowaliśmy się partnerem na badania i ewentualne leczenie. Może ktoś z was ma info na temat gdzie warto i na jakie koszty trzeba się przygotować? Interesuje mnie woj.pomorskie
Dzięki za wszelkie info
Invikta jest najlepsza. My trzykrotnie zmienialiśmy lekarza i dopiero tam powiedzieli nam w czym jest problem.
sroczka napisał/a:
na jakie koszty trzeba się przygotować?
To zależy jakie będzie leczenie.
Na początek podstawowe hormon ok.200zł i męża również 200zł,
badanie nasienia 100zł. no a dalej to już lekarz zdecyduje.
Dobrze jest mieć HSG, ale to jest drogie badanie.
Pierwsza wizyta kosztuje 140zł a kolejne 100zł.
Jak będziesz jeszcze coś chciała wiedzieć, to pytaj.
Najpierw byliśmy u doktora Łukaszuka, ale jakoś mi nie pasował
Teraz chodzimy do doktor Szczyptańskiej i jak na razie jesteśmy zadowoleni.
Konkretna, od razu mówi w czym problem no i przy tym bardzo miła.
Malutka-iwono, a jak dlugo leczycie sie w invikcie? zastanawiam sie, ile trwa rozpoznanie przyczyny, no bo leczenie to juz chyba kestia indywidualna, najwazniejsze to postawienie dobrej diagnozy
Wróżka, zarówno w invikcie jak i każdej innej klinice proces rozpoznawania przyczyny niepłodności uzależniony jest od tego, na co chorujesz. Jeśli chorujesz np na tarczycę albo masz torbiel na jajniku to kwestia kilkunastu dni na rozpoznanie, ale jeśli to coś, co trudno rozpoznać, to może to potrwać dłużej. U mnie akurat przyczynę rozpoznano bardzo szybko, ale wiem, że są bardziej skomplikowane schorzenia, wymagające dłuższej obserwacji. Ale klinikę polecam. Osobiście leczę się u dr Łukaszuka i jesteśmy z mężem bardzo zadowoleni. Życzę powodzenia
No to moze u mnie tez juz czas sie tam wybrac, tylko jest jeszcze jeden wazny szczegol - jak zaciagac meza do invicty na badania? Czy najpierw zrobic je sama, a dopiero pozniej jak sie okaze, ze wina nie lezy tylko po mojej stronie, pojsc z nim?
Czy najpierw zrobic je sama, a dopiero pozniej jak sie okaze, ze wina nie lezy tylko po mojej stronie, pojsc z nim?
Jeżeli mąż jest tak bardzo oporny, to możesz tak zrobić, ale lepiej jest jak lekarz dostanie wyniki badań zarówno twoje, jak i jego. Problem może być przecież po obu stronach
Meza opor jest chyba lekko uzasadniony, boi sie, ze przyczyna moze lezec po jego stronie, niestety mezczyzni sa silni fizycznie, ale slabi psychicznie, wiec bardzo czesto my musimy brac sparwy w swoje rece, postaram sie w weekend rozpoczac temat, z pewnoscia troche bedzie trwalo urabianie go , dobrze, ze chociaz invicta jest pod nosem i nie trzeba daleko jezdzic
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum