Rejestracja Zaloguj  
 

Chat [0] Uzaleznione Rangi Mapa                   Kontakt SzukajAlbum Regulamin Reklama na forum

 




Poprzedni temat :: Następny temat
jak zachować sie z chłopakiem w towarzystwie
Autor Wiadomość
mamusia22 




Informacje:
Wiek: 24
Dołączyła 1167 dni temu
Posty: 145

Profil:
Imię: Aga
Wzrost: 165
Włosy: braz
Stan: mężatka

Wysłany: 2007-07-02, 14:01   jak zachować sie z chłopakiem w towarzystwie

Jak myslicie czy ciagłe całusy, przytulanie i obsciskiwanie z chłopakiem w towarzystwie przystoi dziewczynie? Mnie np.razi gdy widze młodych ludzi ktorzy ''właza''na siebie w obecnosci innych np.rodziców czy starszych osob,przeciez na czułosci mozna znalesc inne cichsze miejsce. Co o tym myslicie?
_________________
Filipek
 
 
REKLAMA







madzia 





Informacje:
Dołączyła 1214 dni temu
Posty: 6643
Skąd: Pokaż na mapie

Profil:

Wysłany: 2007-07-02, 14:04   

Tez nie lubie :roll: czasem nie wiem jaks ie zachowac w takiej sytuacji jak cos takiego widze :roll: czy nie mozna sobie isc normalnie z ta osoba jak para czy jak kumple :roll:
No chyba tym bardziej dziwi mnie to ze ja taka czula nie jestem ani Mis :mrgreen:
_________________
Ja jako pierwsza pod sercem Cie nosze. Ja o Twe zdrowie najgoręcej proszę.
Jestem przy Tobie od pierwszego grama. Tyś moje dziecko...a ja Twoja mama

W ważniejszych sprawach dotyczących forum, szybciej odpowiem na PW ;-)
 
 
mamusia22 




Informacje:
Wiek: 24
Dołączyła 1167 dni temu
Posty: 145

Profil:
Imię: Aga
Wzrost: 165
Włosy: braz
Stan: mężatka

Wysłany: 2007-07-02, 14:07   

madzia napisał/a:
Tez nie lubie :roll: czasem nie wiem jaks ie zachowac w takiej sytuacji jak cos takiego widze :roll: czy nie mozna sobie isc normalnie z ta osoba jak para czy jak kumple :roll:
No chyba tym bardziej dziwi mnie to ze ja taka czula nie jestem ani Mis :mrgreen:

Ja nie wiem czy nie mozna sie pochamowac, jak maja sie wtedy zachowac osoby np.inne pary w takiej sytuacji tez leciec w sline?
_________________
Filipek
 
 
niki 





Informacje:
Wiek: 26
Dołączyła 1327 dni temu
Posty: 2586
Skąd: Pokaż na mapie

Profil:
Imię: monika
Wzrost: 170
Włosy: blond
Partner: Michał :*
Nastrój:
zakochana

Wysłany: 2007-07-02, 17:03   

rozumiem lapanie za reke i buziaki w stylu "cmok", ale niedobrze mi sie robi, jak pary, z ktorymi jestem gdzies na piwku leca w "slimaka". nie bardzo wiem wtedy w ktorą strone patrzec, bo ich to raczej nie krepuje, a mnie owszem. draznia mnie tez wszelkie rozmowy " sorry ze sie spoznilismy, ale musielismy sie jeszcze bzyknac, bo bylem napalony", albo" bo z nia/ nim mi tak dobrze w lozku i robimy to i tamto". mysle ze pewne rzeczy powinno się zachowac dla siebie i niekoniecznie dzielic sie ze wszystkimi przy stoliku.
_________________
Kobieta chce być kochana bez powodu, bez dlaczego, dobrych manier, wdzięku, inteligencji, ale dlatego, że ona jest.

 
 
madzia 





Informacje:
Dołączyła 1214 dni temu
Posty: 6643
Skąd: Pokaż na mapie

Profil:

Wysłany: 2007-07-02, 17:06   

niki napisał/a:
" sorry ze sie spoznilismy, ale musielismy sie jeszcze bzyknac, bo bylem napalony", albo" bo z nia/ nim mi tak dobrze w lozku i robimy to i tamto".
Ech...niesmaczne :roll:
Ja osobiscie sie z tym nie spotkalam ale to juz przesadne <bezradny>
_________________
Ja jako pierwsza pod sercem Cie nosze. Ja o Twe zdrowie najgoręcej proszę.
Jestem przy Tobie od pierwszego grama. Tyś moje dziecko...a ja Twoja mama

W ważniejszych sprawach dotyczących forum, szybciej odpowiem na PW ;-)
 
 
Madzia81 





Informacje:
Wiek: 28
Dołączyła 1375 dni temu
Posty: 4606
Skąd: Wałbrzych

Profil:
Imię: Madzia
Wzrost: niski
Włosy: czarna
Stan: szczęśliwa żonka :)
Partner: Marcin
Nastrój:
zakochana

Wysłany: 2007-07-02, 17:20   

mamusia22 miałam zakładać taki temat ;-) a natchnęła mnie do tego wczorajsza imprezka rodzinna. świętowaliśmy imieniny siostry Marcina i pierwszy raz na takiej imprezie pojawił się jej chłopak. byli ich rodzice, ciotki, wujki, dziadkowie (babcia ma ponad 80 lat, a drudzy dziadkowie grubo po 70). I chłopak tej mojej szwagierki cały czas się do niej kleił, a to buziak, a to po szyi ją całował, a to za rączkę pod stołem cały czas łapał :roll: no normalnie jak szczeniaki jakieś. mnie to śmieszyło, ale tak sobie pomyślałam, że przy dużo starszych dziadkach takie zachowanie przy pierwszej "oficjalnej" wizycie to mocno niesmaczne i przesadzone :shock:

ja to w ogóle nie lubię z Miśkiem się publicznie przytulać, nawet cmoków sobie nie dajemy przy rodzinie, znajomych. na czułości jest czas w naszej sypialni :) i wtedy to ma największy urok. a nie tak demonstrować całemu światu, że jesteśmy parą. gdzieś ostatnio przeczytałam ( no dobra, w Cosmo ;-) ), że im więcej para się publicznie obściskuje, tym mniej ją tak naprawdę łączy...może i jest w tym coś prawdy...
_________________
FORUM DLA MAM www.bejbi.net




 
 
 
_eta 
eta





Informacje:
Wiek: 24
Dołączyła 1200 dni temu
Posty: 275
Skąd: krakow - eNHa

Profil:
Imię: EdyTA
Wzrost: wysoki?
Włosy: Braz
Stan: czyjaś....
Partner: Grzegorz
Nastrój:
zakochana

Wysłany: 2007-07-02, 17:24   

oj ja tego tez nie lubię... małe cmok ok... ale nie jeżyki wchodzą tu i tam..
kiedyś ktoś przede mną właśnie tak robił to im powiedziałam co na ten temat myślę :) już tak nie robili :evil:
_________________


 
 
 
.::Moniczka::. 
mamusia





Informacje:
Wiek: 22
Dołączyła 1164 dni temu
Posty: 110
Skąd: Sosnowiec

Profil:
Imię: Monika
Wzrost: 171cm
Włosy: farbowane
Stan: mężatka ;)
Partner: Kamil

Wysłany: 2007-07-03, 12:12   

Ja wszystko mogę zrozumieć. Można się cmoknąć czy przytulić, objąć i to nikogo napewno nie zrazi ani nie zniesmaczy. Ale żeby tak sie "lizać" czy obściskiwać :-/ albo "włazić" na siebie :!: :?: O zgrozo! Nie podoba mi sie to!!!
_________________


 
 
 
Jewel 
I'm In Love





Informacje:
Wiek: 27
Dołączyła 1193 dni temu
Posty: 3786
Skąd: mam wiedzieć?

Profil:
Nastrój:
neutralna

Wysłany: 2007-07-03, 12:18   

Nie toleruję żadnego migdalenia się publicznie. Dla mnie jest to niesmaczne i nie każdy chce na to patrzeć. Są takie pary, że lizą się non stop. Raz jechałam w tramwaju a przede mną siedziała para ( ona jemu na kolanach) i tak się zaczeli lizać, że językami sobie po gębach jedzili. Fuj myślałam, że zaraz im coś powiem. Jeśli chcę okazywać uczucia nie muszę się z tym obwieszczać przed wszystkimi.
_________________
"miłość jest ślepa dlatego lubi ciemność"
 
 
madzia 





Informacje:
Dołączyła 1214 dni temu
Posty: 6643
Skąd: Pokaż na mapie

Profil:

Wysłany: 2007-07-03, 13:28   

Ech...Jwelku myslisz ze takie cos to okazywanie uczuc? :-/ ;-)
jak dla mnie to jakies wywody pasujace do nastolatkow z krotkim stazem narzeczenskim ;-) bez urazy...
_________________
Ja jako pierwsza pod sercem Cie nosze. Ja o Twe zdrowie najgoręcej proszę.
Jestem przy Tobie od pierwszego grama. Tyś moje dziecko...a ja Twoja mama

W ważniejszych sprawach dotyczących forum, szybciej odpowiem na PW ;-)
 
 
Madzia81 





Informacje:
Wiek: 28
Dołączyła 1375 dni temu
Posty: 4606
Skąd: Wałbrzych

Profil:
Imię: Madzia
Wzrost: niski
Włosy: czarna
Stan: szczęśliwa żonka :)
Partner: Marcin
Nastrój:
zakochana

Wysłany: 2007-07-04, 11:01   

Jewel napisał/a:
Raz jechałam w tramwaju a przede mną siedziała para ( ona jemu na kolanach) i tak się zaczeli lizać, że językami sobie po gębach jedzili

oj tak, też znam te obrazki, coprawda z czasów odległych, kiedy to jeździłam jeszcze do ogólniaka autobusem. I zgodzę się z Madzią - że to nie jest żadne okazywanie sobie uczuć - tylko: "popatrzcie wszyscy jaka/i ja jestem zaj.......bo mam się z kim tak całować" :roll:
_________________
FORUM DLA MAM www.bejbi.net




 
 
 
Diablica666 
[*]





Informacje:
Wiek: 25
Dołączyła 1375 dni temu
Posty: 1425
Skąd: Wałbrzych

Profil:
Imię: Marzena
Wzrost: 155 cm.
Włosy: Brunetka
Stan: Na smyczy :)

Wysłany: 2007-07-04, 12:09   

My jak jesteśmy u kogoś to zawsze się tulimy ,czasem jakiś buziak ale nic więcej :) Razi mnie to jak na jakimś spotkaniu pary się ślimacząi obmacają.Raz moja znajoma przegieła,było to takie spotkanie u kolerzanki naszej wspólnej w tym spotkaniu uczestniczyły jej dzieci (6 i 4 latka) oraz mąż. Znajoma przyprowadziła swojego kochanka 15 lat starszego (żonatego i dzieciatego oczywiście)i przy nas i przy tych maluchach się ślimaczyli obściskiwali i nawet jak ona siedziała mu w mini na kolanach to bylo ładnie widać jak jego rączka powędrowała pod nią :roll: kolerzanka z mężem się wściekła i nagadała mu że od tego jest chotel a nie czyjeś domotstwo i po jakimś czasie wyszli a ta znajoma wielce obrażona .....nie rozumiem takich ludzi normalnie :-/
_________________

 
 
 
Kociak
[Usunięty]



Informacje:
Wiek: 13

Profil:

Wysłany: 2007-07-13, 22:57   

ja tak jak i Wy, nie lubię tego. chociaż moi znajomi zazwyczaj tak się nie zachowują :) ale często gdzieś w autobusach czy innych miejscach widzi się takie obrazki i tak jak mówicie jest to niesmaczne. Ale zazwyczaj zachowują się tak nastolatki, które właśnie takim publicznym całowaniem chcą pokazać jacy to oni są dorośli i jak mają gdzieś to, że ludzie na nich patrzą :roll:
 
 
cerrata 




Informacje:
Dołączyła 1167 dni temu
Posty: 14082
Skąd: Pokaż na mapie

Profil:

Wysłany: 2007-07-14, 03:04   Re: jak zachować sie z chłopakiem w towarzystwie

mamusia22 napisał/a:
Jak myslicie czy ciagłe całusy, przytulanie i obsciskiwanie z chłopakiem w towarzystwie przystoi dziewczynie? Mnie np.razi gdy widze młodych ludzi ktorzy ''właza''na siebie w obecnosci innych np.rodziców czy starszych osob,przeciez na czułosci mozna znalesc inne cichsze miejsce. Co o tym myslicie?


Mi samej by nawet głupio było się tak całować przy mamie czy coś.. Już nie chodzi o to co ona sobie pomyśli, ale to zbyt..prywatne, żeby się z tym tak obnosić...

Też mnie to irytuje jak parka w parku < :) >prawie się pierniczy na tej ławce, a tu dookoła mnóstwo ludzi...
głupio

A my przy np rodzicach to przytuleni no i ewentualne buziak-suchar:)

przy znajomych już luźniej, ale też bez przesady
_________________
nie ma mnie tu i nie będzie.
 
 
rokisss 
rokissssssss...





Informacje:
Wiek: 19
Dołączyła 1165 dni temu
Posty: 195
Skąd: stad, stamąd...

Profil:
Imię: Roksana
Wzrost: dosyć wysokaaaa
Włosy: aktualnie czerwona miedź;P
Stan: pannica,ale niesamotna;)
Partner: Matys

Wysłany: 2007-07-15, 23:49   

mamusia22 napisał/a:
Mnie np.razi gdy widze młodych ludzi ktorzy ''właza''na siebie w obecnosci innych np.rodziców czy starszych osob,przeciez na czułosci mozna znalesc inne cichsze miejsce.


zgadzam sie w pełni. Nie mam nic przeciwko czułościom, ale błagam, jest masa ciekawszych miejsc niż np. przystanki autobusowe. Ofcourse pzrytulanie jak najbardziej, ale bez przesady. mam znajomych, ktorzy gdziekolwiek idą, ida razem, jednak najbardziej w całej tej sytuacji (idę praktycznie jak przyzwoitka) rozwala mnie to, że ja np. do nich mowię, a oni się cąłuja..;/ na maxa wkur****ące

[ Dodano: 2007-07-15, 23:51 ]
cerrata napisał/a:
A my przy np rodzicach to przytuleni no i ewentualne buziak-suchar:)

przy znajomych już luźniej, ale też bez przesady


no, dokładnie...chociaż ja ostanio przy mamie K. mialam opry, by go przytulić..byś moze dlatego, że parą jeszcze nie jesteśmy... tak formalnie;P ale za to przy znajomych.. 8-)
_________________
żeglarski obóz. Mazury.
 
 
 
Odpowiedz do tematu

Podobne Tematy
Temat Forum Odpowiedzi
Brak nowych postów Przyjaźń między chłopakiem i dziewczyną - czy to możliwe?
Milosc 277

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group | 'babskiswiat' template created by joli for babskiswiat.net