Ja probowalam cos tam opowiadac mezowi o ex,ale powiedzial mi raz,ze go to nie interesuje wiec juz tego nie robie.
Ja w sumie dopoki nie wyszlam za maz to mialam z kazdym moim ex kontakt z jednym nawet sie przyjaznilam
W PL mialam moze dwoch chlopakow i mam tylko z jednym kontakt teraz przez NK albo jak jestem w u rodziny to sie spotkalismy,ale teraz niestety juz sie zmieni a tu w niemczech tez mialam dopoki za maz nie wyszlam
Informacje: Wiek: 34 Dołączyła 420 dni temu Posty: 1509 Skąd: Śląsk
Profil: Imię: Dorota
Wzrost: średni
Włosy: blond
Stan: panna
Wysłany: 2008-03-11, 08:26
W moim przypadku wygląda to dziwnie.
1 - udaje,że mnie nie zna - wszyscy mówią, że mu wstyd, że mnie tak porzucił bo " byłam za porządna" -jak określił,
2 - udaje, że mnie nie zna - pewnie dlatego, że go zostawiłam ( ale musiałam bo uświadomiłam sobie, że to pomyłka. Dziś ma rodzinę i jest szczęśliwy.)
3- udaje, że mnie nie zna - też mnie zostawił i rówież chyba mu wstyd, bo wszyscy mieli do niego żal, włącznie z rodziną,
4- wyjechał do Angli - jako jedyny nie ma amnezji kiedy mnie widzi - choć ciągle mówił, że mu wstyd,że tak mnie oszukiwał i porzucił,
5 - kiedyś kłaniał się na ulicy ale odkąd definitywnie powiedziałam,że do niego nie wróce także dostał amnezji. Także mnie zdradzał i porzucił dla starszej kochanki.Kiedy mu się znudziła - chciał abym wróciła (na ułomną wyglądam? ).
Powiem krótko - dla mnie to brak kultury.
Dwoje ludzi coś łączy, są ze sobą parę lat, potem mężczyzna zdradza, porzuca i to on nam się nie kłania na ulicy.
Ja tego nie rozumiem - może jakiś pan by mi to wyjaśnił
_________________ Przyjacielem jest ten, kto wie o Tobie wszystko i nie przestaje Cię kochać
Informacje: Wiek: 21 Dołączyła 280 dni temu Posty: 1393 Skąd: Kraków
Profil: Nastrój:
Wysłany: 2008-03-11, 09:41
Mój były jest mi obojętny i w sumie raz na czas coś tam pogadamy przez gg ale to wszystko. Z reguły to ja go ignoruje i udaje że nie widzę w sumie bardzo mnie zranił i po prostu nawet nie mam ochoty utrzymywac z nim kontaktów.
A mój facet nie utrzymuje kontaktów z byłymi, bo jak się okazuje nie tylko mężczyźni potrafią zdradzic i porzucic... ech zycie
dowiedziałam się, że mój eks ma już nową tzn. po mnie była...i z nią zerwał i już ma nową!! czasem mi się wydaje, że strasznie rani kobiety...ale teraz widze, jaki potrafi być ham
współczuje teraz tym "naiwnym dziewczynom" co wierzą w każde jego słowo....:-/
Informacje: Wiek: 34 Dołączyła 420 dni temu Posty: 1509 Skąd: Śląsk
Profil: Imię: Dorota
Wzrost: średni
Włosy: blond
Stan: panna
Wysłany: 2008-03-13, 11:10
Donn napisał/a:
ja tez takie slowa slyszalam...ze bylam za porzadna...
jestem w szoku, a może trafiłyśmy na tego samego?
Jak może porządna dziewczyna być nieodpowiednia???
Z następną się rozstał, bo go zdradzała czyli...........faceci sami nie wiedzą czego chcą
Donn napisał/a:
ale teraz widze, jaki potrafi być ham
współczuje teraz tym "naiwnym dziewczynom" co wierzą w każde jego słowo....:-/
ja też tak mam - ale żadna nie byłaby mi w stanie uwierzyć,że on ją i tak zrani
Dobrze Donn, że z nim nie jesteś bo zniszczyłby CI życie.
Mam nadzieję,że u Ciebie już dobrze?
Pozdrawiam
_________________ Przyjacielem jest ten, kto wie o Tobie wszystko i nie przestaje Cię kochać
Dobrze Donn, że z nim nie jesteś bo zniszczyłby CI życie.
Mam nadzieję,że u Ciebie już dobrze?
Dorotea, to on zerwał....
przez pół roku zniszczył mi zdrowie... też chciał mnie zniszczyć psychicznie, ale to mu się nie udało Teraz jest ok...staram się być silna....przecież świat na takim "dupku" się nie kończy
Czasem tylko przychodzi dzień ze wspomnieniami... i to jest najgorsze...chce zapomnieć ale nie potrafie. Potrzebuje więcej czasu.
Informacje: Wiek: 18 Dołączyła 338 dni temu Posty: 80 Skąd: z daleka:P
Profil: Włosy: ciemne blond
Partner: co tydzien inny:P
Wysłany: 2008-03-13, 14:11
jeszcze wczoraj moj eks chcial do mnie wrocic... z wielki zalem nie zgodzilam sie... mimo, ze go kocham... to nie mialoby sensu... serce mi sie kraja jak mi puszcza sygnal czy napisze smsa...
Informacje: Wiek: 27 Dołączyła 294 dni temu Posty: 140 Skąd: Pokaż na mapie
Profil: Wzrost: 170
Włosy: brąz
Stan: panna
Wysłany: 2008-03-13, 14:26
Ja ze swoim eks praktycznie nie utrzymuje kontaktu, on czasami zagada na gg czy wszystko ok i to wszytko...no i życzenia świąteczne, urodzinowe...
Wolę żeby tak było bo jednak każde spotkanie i częste kontakty powodowałby wspomnienia, żal itd....rozstaliśmy się po 10 latach więc jest o czym myśleć....
Obydwoje mamy partnerów i jesteśmy szczęśliwi (ja napewno), ale czasami przychodzi taki dzień że człowiek sie zastanawia dlaczego? jak do tego doszło?....ale tak miało być...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum