Donn, cieszy mnie, że przełamałaś się i próbujesz zrealizować coś, co Ciebie tak długo "trawiło", chciałbym również podzielać Twój optymizm i zyczę Ci, aby wszystko sie udało lecz..
Donn napisał/a:
powiedział cos takiego...'jezeli nam sie uda...to czemu nie"
hmm, mam nadzieję, iż nabrałas dystansu do przeszłości i potrafisz odpowiednio nim pokierować
Informacje: Wiek: 19 Dołączyła 510 dni temu Posty: 11005 Skąd: Pokaż na mapie
Profil:
Wysłany: 2008-08-17, 19:49
Donn napisał/a:
a to dużo
no to na prawdę dużo
mój eks (mimo iż nie jesteśmy razem już jakoś 3 i pół roku) dalej wyrzuca mi różne rzeczy, ogólnie nienormalny typ chociaż pogadać z nim lubię, ale to chyba dlatego, żebym przestała w nim widzieć tego "złego" bo mi to już wisi (jemu OCZYWIŚCIE nie... wariat )
Ja niestety musze czasami spotykać swojego byłego ze względu na Karo. Kiedyś było fatalnie, nie mógł się pogodzić, że odeszłam-wrzeszczał i był bardzo niemiły. Z czasem się uspokoił i jest coraz lepiej, teraz potrafimy ze sobą rozmawiać spokojnie.
Informacje: Wiek: 19 Dołączyła 510 dni temu Posty: 11005 Skąd: Pokaż na mapie
Profil:
Wysłany: 2008-09-07, 14:23
myślę, że dla dziecka wiele jest się w stanie zrobić, a poza tym, można tworzyć normalny dom i zapomnieć o podziałach "co jest czyje" ze tak powiem skrótowo..
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum