Rejestracja Zaloguj  
 

Chat [0] Uzaleznione Rangi Mapa                   Kontakt SzukajAlbum Regulamin Reklama na forum

 



Poprzedni temat :: Następny temat
Jak to jest z Waszym eks ;)
Autor Wiadomość
Black_Angel 





Informacje:
Wiek: 26
Dołączyła 177 dni temu
Posty: 534
Skąd: Dublin

Profil:
Imię: Agatka
Włosy: czane/czerwone:)
Stan: panna
Partner: Jacek

Wysłany: 2008-07-22, 01:45   

a ja z moim ex mam bardzo dobry kontakt ;) rozstalismy sie przez jego wyjazd, potrzebowalam troche czasu aby ochlonac... a dzis piszemy ze soba jak starzy dobrzy kumple :) tylko czasem jak sie napije to mu mowie ze tesknie za nim i takie tam :) a on sie smieje ze ten alkohol to robi ze mnie taka przylepe :mrgreen: ale naprawde chlopak jest git i gdyby nie to ze juz mi ta milosc przeszla do niego to pewnie bym sie nie meczyla z tym obecnym :) zreszta jak spojrzec z wiekszaoscia moich ex mam dobry kolezenski kontakt :)
_________________
Your higher power may be God or Jesus Christ
It doesn't really matter much to me
Without each others help there ain't no hope for us
I'm living in a dream of fantasy...
 
 
REKLAMA







seli19 





Informacje:
Wiek: 20
Dołączyła 233 dni temu
Posty: 207
Skąd: z tamtąd:)

Profil:
Imię: Sylwia
Wzrost: 164
Włosy: już prawie blond:)
Stan: zakochana do szaleństwa:)
Partner: Mateusz:)

Wysłany: 2008-07-22, 08:30   

A ja z moim eks... rozstałam się w beznadziejny sposób ale teraz nie żałuje:P jak jeszcze z nim byłam to poznałam M:) pisałam kiedyś o tym,mój były- P do pięt nie dorasta M:),M jest fantastyczny...
Bałam się rozstania choć wiedziałam że nie chce już być z P i że się zakochałam w M. więc oszukiwałam P. że potrzebujemy czasu, przerwy,żeby przemysleć wszystko i stęsknić się i że będziemy w kontakcie i będziemy się przyjaźnić... on nie chciał strasznie ale się zgodził, i to było gdzieś w jakiś tam czwartek a on już w sobotę zarywał laski na dyskotece i z jedną teraz ostro kręci... przestał się odzywać i kontakt się urwał... ja jestem z M i jestem szczęśliwa:) w sumie dobrze wyszło bo bałam się go zranić i "wydawało" mi się że był strasznie wrażliwy i że będzie przeżywał..ale jednak pocieszył się i przynajmniej nie siedzi mi na głowie:)
trochę zamotałam:)
 
 
Samosia 
zawsze do przodu...





Informacje:
Wiek: 27
Dołączyła 519 dni temu
Posty: 73
Skąd: z daleka...

Profil:
Stan: niepoprawna żona
Partner: jak te białe z kokosem i migdałem w środku ;)

Wysłany: 2008-07-24, 11:17   

Z moim eks mam kontkat, chociaż nieczęsty bo on teraz "robi wielką karierę" 8-)
Rozstaliśmy się trochę tak głupio... byłam po prostu jeszcze niedojrzała i sama nie wiedziałam czego chcę.
Ale jemu nie idzie teraz najlepiej. Poznał na studiach jakąś dziewczynę trzy lata młodszą od siebie, potajemnie się z nią zaręczył a ona po kilku tygodniach stwierdziła, że się "odkochała" :shock:
 
 
Sandy 





Informacje:
Wiek: 23
Dołączyła 134 dni temu
Posty: 114
Skąd: stamtąd

Profil:

Wysłany: 2008-07-24, 12:05   

Z moim ex kontaktu brak,a dokładniej to musiałam zmienić nr tel,nr gg w sumie to nie chciał mi dac spokoju baaardzo długo.
Człowiek destrukcyjny i bardzo niedojrzały emocjonalnie,chciałam urtzrymywać 'normalny' kontakt ale jak się dowiedziałam że rozgadywał o mnie niestworzone historie to omijam szerokim łukiem,po tych jego bajkach jak mnie spotykał to zawsze chciał sie spotkać,i udawał że wszystko jest ok,dziwny...
pocieszam się że bardzo młoda byłam.
 
 
kattie21 





Informacje:
Wiek: 21
Dołączyła 222 dni temu
Posty: 1508
Skąd: Kraków

Profil:
Imię: Kasia
Włosy: czarne
Stan: wolna
Nastrój:
napalona

Wysłany: 2008-07-25, 09:49   

A ja z moim ex jakos nie mam kontaktu... o dziwo mieszkamy rzut beretem od siebie bo ja po jednej stronie ulicy on po drugiej... a juz ok roku go nie spotkalam...
_________________


Szukam króla- królowa ;D
 
 
 
ojj 





Informacje:
Wiek: 22
Dołączyła 121 dni temu
Posty: 15

Profil:
Imię: Nikola
Wzrost: 169
Włosy: ciemny brąz
Partner: Michał

Wysłany: 2008-08-07, 13:01   

Ja z moim eks mam kontakt :) I o dziwo jest moim przyjacielem :) Na poczatku moj M. troge wrogo byl na ta przyjazn nastawiony ale zrozumial ze uczucie miedzy mna a moim eks zgaslo. Tak wiec jest ok :P A z innymi (chociaz wielu ich nie bylo) staram sie utrzymywac kontakt, chociaz czasem jest to trudne...Ale przynajmniej nie udajemy ze sie nie znamy. Wiec jest w porządku :P
 
 
 
depre 




Informacje:
Dołączyła 114 dni temu
Posty: 244

Profil:
Włosy: brąz
Stan: zaręczona
Nastrój:
glodna

Wysłany: 2008-08-12, 15:53   

Ze swoim eks nie mam kontaktów- utrzymywaliśmy jeszcze jakieś relacje typu "cześć" i "co u ciebie" rok od rozstania:)
Właściwie to wynikło od niego bo ja chciałam utrzymać kontakt (a to on zerwał ze mną).
No ale najwidoczniej nie miał na to ochoty:) kontakt zerwal się całkowicie i zaczeło się unikanie jak mnie zobaczył w nowym związku z nowym chłopakiem :)
Może dlatego że wcześniej wiedzial dobrze iż ja płacze za nim i bardzo tęsknie :)
 
 
krowka17 
Koniczynka





Informacje:
Wiek: 16
Dołączyła 144 dni temu
Posty: 2972
Skąd: szczecin

Profil:
Imię: Marta
Włosy: Czarne
Stan: zniewolona...
Partner: Danielus:*


Wysłany: 2008-08-14, 18:38   

a moj eks teraz nastawia ludzi przeciwko mnie :[ robi mi wrogow... ;/
_________________

 
 
kashira 





Informacje:
Dołączyła 170 dni temu
Posty: 278
Skąd: Pokaż na mapie

Profil:
Imię: Kasia
Włosy: brąz
Partner: Łukasz

Wysłany: 2008-08-14, 18:54   

Hmmm, a ja z moim ex jest tylko na "czesc". Chciałam utrzymac jakiś bliższy kontakt, ale nic na siłę. Rozstaliśmy się przez głupotę, ale cały ten związek był jakiś taki dziwny :roll:
Po tym ex, właściewie mialam jeszcze jednego ex, ale to już raczej taki epizod, nieporozumienie, trochę się pospotykaliśmy, mówił, że kocha :roll: a po jakimś tygodniu stwierdził, że to nie ma sensu, bo on nie ma dla mnie czasu (a były wakacje, on nie pracował). Jakby jeszcze tego było mało cały czas zaczepiał mnie na gg, byłam wytrwała, ale kiedyś napisał, kiedy byłam podpita i nagadałam mu, wyzwałam od takich i owakich po czym... odzyskałam spokój :-P
_________________



Kiedy patrzy się razem w górę, niebo się przybliża...
 
 
Jaro 





Informacje:
Dołączył: 312 dni temu
Posty: 154
Skąd: Rzeszow

Profil:
Imię: Jarek
Wzrost: 185
Włosy: brąz
Stan: zajety i wolny zarazem :)

Wysłany: 2008-08-15, 15:12   

Kociak co za temat :D czyzby twoj byly mezczyzna strus sie na tobie mscil? :D
_________________
http://hellsing666.wrzuta...xeJ8E8G/bleach1

film obrazujacy mnie w pewnym sensie... :)
 
 
 
Kaya 
Wszystkomająca





Informacje:
Wiek: 20
Dołączyła 110 dni temu
Posty: 10

Profil:
Imię: Karolina
Stan: Poza zasięgiem
Partner: M. <3

Wysłany: 2008-08-15, 22:35   

W zasadzie nie najlepsze. Nie było czegoś takiego jak 'zostaniemy przyjaciółmi', może nieodpowiednie osoby ?
Wierzę w to, że ktoś kogo kochasz, ktoś z kim jesteś zżyta może po rozstaniu zostać kimś naprawdę bliskim, ale do tego trzeba chyba dojrzeć.
 
 
Donn 
PerFekcjoniStka





Informacje:
Dołączyła 286 dni temu
Posty: 6695

Profil:
Nastrój:
zadowolona


Wysłany: 2008-08-16, 12:29   

ja zaczynam z eks normalnie rozmawiac ;-) choc musiało duzo czasu minąc....
_________________
Ci, których kochamy - nie umierają. Bo miłość to nieśmiertelność...
<serducho> Serce ma tylko ten, kto go ma dla innych <serducho>
 
 
Olciiia 
marzycielka





Informacje:
Wiek: 21
Dołączyła 244 dni temu
Posty: 6404
Skąd: z malej osadki

Profil:
Imię: Ola
Stan: zakochana
Partner: Tomek
Nastrój:
smutna

Wysłany: 2008-08-16, 14:41   

Donn, no i jak napisz cos wiecej :!: :-D
_________________
Kobieta kochana zawsze odnosi sukces...

 
 
 
katti 
butterfly





Informacje:
Wiek: 23
Dołączyła 384 dni temu
Posty: 2966

Profil:
Imię: Kasia
Wzrost: średni
Włosy: brunetka
Stan: panna

Wysłany: 2008-08-16, 16:26   

Olciiia napisał/a:
Donn, no i jak napisz cos wiecej :!:


czekamy kochana ;-) trzymam kciuki za pozytywny obrot spraw
_________________
..... Nie wystarczy pokochać, trzeba jeszcze umieć wziąć tę miłość w ręce i przenieść ją przez całe życie .....
 
 
Donn 
PerFekcjoniStka





Informacje:
Dołączyła 286 dni temu
Posty: 6695

Profil:
Nastrój:
zadowolona


Wysłany: 2008-08-16, 18:23   

eks nie był pewny spotkania...mozna powiedziec ze bał sie ;-)
ale zaczyna rozmawiac ze mna na gg - to wielki sukces :-)

powiedział cos takiego...'jezeli nam sie uda...to czemu nie" :roll:

nie dopytywałam co i jak miał na mysli...nie chce zapeszac...
czas pokaże
_________________
Ci, których kochamy - nie umierają. Bo miłość to nieśmiertelność...
<serducho> Serce ma tylko ten, kto go ma dla innych <serducho>
 
 
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - mangi | 'babskiswiat' template created by joli for babskiswiat.net

REKLAMA

POLECAMY:

Twój sklep z bielizną

Szlachetny Smak

Grupa niezależnych analityków, rzeczoznawców, ekspertów, brokerów

Sex Shop Artykuły erotyczne

Wybierz/Zmień Fundusz Emerytalny

Wybielanie Zębów

Vichy

Fryzjer

Projekty domów

Fryzury

Kosmetyki

Końcówki kolekcji światowych marek

Informacje o Tybecie
HOTELE Warszawa

Duma i uprzedzenie Jane Austen

Części do samochodów amerykańskich

Hurtownia opakowań Jana